REKLAMA

Hotele i restauracje nie odrobią covidowych strat

2021-08-03 11:14
publikacja
2021-08-03 11:14
Hotele i restauracje nie odrobią covidowych strat
Hotele i restauracje nie odrobią covidowych strat
fot. VIOLETA SANTOS MOURA / / FORUM/Reuters

Wartość rynku HoReCa w Polsce, w scenariuszu bazowym, wyniesie w 2021 roku 25,9 mld zł wobec szacowanych 22,7 mld zł w 2020 roku, co oznacza wzrost na poziomie 14 proc. - wynika z prognoz zamieszczonych w raporcie PMR „Rynek HoReCa w Polsce 2021, Analiza rynku i prognoza rozwoju na lata 2021-2026". Eksperci oceniają, że odbudowa rynku rozpocznie się w 2022 r., a do poziomu sprzed pandemii wartość rynku zbliży się dopiero w 2023 r.

W 2020 r. rynek HoReCa (rynek gastronomii hotelowej, restauracyjny i rynek cateringu) był wart 22,7 mld zł, notując spadek o 30,9 proc. rdr. W 2019 r. jego wartość wynosiła 32,8 mld zł po 6,5 proc. wzroście rdr. Jak podaje PMR, był to pierwszy spadek wartości tego rynku od kilkunastu lat, a negatywny wpływ miała przede wszystkim pandemia COVID-19 oraz wynikające z niej obostrzenia w działalności przedsiębiorstw gastronomicznych, hotelarskich oraz zajmujących się cateringiem, jak również mniejsza mobilność społeczna oraz załamanie w ruchu turystycznym.

"Z uwagi na fakt, że zmagania z pandemią COVID-19 trwają także w 2021 r., a restrykcje w prowadzeniu działalności gastronomicznej, hotelowej i eventowej zostały przedłużone na większą część pierwszej połowy roku, niemożliwym jest odrobienie strat przez branżę. Pomimo to, wartość rynku wzrośnie z dwucyfrową dynamiką w tym roku, niemniej jednak nastąpi to z bardzo niskiej bazy z roku 2020" - napisano.

"I choć otwarcie placówek gastronomicznych respondenci witają z entuzjazmem (31 proc. planuje jeść posiłki w lokalach częściej niż przed pandemią), to realna odbudowa rynku HoReCa, według prognoz PMR, nastąpi dopiero w pierwszym, pełnym roku względnej +normalności+. Rozpocznie się w 2022 r., a wartość rynku do poziomu sprzed pandemii zbliży się dopiero rok później" - dodano.

Eksperci wskazują, że wiele danych makroekonomicznych wskazuje na coraz mniejszy wpływ wzmożonych fal zachorowań na gospodarkę, ale wystąpienie kolejnego szczytu zachorowań jesienią najprawdopodobniej oznaczać będzie ponowne funkcjonowanie branży gastronomicznej jedynie w formie dostaw posiłków, a branży hotelarskiej z istotnymi ograniczeniami.

"Wpływ wystąpienia kolejnej, wzmożonej fali zakażeń jesienią tego roku byłby dotkliwy dla branży. Ostateczny wynik całego rynku HoReCa zrealizowany w 2021 r. byłby aż o blisko 1 mld zł niższy (przy dynamice ok. 9,9 proc. rdr) niż w scenariuszu bazowym, a gorsza sytuacja gospodarcza oraz przedsiębiorstw z branży gastronomicznej w kolejnych latach skutkowałaby, że do roku 2026 strata w stosunku do scenariusza bazowego wyniosłaby 2,6 mld zł" - szacują eksperci.

"W ujęciu średniorocznym, w scenariuszu czwartej fali rynek rósłby o 1,3 p.p. niżej (CAGR) niż w scenariuszu bazowym. Najbardziej dotkniętym z segmentów, podobnie jak w 2020 r., byłaby gastronomia hotelowa najsilniej uzależniona od zmiennych turystycznych (średni wzrost ok. 22 proc. w scenariuszu bazowym, w pesymistycznym ok. 17 proc.)" - napisano. (PAP Biznes)

doa/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Woda pod Twoją marką i stojąca za nią historia

Woda pod Twoją marką i stojąca za nią historia

Advertisement

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki