REKLAMA
JANUSZ KRYPTO

Oszukana seniorka straciła pół miliona złotych, policjanci ujęli tzw. odbieraka

2025-02-24 11:20
publikacja
2025-02-24 11:20

Pół miliona złotych straciła seniorka z Częstochowy, która dała się przekonać fałszywemu policjantowi, że jej syn miał wypadek i potrzebne są pieniądze na kaucję. Prawdziwi policjanci dzięki pracy operacyjnej wytypowali i zatrzymali 25-latka, który odebrał gotówkę. Został aresztowany.

Oszukana seniorka straciła pół miliona złotych, policjanci ujęli tzw. odbieraka
Oszukana seniorka straciła pół miliona złotych, policjanci ujęli tzw. odbieraka
fot. Daniel Dmitriew / / FORUM

Jak podała w poniedziałek Komenda Miejska Policji w Częstochowie, 11 lutego tamtejsi kryminalni przyjęli zgłoszenie dotyczące oszustwa metodą na policjanta. Pokrzywdzona 85-latka uwierzyła oszustowi, który podając się za policjanta przekonał ją, że jej syn miał wypadek i natychmiast potrzebne są pieniądze, by mógł wyjść za kaucją z aresztu.

"Kobieta zgodnie z poleceniami oszusta przekazała rzekomemu policjantowi pół miliona złotych, które miała w domu. Dopiero następnego dnia, gdy zadzwoniła do wnuka i zapytała co z jego tatą, okazało się, że jej syn jest w domu, a ona została oszukana" - opisali policjanci.

Kryminalni dzięki pracy operacyjnej ustalili tożsamość tzw. odbieraka. To 25-latek, który nie ma stałego miejsca zamieszkania. Został zatrzymany w jednym z mieszkań w Zabrzu. Mężczyzna został przewieziony do częstochowskiej komendy, a w piątek do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut. Sąd uwzględnił wniosek o aresztowanie podejrzanego na trzy miesiące. Grozi mu do ośmiu lat więzienia.

Mimo wielu apeli i ostrzeżeń policjanci wciąż otrzymują zgłoszenia o oszustwach metodami na wnuczka czy policjanta. Ofiarami tych przestępstw padają najczęściej starsze osoby manipulowane przez oszustów podczas trwających nieraz po kilka godzin rozmów telefonicznych. Wmawiają oni seniorom np., że ktoś bliski spowodował wypadek i konieczna jest pilna pomoc finansowa albo że należące do nich pieniądze są zagrożone i muszą przelać je na bezpieczne konto lub przekazać osobie, która się po nie zgłosi.

Policjanci przypominają, że nigdy nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie. Nigdy nie proszą też o przekazanie pieniędzy nieznanej osobie czy przelaniu ich na inne konto.(PAP)

kon/ mark/

Źródło:PAP
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (4)

dodaj komentarz
ifeelveryblah
Skąd ci oszuści wiedzą o tych pieniądzach? Od kogoś kto pracuje w banku?
sham69
Ciekawa ta seniorka, która pół banki trzyma w skarpecie. Rozumiem że starsze osoby lubią gotówkę , ale seniorka w Polsce z kwotą pół miliona w domu to raczej nietypowe i zastanawiam się ile w tej historii prawdy.
zmoda
Kara długoletniej kolonii karnej. Praca dla społeczeństwa przez parę lat. Co wy na to?

Powiązane: O tym mówią ludzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki