- Najważniejsze, że na światowych rynkach ceny ropy są stabilne i utrzymują się na poziomie 110-115 USD za baryłkę - mówi Urszula Cieślak z łódzkiego biura maklerskiego monitorującego m.in. rynek paliw. - Można spodziewać się jeszcze drobnej korekty cen detalicznych i wtedy olej napędowy i benzyna będą tańsze o kilka groszy.
Kierowcy są zadowoleni, bo za jedno tankowanie do pełna płacą teraz nawet 30 zł mniej niż 2 miesiące temu.
- Ceny tak galopowały, że choć nie jeżdżę dużo, miałem instalować gaz - mówi Ireneusz Stańczyk, właściciel daewoo lanosa. - Auto pali mi 10 litrów benzyny, więc liczy się każdy grosz. Liczę, że będzie jeszcze taniej i z montażem LPG znów się wstrzymam.
Express Ilustrowany
(tj)

























































