REKLAMA

Obowiązkowa praca zdalna w administracji. Minister Niedzielski apeluje też do firm prywatnych

2022-01-19 10:36, akt.2022-01-19 11:14
publikacja
2022-01-19 10:36
aktualizacja
2022-01-19 11:14
Obowiązkowa praca zdalna w administracji. Minister Niedzielski apeluje też do firm prywatnych
Obowiązkowa praca zdalna w administracji. Minister Niedzielski apeluje też do firm prywatnych
/ Ministerstwo Zdrowia

Zdecydowaliśmy o wprowadzeniu obowiązkowego przejścia na pracę zdalną w administracji publicznej, w ciągu najbliższych dni będzie rozporządzenie w tej sprawie – poinformował minister zdrowia Adam Niedzielski. Zaapelował do wszystkich pracodawców o wprowadzenie pracy zdalnej.

W środę na konferencji prasowej szef resortu zdrowia poinformował o 30 586 nowych, potwierdzonych przypadkach zakażenia koronawirusem. Stwierdził, że wkroczyliśmy w piątą falę, która będzie w najbliższych dniach bardzo dynamicznie się rozwijała.

Dlatego – jak mówił – sytuacja wymaga podejmowania specjalnych kroków. "Zdecydowaliśmy o wprowadzeniu obowiązku przejścia na pracę zdalną w administracji publicznej" – przekazał szef MZ.

"W ciągu najbliższych dni zostanie przygotowane rozporządzenie epidemiczne, które obowiązek tego typu nałoży na wszystkich pracodawców publicznych w administracji, oczywiście z wyjątkiem tych zadań, które muszą być realizowane na rzecz obywateli i które muszą być realizowane w tradycyjnym modelu pracy" – dodał Niedzielski.

Zaapelował do wszystkich pracodawców w Polsce, do wszystkich osób odpowiedzialnych za organizację pracy o to, "by w miarę możliwości, na ile jest to w poszczególnych branżach możliwe, praca zdalna znowu stała się standardem".

"W poczucie odpowiedzialności za pracowników, w poczuciu odpowiedzialności za sytuację epidemiczną w środowisku pracy zwracam się z prośbą, apelem, by to bezpieczne środowisko pracy tworzyć" – zaznaczył.

Wskazał, że jeśli nie zmniejszy się mobilność, nie zmniejszy się liczby okazji do transmisji wirusa, "to niestety musimy liczyć się nadal z tak bardzo dynamicznym wzrostem liczby zakażeń".

W ocenie Niedzielskiego "ta sytuacja pokazuje, jak ważnym i krytycznym zagadnieniem jest ustawa, która jest w tej chwili procedowana w Sejmie". Wyjaśnił, że "ta ustawa daje pozbawione wątpliwości podstawy do tego, aby egzekwować restrykcje, które w tej chwili mają miejsce". "Chodzi tutaj o powszechne stosowanie certyfikatu covidowego" – podkreślił.

Szef resortu zdrowia zwrócił uwagę, że "według naszego stanowiska może to być już teraz robione, ale, jak rozumiem, podstawa ustawowa powinna rozwiewać wszelakie wątpliwości i zachęcać wszystkich do stosowania tego instrumentu". Niedzielski przypomniał także, że "cały czas limity, które mamy określone w zasadzie jako standard, są określone w ten sposób, że jest to 30 proc., a jeżeli limit jest przekraczany, to oczywiście dla osób, które mogą się wykazać zaszczepieniem, ujemnym testem lub statusem ozdrowieńca".

Będzie lockdown?

Niedzielski, zapytany o możliwość wprowadzenia w Polsce lockdownu, w reakcji na rosnącą liczbę zakażeń koronawirusem, powiedział: "Patrząc na politykę epidemiczną w pozostałych krajach to widzimy wyraźnie, że jest zdecydowane odejście od czegoś, co nazywamy lockdownami, w kierunku powszechnego stosowania certyfikatów, tych, które potwierdzają testowanie, status ozdrowieńca, bądź też szczepienie".

"Myślę, że w ogóle lockdowny jako takie raczej nie są i nie będą już takim instrumentem wykorzystywanym w polityce epidemicznej, tak jak to było w poprzednich falach, raczej jest kwestia pójścia w kierunku wykorzystywania tych certyfikatów" - dodał.

Szczepienie dzieci w wieku 12-17 lat trzecią dawką

Na środowej konferencji Niedzielski poinformował, że posiedzenie Europejskiej Agencji Leków (EMA), poświęcone możliwości dopuszczenia trzeciej dawki szczepionki dla dzieci wieku od 12 do 17 lat odbędzie się 24 stycznia.

"Jeśli ta decyzja będzie pozytywna, a wszystko na to wskazuje, to procedura wygląda w ten sposób, że po rekomendacji EMA decyzję podejmuje Komisja Europejska. To na ogół dzieje się albo tego samego dnia, albo następnego, a my w ciągu następnych 2-3 dni uruchamiamy taką możliwość" – tłumaczył.

Jak wskazał, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z tymi założeniami, to pod koniec przyszłego tygodnia szczepienie dzieci trzecią dawką "powinno być dostępne".

Pytany o możliwość zaostrzenia obostrzeń, Niedzielski podkreślił, że w wielu obiektach obowiązuje limit 30 proc. obłożenia, który może być przekroczony wyłącznie wówczas, gdy dana osoba przedstawi certyfikat poświadczający szczepienie przeciwko COVID-19, negatywny wynik testu lub ma status ozdrowieńca.

"Wszyscy widzimy, że egzekucja tych norm pozostawia wiele do życzenia" – powiedział minister. Jak dodał, właśnie dlatego "z atencją" czeka na uchwalenie ustawy o weryfikacji statusu zdrowotnego. Jak dodał, "nie jest sztuką" w dalszym ciągu obniżać limity, należy natomiast dostarczyć "odpowiednią konstrukcję prawną", która pozwoli na lepszą egzekucję rozwiązań.

Niedzielski o swojej rzekomej dymisji

"Jeżeli chodzi o kwestie związane z pogłoskami o dymisji to to są oczywiście tylko i wyłącznie pogłoski" - powiedział w środę na konferencji prasowej Adam Niedzielski pytany, czy wiąże swoją ewentualną dymisję z wprowadzeniem lub nie tzw. ustawy Hoca.

Chodzi o poselski projekt ustawy o weryfikacji covidowej, którego autorami jest grupa posłów PiS, w tym poseł Czesław Hoc (PiS). Jak uzasadniono w projekcie, zapisy mają "umożliwić pracodawcy sprawowanie rzeczywistej kontroli nad ryzykiem wystąpienia infekcji wirusa SARS-CoV-2, powodującego chorobę COVID-19 w zakładzie pracy". We wtorek Rada Ministrów pozytywnie oceniła tzw. projekt Hoca.

"Absolutnie uważam, że znaczenie ustawy jest kluczowe. Ta ustawa ma kluczowe znaczenie dla przejścia przez piątą falę. Ale mam tutaj jednoznaczna zapewnienie ze strony kierownictwa - mówię tutaj zarówno o panu premierze Morawieckim, jak i o panu premierze Kaczyńskim - że ustawa będzie procedowana, tak żebyśmy właśnie w ramach odpowiedzialności za sytuację epidemiczną, mieli dodatkowe narzędzie skuteczniejszej egzekucji" - powiedział Niedzielski.

Szef resortu zdrowia zapewnił, że w kwestii testów "jesteśmy przygotowani do ich zdecydowanie większego wykorzystania". "Tutaj rządowa Agencja Rezerw Strategicznych dokonuje zakupów i też system odtwarzania tych zakupów jest taki, że jeżeli schodzimy poniżej pewnego pułapu stanu magazynowego, to on jest po prostu odtwarzany w ramach bieżących umów i bieżącego kontraktu" - zapewnił.

map/ ana/ mfm/ dsr/ szz/ joz/

Źródło:PAP
Tematy
Przenieś numer do Orange dla Firm i kup wybrany smartfon za którego zapłacimy 3 pierwsze raty

Przenieś numer do Orange dla Firm i kup wybrany smartfon za którego zapłacimy 3 pierwsze raty

Komentarze (83)

dodaj komentarz
jas2
Już sam nie wiem czy ten covid końcu istnieje czy nie istnieje... :(

Może jak zdejmę aluminiową czapkę, to kosmici za pośrednictwem 5G, w bezpośredniej transmisji do mózgu mi to wyjaśnią.

Ale może lepiej nie ryzykować?
endes
Rządzą nami ekonomiczne i „medyczne” dzbany!
Rozp….lą wszystko co jeszcze zostało!… (oprócz korporacji i państwowych chlewików)
demeryt_69
Chwile grozy przeżyli widzowie brazylijskiej telewizji TV Alterosa podczas oglądania serwisu informacyjnego. Prezenter Rafael Silva w trakcie transmisji „na żywo” bezwładnie upadł na ziemię na oczach kamer. Zszokowani współpracownicy nie mieli pojęcia, co się właśnie stało.

Po zabraniu do szpitala okazało się, że mężczyzna
Chwile grozy przeżyli widzowie brazylijskiej telewizji TV Alterosa podczas oglądania serwisu informacyjnego. Prezenter Rafael Silva w trakcie transmisji „na żywo” bezwładnie upadł na ziemię na oczach kamer. Zszokowani współpracownicy nie mieli pojęcia, co się właśnie stało.

Po zabraniu do szpitala okazało się, że mężczyzna miał atak serca. Co więcej, tydzień wcześniej 36-latek oświadczył na Twitterze, że przyjął dawkę przypominającą szczepionki przeciw chińskiemu wirusowi.



jas2
Nie tylko szczepionki są szkodliwe. Także ogórki bardzo szkodzą.

1. Prawie wszyscy ludzie, którzy cierpią z powodu chorób przewlekłych, jedli ogórki. Efekt się wyraźnie kumuluje.
2. 99,9% wszystkich ludzi, którzy zmarli na raka, za życia jadło ogórki.
3. 100% wszystkich poległych żołnierzy jadło ogórki.
4. 99,7% wszystkich
Nie tylko szczepionki są szkodliwe. Także ogórki bardzo szkodzą.

1. Prawie wszyscy ludzie, którzy cierpią z powodu chorób przewlekłych, jedli ogórki. Efekt się wyraźnie kumuluje.
2. 99,9% wszystkich ludzi, którzy zmarli na raka, za życia jadło ogórki.
3. 100% wszystkich poległych żołnierzy jadło ogórki.
4. 99,7% wszystkich ofiar wypadków samochodowych i samolotowych spożywało ogórki w ciągu dwóch tygodni poprzedzających śmiertelny wypadek.
5. 93,1%wszystkich nieletnich przestępców pochodzi z rodzin, w których ogórki konsumowano w sposób ciągły.

Istnieją dane dowodzące, że szkodliwy wpływ ogórków utrzymuje się bardzo długo: wśród osób urodzonych w 1900 roku i jedzących ogórki śmiertelność wynosi 100%. Wszystkie osoby urodzone w latach 1920-1930 mają obwisłą pomarszczoną skórę, utraciły prawie wszystkie zęby, i praktycznie oślepły (o ile choroby wywołane spożywaniem ogórków nie zaprowadziły ich już dawno do grobu).

Jedyny sposób, aby uniknąć szkodliwych skutków ogórków, to zmiana diety. Jedz na przykład zupę z bagiennych orchidei. Od niej, o ile nam wiadomo, jeszcze nikt nie umarł.
dididif odpowiada jas2
Abolutely magnificent!!!
fiat126p odpowiada jas2
Przyznaj, że manipulują danymi:
- pro- będą podawać dane "od początku pandemii" lub "od początku szczepień" by zaniżyć zarażonych i zmarłych zaszczepionych a zawyżyć skuteczność szczepionek
- anty- będą podawać "przyrosty" (a nie średnie) w wybranych tygodniach zachorowań i zgonów i w wybranych
Przyznaj, że manipulują danymi:
- pro- będą podawać dane "od początku pandemii" lub "od początku szczepień" by zaniżyć zarażonych i zmarłych zaszczepionych a zawyżyć skuteczność szczepionek
- anty- będą podawać "przyrosty" (a nie średnie) w wybranych tygodniach zachorowań i zgonów i w wybranych grupach by zawyżyć zarażonych i zmarłych zaszczepionych, a wszelkie objawy (np. zakrzepice) przypisywać szczepionkom mimo że po Covidzie są dużo częstsze

Czyli każdy co mu pasuje...
Dyskutować można na temat danych całościowych i prawdopodobnych a nie propagandowych.
zosia3005
Dlaczego Minister wysyła pracowników do domu zamiast na szczepienie ??! Praca zdalna w administracji jest bez sensu - bo obywatel , który np. chce coś wyjaśnić z urzędnikiem "twarzą w twarz" lub wyjaśnić treść decyzji itp. nie ma żadnych szans . Poza tym , do urzędników pracujących zdalnie nie sposób się dodzwonić . MIELI Dlaczego Minister wysyła pracowników do domu zamiast na szczepienie ??! Praca zdalna w administracji jest bez sensu - bo obywatel , który np. chce coś wyjaśnić z urzędnikiem "twarzą w twarz" lub wyjaśnić treść decyzji itp. nie ma żadnych szans . Poza tym , do urzędników pracujących zdalnie nie sposób się dodzwonić . MIELI PRZECIEŻ MIEĆ DYŻURY I TŁUMACZYĆ POLSKI ŁAD !! Diabli mnie biorą ..
endes
Bo wciskanie komuś eksperymentalnych preparatow genetycznych jest nielegalne!
demeryt_69
Syjoniści z sekty Kulawego chcą doprowadzić ten kraj do ruiny - to niekoszernie!

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki