14 proc. Polaków nigdy nie słyszało o Krajowym Planie Odbudowy - wynika z badania przeprowadzonego przez CBOS. Jednocześnie 15 proc. ankietowanych stwierdziło, że ma zastrzeżenia do sposobu przyznawania i wydawania środków z KPO.


Z badania wynika, że większość osób, które słyszały o Krajowym Planie Odbudowy, wiedzę na temat rozdysponowywania środków z KPO czerpie z mediów (79 proc.). Jednocześnie 8 proc. badanych wskazało, że ma w swoim otoczeniu ludzi, firmy, instytucje, które ubiegały się lub zamierzają ubiegać o wsparcie z KPO, a 2 proc. - że ona sama lub ktoś z jej gospodarstwa domowego wystąpił o dofinansowanie z tego programu.
CBOS podało, że wiedzę o beneficjentach KPO w swoim otoczeniu częściej niż przeciętnie mają osoby lepiej sytuowane – o miesięcznych dochodach netto od 7000 wzwyż, respondenci z wyższym wykształceniem, mieszkańcy dużych miast, a także badani mający od 35 do 54 lat.
Duża część ankietowanych, którzy słyszeli o KPO była zdania, że środki z programu są przeznaczone na wsparcie dla przedsiębiorstw (13 proc.) lub wskazywali, że chodzi o firmy, które ucierpiały podczas pandemii COVID 19 (8 proc.). Ankietowani mówili też o wsparciu finansowym dla branży HoReCa (8 proc.).
Niemal co piąty badany, który słyszał o Krajowym Panie Odbudowy, wskazywał ogólnie, że środki z tego planu z są przeznaczone na rozwój kraju i inwestycje (19 proc.). Niektórzy respondenci dodawali, że jego celem jest odbudowa gospodarki po pandemii oraz zwiększenie jej odporności na kolejne kryzysy (6 proc.).
„Zauważano ogólnie, że pieniądze z KPO mają służyć finansowaniu inwestycji lokalnych, samorządowych (3 proc.), ale także dużych inwestycji państwowych (2 proc.). Wśród bardziej konkretnych celów finansowanych z KPO wymieniano przede wszystkim inwestycje infrastrukturalne – drogowe, kolejowe, budowę CPK (ogółem 14 proc.). Sporo osób wskazywało, że środki z KPO są przeznaczone na transformację energetyczną (5 proc.). Niekiedy mówiono również o rozwoju technologicznym, innowacyjności (2 proc.) i cyfryzacji (1 proc.). Wspominano także o inwestycjach w obronność i bezpieczeństwo kraju (2 proc.)” - przekazało CBOS.
W ocenie badanych, jednym z najważniejszych celów, któremu ma służyć wsparcie z KPO, jest poprawa funkcjonowania systemu ochrony zdrowia (10 proc.). Wśród innych dziedzin wymieniano szkolnictwo (3 proc.), a rzadziej także m.in. naukę, kulturę, mieszkalnictwo, rolnictwo, ochronę środowiska (po 1 proc.) i pomoc potrzebującym (2 proc.).
Z kolei 15 proc. ankietowanych stwierdziło, że ma zastrzeżenia do sposobu przyznawania i wydawania środków z KPO. Jednocześnie 3 proc. badanych było zdania, że pieniądze KPO dostają osoby powiązane z władzą.
Zdaniem respondentów, winę za nieprawidłowości przy przyznawaniu dotacji z KPO dla przedsiębiorców ponosi przede wszystkim obecny rząd (wskazało tak 31 proc.) i wyznaczeni przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości operatorzy bezpośrednio decydujący o przyznaniu pieniędzy (30 proc.). Mniej osób wskazało na odpowiedzialność poprzedniego rządu (17 proc.) lub winę nieuczciwych przedsiębiorców (9 proc.).
„Ujawnione nieprawidłowości przy przyznawaniu dotacji dla branży gastronomiczno-hotelarskiej rzutują na ocenę całego procesu wydatkowania pieniędzy z KPO. W opinii 44 proc. badanych przy udzielaniu wsparcia dochodzi do wielu nieprawidłowości. Nieco mniej osób (36 proc.) jest zdania, że środki z KPO przyznawane są na ogół w sposób prawidłowy” - podsumowało CBOS.
Badanie zostało zrealizowane metodą wywiadów telefonicznych wspomaganych komputerowo (CATI – 90,0 proc.) oraz wywiadów internetowych (CAWI – 10,0 proc.) w okresie 18–21 sierpnia 2025 roku na próbie dorosłych mieszkańców Polski (N=1000). (PAP)
fos/ drag/












































