REKLAMA

OPINIAPerspektywy dla ukraińskich spółek rolnych nie są najlepsze. Brakuje im kapitału

2022-10-12 12:22
publikacja
2022-10-12 12:22

Perspektywy dla rolnych spółek ukraińskich notowanych na GPW nie są najlepsze, w krótkim terminie przeważają zagrożenia. Problemem jest głównie dostęp do kapitału, a także ograniczona możliwość wyeksportowania wyprodukowanych surowców – powiedział w rozmowie z PAP Biznes Jakub Szkopek, analityk Erste Securities.

Perspektywy dla ukraińskich spółek rolnych nie są najlepsze. Brakuje im kapitału
Perspektywy dla ukraińskich spółek rolnych nie są najlepsze. Brakuje im kapitału
fot. Robert Gardziński / / FORUM

„Jeśli chodzi o rolne spółki ukraińskie notowane na GPW, np. Astartę, Kernela, IMC, perspektywy dla nich nie są najlepsze, w krótkim terminie przeważają zagrożenia. Jeżeli te spółki przetrwają do końca sezonu, to wyjdą z tego kryzysu silniejsze. Problemem tych firm jest głównie dostęp do kapitału. Spółki z segmentu agro mają ogromne zapotrzebowanie na kapitał obrotowy, który trzeba zamrozić na długi czas, około roku, a nawet półtora. Tymczasem żaden bank nie zaryzykuje obecnie dużych kredytów dla takich firm na Ukrainie, ze względu na ryzyko” – powiedział Jakub Szkopek.

„Przykładem jest Astarta, która już rozpoczęła kampanię cukrową. Spółka ma około 5 mld hrywien zadłużenia netto, a teraz musi kupić gaz za 2-3 mld hrywien, by zakończyć kampanię. Do tego trzeba doliczyć koszty nowych zasiewów. To ogromne zapotrzebowanie na kapitał obrotowy, odpowiadające praktycznie więcej niż połowie zadłużenia netto Astarty” – dodał.

Jego zdaniem, pojawia się także problem tzw. „grain deal” – czyli pozwolenia na eksport zboża z Ukrainy drogą morską, podpisanego z Turcją, ONZ i Rosją.

„Pozwolenie ma obowiązywać do pierwszej połowy listopada. Niedawno strony porozumienia usiadły do stołu, by omówić ewentualne przedłużenie umowy, ale rozmowy idą bardzo ciężko. Rosja przegrywa na froncie, więc na pewno nie będzie ułatwiała dalszego eksportu drogą morską. Pytanie zatem, czy „grain deal” zostanie przedłużony albo, czy nie zostaną nałożone na niego jakieś restrykcje” – powiedział analityk.

Jak ocenił, ukraińskie spółki z segmentu rolnego borykają się z wieloma trudnościami.

„Spółki borykają się z nadmiarem zboża. W ukraińskich elewatorach na koniec sierpnia wciąż zalegało 15-20 mln ton ziarna z ubiegłego sezonu, które do tej pory nie zostało wyeksportowane. Teraz przyjdzie nam zasymilować kolejnych około 70 mln ton zboża z nowych plonów. Możliwości asymilacyjne elewatorów sięgają na Ukrainie około 50 mln ton. Przed konfliktem było to więcej, jednak działania wojenne objęły około 20-25 proc. gruntów ukraińskich, a część elewatorów została zniszczona lub uszkodzona. Według moich kalkulacji, w listopadzie Ukraina może się borykać z deficytem powierzchni magazynowej na poziomie między 8 a 15 mln ton” – powiedział Jakub Szkopek.

Kolejnym problemem producentów zbóż na Ukrainie jest wzrost cen gazu.

„Zboże, które jest dostarczane do elewatora trzeba osuszyć, a suszarnia pracuje na gaz. Z tego powodu bardzo drożeją pasze i będą jeszcze droższe. Trudno będzie także producentom cukru. W przypadku Ukrainy, udział gazu w produkcji cukru przed wojną był na poziomie 20-25 proc. Teraz, po podwyżkach cen będzie to praktycznie 70 proc. kosztów wytworzenia tego surowca. W przyszłym sezonie cukier będzie sporo droższy” - powiedział Jakub Szkopek.

Dodał, że problemem ukraińskich producentów nie jest sprzedaż, ale wyeksportowanie zboża, ponieważ koszty logistyki wzrosły dwukrotnie wobec okresu sprzed rozpoczęcia konfliktu zbrojnego. Związane jest to m.in. z małą przepustowością portów, przez które wywożone jest zboże z Ukrainy. Z kolei transport przez kraje Europy może być dla ukraińskich spółek nieopłacalny.

Dodał, że ceny transakcyjne zbóż na Ukrainie wynoszą obecnie około 200 dol. za tonę, a na rynkach zagranicznych jest to około 350 dol. za tonę.

Indeks WIG Ukraina, w którego skład wchodzą: Kernel, Astarta, IMC, Ovostar, Coal Energy, KSG Agro, Agroton i Milkiland, w ciągu ostatniego roku stracił około 60 proc. 11 października 2021 r. kurs wyniósł 755,5 pkt, a 11 października 2022 r. około godziny 15.15 było to 307,17 pkt.

Kurs akcji Astarty spadł w tym okresie z 55,50 zł do 22,30 zł, akcji Kernela z 63,10 zł do 19,40 zł, a akcje IMC potaniały z 33,20 zł w dniu 11 października 2021 r. do 17,40 zł w dniu 11 października 2022 r. (PAP Biznes)

pam/ gor/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Ranking najtańszych kont firmowych

Ranking najtańszych kont firmowych

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki