REKLAMA
TYLKO U NAS

Pegasus 2.0? Politycy podsłuchiwani także w pokojach Polskiego Holdingu Hotelowego

2024-02-04 12:33, akt.2024-02-04 17:28
publikacja
2024-02-04 12:33
aktualizacja
2024-02-04 17:28

Nowe doniesienia o inwigilacji opozycji za rządów PiS wywołały polityczną burzę. - Służby miały własną politykę, która nie służyła Polsce; to tragiczna informacja - powiedziała w niedzielę wiceprezes PSL Urszula Pasławska. PiS ripostuje. - Nikt w Polsce za rządów PiS nie podsłuchiwał polityków - zapewnił b. wiceszef MSWiA Błażej Poboży.

Pegasus 2.0? Politycy podsłuchiwani także w pokojach Polskiego Holdingu Hotelowego
Pegasus 2.0? Politycy podsłuchiwani także w pokojach Polskiego Holdingu Hotelowego
fot. Antrakt2 / / Shutterstock

W Weekend "Gazeta Wyborcza" poinformowała, że prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie bezprawnej inwigilacji w hotelach Polskiego Holdingu Hotelowego oraz przekazania przez prezesa PHH posłowi PiS informacji o spotkaniu polityków opozycji w jednym z hoteli zarządzanych przez holding. Inwigilowani jeszcze w czasie rządów PiS mieli być politycy ówczesnej opozycji, ale również białoruska opozycjonistka Swietłana Cichanouska.

Wiceprezes PSL Urszula Pasławska w niedzielę w TVP Info, komentując te doniesienia oceniła, że świadczy to o tym, że "służby miały własną politykę, a na pewno nie służyły państwu polskiemu". "To jest dla nas tragiczna informacja" - dodała.

Poseł Konfederacji Witold Tumanowicz powiedział, że podsłuchiwanie polityków jest "absolutnym skandalem" i wszystkie siły polityczne powinny takie działania "bardzo mocno skrytykować ponad podziałami". Wyraził również nadzieję, że obecnie rządząca ekipa nie będzie się posuwać do takich czynów w ciągu najbliższych czterech lat.

Doradca Prezydenta RP Błażej Poboży zapewnił, że nikt w Polsce w okresie rządów PiS nie podsłuchiwał polityków. "Byłem wiceszefem MSWiA i mówię z pełnym przekonaniem, ucinając te wszystkie teorie spiskowe, że polityków w Polsce nikt nie podsłuchiwał" - podkreślił.

Wiceminister sprawiedliwości Krzysztof Śmiszek (Lewica) przypomniał, że w poprzedniej kadencji Sejmu był delegatem do zgromadzenia parlamentarnego Rady Europy, gdzie sygnalizował o tym, że Cichanouska i społeczni działacze mieli być podsłuchiwani w hotelach PHH. "Nie uciekniecie od odpowiedzialności za to, że próbowaliście różnymi nielegalnymi metodami wyciągać informacje" - zwrócił się do Pobożego.

Wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Aleksandra Gajewska (KO) powiedziała, że jeśli doszło do podsłuchiwania polityków, to należy wyciągnąć "bardzo poważne konsekwencje" wobec osób, które do tego doprowadziły. Dodała, że takie działania nigdy nie powinny mieć miejsca, a cała sytuacja "zachwiewa naszą wiarygodnością na arenie międzynarodowej".

Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak w sobotę w Radiu ZET powiedział, że prokuratura wszczyna śledztwo, mające na celu "wyjaśnić rolę panów Marcina Wąsika i Joachima Brudzińskiego w tej inwigilacji". "To szczególnie przykre, że inwigilacja dzieje się w kontekście obecności liderki białoruskiej pozycji, która przed totalitarnymi restrykcjami uciekła z kraju" - dodał Siemoniak.

Do wypowiedzi w niedzielę odnieśli się politycy PiS Wąsik i Brudziński. "Siemoniak doskonale wie, że to informacja nieprawdziwa, wymyślona" - napisał na portalu X Wąsik podkreślając, że Siemoniak nadzorujący służby musi o tym wiedzieć, a "mimo tego komentuje to jako +bulwersujące+". "Bulwersujące jest to, że Siemoniak nie dementuje fejka. Bo ten fejk bije w przeciwników. Łajdactwo" - napisał Wąsik.

Brudziński na portalu X napisał, że "konfabulanckie zarzuty o moim rzekomym wpływie na inwigilowanie Pana i Pańskich kolegów, są tak samo +prawdziwe+ jak +prawdziwym+ byłoby stwierdzenie, ze to co robicie jako rządzący dzisiaj w Polsce ma coś wspólnego ze standardami państwa prawa".

"Oczywiście jestem do dyspozycji prokuratury i nie mam żadnych obaw, co do wyników tego śledztwa. Z zainteresowaniem i rozbawieniem natomiast będę śledził te teatralnie, przerysowane medialne wzburzenia Pana kolegów i dziennikarzy tworzących alternatywną rzeczywistość. Mówienie i pisanie o tym, że jako europoseł mogłem zlecać służbom inwigilowanie polityków opozycji jest tak piramidalnie głupie, że aż zęby bolą" - zakończył Brudziński. 

Autor: Adrian Kowarzyk

amk/ agz/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (17)

dodaj komentarz
jaroslawzbigniew
Wąsik gumowe ucho nikogo nie podsłuchiwał.
marszalek2020
"48 osób wykonujących zawód dziennikarza było inwigilowanych przez ABW w czasach rządów PO-PSL"

Można by było sądzić że to jakaś afera ale nie żyjemy w Ameryce. Na Białorusi byłby to skandal, gdyby podsłuchiwano dziennikarzy rządowych a tu podsłuchy były zakładane opozycji więc sprawy nie ma.
krokus12
I co Kamiński skierował w 2016 r 19 spraw do prokuratury i po 7 lat sprawy są umarzane .
marszalek2020
Mnie to akurat interesuje bardziej zgoda na nowe 150 miliardów podatków. Pani Pasławska jest na tyle bogata że ją to ani ziębi ani grzeje, ale dla mnie to jest duża kwota i chciałbym usłyszeć jakieś wyjaśnienia dlaczego ktoś się na to zgodził.
infinityhost
"Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwo, w procesie o ochronę dóbr osobistych jakie Prawo i Sprawiedliwość wytoczyło lokalnemu dziennikarzowi Jarosławowi Mazankowi. Ugrupowaniu Jarosława Kaczyńskiego nie spodobało się, że dziennikarz nazwał jego partię faszystowską."

buchahhahahaha


https://www.msn.
"Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił powództwo, w procesie o ochronę dóbr osobistych jakie Prawo i Sprawiedliwość wytoczyło lokalnemu dziennikarzowi Jarosławowi Mazankowi. Ugrupowaniu Jarosława Kaczyńskiego nie spodobało się, że dziennikarz nazwał jego partię faszystowską."

buchahhahahaha


https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/pis-mo%C5%BCna-nazywa%C4%87-parti%C4%85-faszystowsk%C4%85-jest-wyrok-s%C4%85du/ar-BB1hK8f8?ocid=msedgntp&cvid=793e411e99b4442b9e0a1360edc55367&ei=149
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
marszalek2020
Projekcją nazywamy przypisywanie cech, zachowań, uczuć oraz poglądów innym osobom, podczas gdy w rzeczywistości te cechy i zachowania dotyczą nas samych.

„Przeniesienie jest to przemieszczenie wzorców, myśli, zachowań i uczuć, pierwotnie przeżywanych w związku ze znaczącymi osobami w dzieciństwie, na jakąś osobę, z którą podmiot
Projekcją nazywamy przypisywanie cech, zachowań, uczuć oraz poglądów innym osobom, podczas gdy w rzeczywistości te cechy i zachowania dotyczą nas samych.

„Przeniesienie jest to przemieszczenie wzorców, myśli, zachowań i uczuć, pierwotnie przeżywanych w związku ze znaczącymi osobami w dzieciństwie, na jakąś osobę, z którą podmiot pozostaje w bieżącej relacji interpersonalnej.
manfred-weber
Dawniej były podsłuchy a teraz będą POdsłuchy......więc idzie "demokratyczna" zmiana....A w ogóle kogo obchodzą te wszystkie Brajzy,Majzy...i inne Łajzy...?
Thuske do roboty bo czas płynie a 100 bajek na 100 dni jakoś idzie słabo ......
carlito1
Polski Holding Hotelowy... To już jest coś co śmierdzi korupcjo-komuną na kilometr. Wszak za pseudo wirusem szły ogromne biznesy, a właściwie przejmowanie drobniejszych przez większych .. po to był wirus. Pseudo pandemia to tylko element w układance, spowodowała ona ogromny przepływ kasy z klasy średniej do bogatej. Jednocześnie Polski Holding Hotelowy... To już jest coś co śmierdzi korupcjo-komuną na kilometr. Wszak za pseudo wirusem szły ogromne biznesy, a właściwie przejmowanie drobniejszych przez większych .. po to był wirus. Pseudo pandemia to tylko element w układance, spowodowała ona ogromny przepływ kasy z klasy średniej do bogatej. Jednocześnie ten świetny eksperyment społeczny pokazał, że w zasadzie nie ma już żadnej bariery w kontrolowaniu ludzi, a granica bólu została przesunięta w nieskończoność.

Powiązane: Pegasus - system do inwigilacji

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki