REKLAMA

O EURO 2012 dla Polski i Ukrainy

2007-04-19 09:28
publikacja
2007-04-19 09:28
Polska i Ukraina zorganizują mistrzostwa Europy w 2012 roku - zdecydował w środę w Cardiff Komitet Wykonawczy Europejskiej Unii Piłkarskiej. Kandydatura Polski i Ukrainy zwyciężyła w pierwszej turze głosowania, otrzymując osiem głosów.

W finałowym etapie selekcji kandydatura polsko-ukraińska została oceniona wyżej niż oferta włoska (4 głosy) oraz chorwacko- węgierska (0). Polska i Ukraina po raz pierwszy w historii będą organizowały finały mistrzostw Europy.

W Polsce po decyzji UEFA zapanowała euforia. W miastach, w których odbędą się mecze, zgromadzeni przed telebimami mieszkańcy nie ukrywali radości. Entuzjastycznie zareagowała warszawska giełda, która po wiadomości z Cardiff skokowo poprawiła notowania.

Prezydent Lech Kaczyński, który we wtorek wspólnie z prezydentem Ukrainy Wiktorem Juszczenką osobiście zachęcał członków Komitetu Wykonawczego do poparcia polsko-ukraińskiej oferty, wynik głosowania uważa za wielki sukces.

"To jest olbrzymi sukces, bo nasz kraj i naszych partnerów ukraińskich tego rodzaju sukcesy omijały w historii. Bardzo dobrze, żeśmy zaryzykowali. Będą koszty oczywiście, trzeba będzie to zrobić przez te pięć lat (budować stadiony itp.). To jest takie dobre wymuszenie" - dodał. W podobnym tonie wypowiadali się także politycy innych opcji.

Prezydent przyznał, że przyznanie Polsce i Ukrainie organizacji turnieju to olbrzymi sukces szefa Polskiego Związku Piłki Nożnej Michała Listkiewicza.

Z kolei Listkiewicz po powrocie z Cardiff powiedział, że to najważniejszy dzień w historii polskiego futbolu. Wtórował mu minister sportu Tomasz Lipiec, który dodał, że teraz wszyscy muszą się zjednoczyć, by dobrze zorganizować tę trzecią pod względem wielkości sportową imprezę świata. W ten sposób odpowiedział na pytanie, czy to oznacza koniec konfliktu na linii Ministerstwo Sportu - PZPN.

Wicepremier i minister finansów Zyta Gilowska zapewniła, że Polskę stać na sfinansowanie takiej imprezy. Część środków będzie pochodzić z funduszy unijnych.

Według niej, najważniejszą inwestycją będzie budowa Narodowego Centrum Sportu w Warszawie z nowoczesnym stadionem piłkarskim. Minister Finansów chce przeznaczyć na ten cel w latach 2008-2011 miliard złotych, a około trzech miliardów ma kosztować budowa i modernizacja kilku kluczowych stadionów w Polsce. Z kolei budowa autostrad, łączących sześć polskich miast zgłoszonych do organizacji piłkarskich mistrzostw Europy - Gdańsk, Poznań, Warszawa, Wrocław, Chorzów oraz Kraków - może kosztować około 25- 27 mld zł - szacuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA).

W powszechnej opinii ekonomistów Polska jest w stanie podołać wyzwaniu, a organizacja Euro-2012 roku będzie szansą na unowocześnienie gospodarki i promocję kraju. Na wiadomość z Cardiff żywo zareagowała warszawska giełda. O godzinie 12, tuż po ogłoszeniu decyzji UEFA, WIG 20 zyskał 1,27 proc., a mWIG 40 wrósł o 2,34 proc.

Decyzja Komitetu Wykonawczego UEFA wywołała rozczarowanie w pokonanych krajach. Na Półwyspie Apenińskim dominuje poczucie porażki. Nie brakuje też komentarzy, że Włochy na nią zasłużyły nie tylko niedawnym skandalem w serie A, ale także stanem swych stadionów i częstymi zamieszkami, wywoływanymi przez chuliganów. Złość i rozczarowanie panują w Budapeszcie. Według węgierskiej gazety internetowej "Index", członkowie delegacji tego kraju uczestniczący w uroczystości ogłoszenia wyborów nie kryli niezadowolenia i krzyczeli: "mafia, mafia".

Do organizacji finałów piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 roku w Polsce i na Ukrainie przygotowywanych ma być 12 stadionów. We wniosku drugiej fazy rywalizacji o Euro-2012 znalazło się osiem miast podstawowych, które organizować będą mecze Euro-2012. W Polsce taką rolę pełnić będą Warszawa, Poznań, Wrocław i Gdańsk, na Ukrainie - Donieck, Kijów, Lwów i Dniepropietrowsk. Jako miasta dodatkowe wpisane zostały Chorzów, Kraków i Odessa, a jako stadion dodatkowy umieszczono drugi obiekt piłkarski w Doniecku.

12 członków Komitetu Wykonawczego UEFA zebrało się o godzinie 10.00 rano, aby rozpocząć głosowanie. O wyborze decydowali: prezydent Unii Michel Platini (Francja), Wiaczesław Kołoskow (Rosja), Joseph Mifsud (Malta), Senes Erzik (Turcja), Angel Maria Villar Llona (Hiszpania), Per Ravn Omdal (Norwegia), Geoffrey Thompson (Anglia), Gerhard Mayer-Volfelder (Niemcy), Mathieu Sprengers (Holandia), Gilberto Madail (Portugalia), Mircea Sandu (Rumunia) i Marios Lefkaritis (Cypr). Głosu nie mogło oddać dwóch członków KW - Franco Carraro (Włochy) i Hrihorij Surkis (Ukraina), bowiem ich kraje były kandydatami.

Głosowanie miało przebiegać maksymalnie w dwóch turach. Aby było ważne, w sali obrad musiało być kworum - co najmniej ośmiu członków Komitetu. W pierwszej turze każdy miał jeden głos i jeśli któraś z kandydatur uzyskała absolutną większość (50 procent plus 1), wówczas zostawała zwycięzcą głosowania. Tak właśnie się stało w Cardiff, gdzie Polska z Ukrainą otrzymały osiem głosów. Cztery dostały Włochy, a kandydatura chorwacko-węgierska ani jednego. Druga tura nie była już potrzebna.

Ceremonia ogłoszenia gospodarza rozpoczęła się o godzinie 11.30. Rozpoczął ja rzecznik William Gaillard, który najpierw zapowiedział krótki film, przypominający wszystkie trzy kandydatury. Potem na mównicę wyszedł prezydent UEFA Michel Platini, który najpierw wyraził solidarność z przeżywającym kłopoty zdrowotne Diego Maradoną, a następnie otworzył kopertę ze zwycięzcą głosowania. "Organizatorem Euro-2012 zostaje Polska i Ukraina" - ogłosił Platini.

Fot. Przegląd Sportowy
Źródło:
Tematy
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi  kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Włochy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki