REKLAMA

Wracają godziny dla seniorów

2020-10-10 13:30, akt.2020-10-15 06:13
publikacja
2020-10-10 13:30
aktualizacja
2020-10-15 06:13
fot. Alrandir / Shutterstock

Dążymy do ustabilizowania sytuacji, aby dynamika wzrostu zachorowań była malejąca; dążymy do tego, aby nasza strategia nie doprowadziła do zamknięcia gospodarki - powiedział Mateusz Morawiecki. Na konferencji prasowej premier poinformował także, że powracają godziny dla seniorów w godzinach od 10 do 12. Premier przedstawił nową strategię walki z koronawirusem.

"Dążymy do ustabilizowania sytuacji, dążymy do tego, aby dynamika wzrostu zachorowań była malejąca" - mówił.

Morawiecki zwrócił jednocześnie uwagę, że dziś na całym świecie liczba zakażeń to ok. 350 tys. Jak mówił, tak liczba powinna zostać zestawiona w proporcji do tego co dzieje się w Europie i w szczególności w Polsce. "Mamy do czynienia z taką sytuację, gdzie jest rekordowa liczba przypadków we wszystkich krajach Europy i ta sytuacja również jest dynamiczna" - zwrócił uwagę.

Premier przedstawił też strategiczne cele na najbliższe tygodnie.

Jako pierwszy cel wskazał "możliwe ograniczenie przede wszystkim liczby zgonów i zapewnienie tym osobom, które są najbardziej narażone na utratę zdrowia, zgon, czyli naszych seniorów".

Po drugie - wskazał - zapewnienie wydolności służby zdrowia.

"Trzeci nasz cel strategiczny na najbliższe tygodnie, miesiące, to utrzymanie gospodarki w możliwie dużym reżimie sanitarnym, ale na obrotach normalnych. Tak, żeby tam gdzie się da, gospodarka funkcjonowała normalnie. Te branże, które w największym stopniu wiążą się z kontaktowaniem ludzi między sobą - tak jak w ostatnich kilku miesiącach miały ograniczenia, tak i będą miały ograniczenia w kolejnych miesiącach. Jednak pozostałe zakłady przemysłowe, firmy, przedsiębiorstwa - handlowe, usługowe, chcemy aby mogły funkcjonować" - zapewnił.

"Dążymy do tego, aby nasza strategia nie doprowadziła do zamknięcia gospodarki, tak jak to miało miejsce w marcu, kwietniu tego roku" - zaznaczył.

Godziny dla seniorów w sklepach i aptekach wracają

Dla osób powyżej 60. roku życia wprowadzamy od 15 października godziny dla seniorów - od godz. 10 do 12 w sklepach, aptekach, drogeriach - poinformował w sobotę premier Mateusz Morawiecki. Oświadczył też, że rząd przekazał 38 mln zł domom pomocy społecznej.

"Ten system wsparcia dla naszych seniorów powinien obejmować też organizacje społeczne. (...) Proszę również o nawiązywanie kontaktów z osobami starszymi, co do tego, czy potrzebują pomocy w wyprowadzeniu psa, zrobieniu zakupów, aby rzeczywiście poprzez ścisłe przestrzeganie zasad sanitarnych i jednoczesne udzielanie pomocy osobom starczym (...) doprowadzić do ograniczenia ryzyka kontaktów" - mówił Morawiecki.

"Podjęliśmy też decyzję o przekazaniu 38 mln zł dla domów pomocy społecznej" - oświadczył. Jak dodał, w Polsce jest ok. 800 takich domów. "Dla jeszcze lepszego zabezpieczenia sanitarnego, wsparcia personelu przekazaliśmy dzisiaj już z rezerwy dodatkowe 38 mln zł" - poinformował szef rządu.

Premier: Apelujemy, by osoby starsze zostawały w domach

Bardzo gorąco apelujemy, żeby osoby starsze pozostały w domach - mówił w sobotę premier Mateusz Morawiecki podkreślając, że osoby powyżej 60-65 roku życia w przypadku zakażenia koronawirusem są najbardziej narażone na utratę zdrowia i życia.

"Dane ilościowe są jednoznaczne i bezwzględne: udział zgonów pacjentów zakażonych koronawirusem w różnych przedziałach wiekowych mówi nam jednoznacznie - osoby powyżej 60-65, a w szczególności już powyżej 70 roku życia, są najbardziej na utratę życie, na utratę zdrowia, na ogromny uszczerbek na zdrowiu" - mówił premier na konferencji prasowej.

Podkreślił, że przedstawiane zalecenie "powinny być przestrzegane przez seniorów w szczególności". "Ponieważ to może ocalić wam, drodzy seniorzy, życie" - powiedział Morawiecki. Zaznaczył przy tym, że "w ramach solidarności międzypokoleniowej musimy mieć świadomość tego, że w ten sposób pomagając seniorom chronimy ich zdrowie i ich życie".

Szef rządu przywołał statystyki mówiące, że osoby które przekroczyły 80-85 rok życia - prawie co piąta osoba, a wśród jeszcze starszych osób - co czwarta, która zachoruje na koronawirusa - umiera. "Wszelkie nasze działania muszą służyć temu, żeby ograniczyć zachorowalność, zwłaszcza wśród osób starszych" - podkreślał.

"Wśród osób powyżej 60. roku życia niemal połowa liczby pacjentów jest w szpitalach, a wśród osób, które korzystają z respiratorów, czyli są w naprawdę bardzo trudnym, bardzo ciężkim stanie zdrowia, to już jest 80 proc." - mówił podkreślając, że zależność wieku i ryzyka utraty życia jest jednoznaczna. "Bardzo gorąco apelujemy, żeby osoby starsze pozostały w domach. Tam, gdzie mogą, niech pozostaną w domach" - dodał. 

Niedzielski: Podpisaliśmy umowę na dostawę 80 tys. dawek leku remdesivir

Dosłownie przed chwilą podpisaliśmy umowę na dostawę 80 tys. dawek leku remdesivir; w tym miesiącu dostaniemy 20 tys. dawek, pozostałe systematyczne dostawy będą trwały do marca - poinformował w sobotę minister zdrowia Adam Niedzielski.

Jak mówił podczas konferencji prasowej Niedzielski, pojawiały się sygnały o tym, że remdesivir kończy się w szpitalach leczących pacjentów z COVID-19.

"Mam bardzo dobrą informację. Dziś, dosłownie przed chwilą, podpisaliśmy umowę na dostawę 80 tys. dawek leku remdesivir, leku, który ma zastosowanie w leczeniu stanów zaawansowanych związanych z COVID-19. W zasadzie jest to lek, który stosuje się jako obronę przed przejściem do wspomagania tlenem, czyli do respiratora" - wskazał szef MZ.

Przekazał, że w tym miesiącu dostaniemy 20 tys. dawek, a pozostałe, systematyczne dostawy będą trwały do marca. "Pod kątem intensywnej terapii czy leczenia skutków COVID-19 jesteśmy pod tym względem zabezpieczeni" - stwierdził Niedzielski.

Godziny dla seniora to dopiero początek

Godziny dla seniora to początek pakietu rozwiązań, który będzie systematycznie rozwijany; w perspektywie przyszłego tygodnia zaproponujemy bardziej kompleksowe rozwiązania - zapowiedział w sobotę minister zdrowia Adam Niedzielski.

Szef MZ stwierdził, że patrząc na ogólną sytuację epidemiczną i na to, co obserwujemy w zakresie dziennej liczby zachorowań "pamiętajmy, że naciśnięcie hamulca zależy również od nas".

Przypomniał, że od soboty weszły w życie obostrzenia związane przede wszystkim z noszeniem maseczek w przestrzeni publicznej. "To jest nasze skuteczne narzędzie razem z dystansem (społecznym) do tego żeby ograniczać transmisję koronawirusa" - podkreślił.

Niedzielski nawiązał do wcześniejszych słów premiera Mateusza Morawieckiego, że w tej chwili priorytetem działań będzie ochrona osób starszych, co wynika - jak tłumaczył - z charakterystyki przebiegu choroby COVID-19, która jest szczególnie niebezpieczna dla osób powyżej 60 roku życia.

"Dlatego przygotowujemy pakiet rozwiązań zaczynając właśnie od tych godzin dla seniora między 10 a 12, ale oczywiście ten pakiet będzie systematycznie rozwijany. W perspektywie przyszłego tygodnia zaproponujemy bardziej kompleksowe rozwiązania" - zapowiedział minister.

Premier: Nie widzimy konieczności nauki w trybie zdalnym

Na dzisiaj nie widzimy konieczności wprowadzenia obowiązku nauki w trybie zdalnym - oświadczył w sobotę premier Mateusz Morawiecki. Po długiej dyskusji z epidemiologami uważam, że utrzymanie obecnego stanu w systemie edukacji jest właściwe - dodał.

Premier pytany na konferencji prasowej, czy istnieje możliwość powrotu do nauki zdalnej, stwierdził, że "na dzień dzisiejszy 98 proc. szkół funkcjonuje w systemie stacjonarnym i tylko niewielki ich procent funkcjonuje w systemie zdalnym, albo hybrydowym".

"Ta strategia, którą zaproponowało w sierpniu MEN zdaje egzamin i dlatego, na dzisiaj, nie widzimy takiej konieczności, żeby wprowadzać obowiązek nauki w trybie zdalnym" - oświadczył Morawiecki.

Jak dodał, nauka zdalna nie odbywa się bez żadnych kosztów społecznych. "Słyszymy wyraźnie, że są bardzo poważne uszczerbki na zdrowiu - również psychicznym - w sytuacji długotrwałej izolacji. To dlatego dzisiaj szukamy i znajdujemy rozwiązania hybrydowe, mieszane, które z jednej strony pozwalają uczyć zdalnie, w których dochodzi do szerokiego rozprzestrzeniania się Covid-19, ale z drugiej strony chcemy możliwie w wysokim stopniu utrzymać normalne funkcjonowanie społeczeństwa" - mówił.

"Po długiej dyskusji z epidemiologami, uważam, że utrzymanie tego obecnego stanu w systemie edukacji jest właściwe" - dodał szef rządu.

Premier: Ograniczamy pewną wolność obywateli, aby ograniczyć rozprzestrzenianie się epidemii

Ograniczamy pewną wolność i dowolność podejmowania decyzji niektórych obywateli - wbrew ich poglądom - właśnie dlatego, żeby ograniczyć zakres i rozprzestrzenianie się całej epidemii - mówił premier Mateusz Morawiecki, odnosząc się do protestów osób, którym nie podobają się wprowadzane obostrzenia.

Morawiecki na konferencji prasowej był pytany o protesty osób, które nie wierzą w pandemię i sprzeciwiają się wprowadzanym obostrzeniom, a także o to, co by powiedział takim osobom i czy nie ma poczucia, że jest współodpowiedzialny za to, że takie ruchy w ogóle powstały. W tym kontekście przytoczono wypowiedzi szefa rządu, który mówił o odwrocie pandemii w prezydenckiej kampanii wyborczej.

"W społeczeństwie mamy osoby, które domagają się bardzo daleko idących restrykcji, zamykania gospodarki - tak jak to miało miejsce wiosną - i są to dość duże grupy, pewnie nasto-procentowe grupy naszych obywateli, a przecież szanujemy poglądy wszystkich obywateli, ale decyzje podejmujemy w oparciu o naszą najlepszą wiedzę i o to, co epidemiolodzy i wirusolodzy nam doradzają" - odpowiedział premier.

Stwierdził też, że osób, które w ogóle nie wierzą w pandemię, jest bardzo niewiele. "Są wśród tych osób takie, które chcą ograniczyć pewne obostrzenia, chcą zmniejszyć restrykcyjność, nie podoba im się to, że trzeba w miejscach publicznych, czy w środkach komunikacji publicznej, czy w sklepach, czy w placówkach handlowych, nosić maseczkę. Nie podoba im się konieczność dezynfekcji. Ja bym w tym przypadku apelował do wszystkich, aby słuchali lekarzy. Słuchali tych wszystkich, którzy są specjalistami" - powiedział.

"Komuś może się wydawać, że może jeździć pod prąd jakąś ulicą - jednak to stwarza zagrożenie dla innych i to jest ryzyko, którego nie powinniśmy podejmować. Dlatego ograniczamy pewną wolność i dowolność podejmowania decyzji niektórych obywateli - wbrew ich poglądom - właśnie dlatego, żeby ograniczyć zakres i rozprzestrzenianie się całej epidemii" - podkreślił Morawiecki.

Premier przypomniał, że w maju i w czerwcu wszyscy domagali się uwalniania gospodarki i wówczas było spowolnienie rozprzestrzeniania się wirusa. Podkreślił przy tym, że obecnie fala zakażeń jest coraz większa. "Jestem przekonany, że znajdziemy i znajdujemy adekwatne sposoby, metody, aby ją ograniczać" - podkreślał.

Minister zdrowia: Zaczynamy naciskać hamulec

To, z jaką siłą naciśniemy w najbliższych dniach hamulec, przesądzi o dalszym rozwoju epidemii - mówił w kontekście obowiązujących od soboty nowych obostrzeń minister zdrowia Adam Niedzielski. Ten hamulec musimy naciskać razem - podkreślił.

"Od dzisiaj zaczynamy naciskać hamulec" - powiedział Niedzielski na sobotniej konferencji prasowej.

Zaapelował, by ten hamulec "naprawdę naciskać razem". "Żebyśmy te standardy, które obowiązują właśnie w żółtej strefie, ale też w strefach czerwonych, stały się przedmiotem naszej wspólnej odpowiedzialności. To z jaką siłą naciśniemy hamulec przesądzi w najbliższych dniach o tym, czy będziemy mieli do czynienia z dalszą eskalacją liczby zachorowań, czy uda nam się ten trend wyhamować" - powiedział minister zdrowia.

Aktywności sportowe w przestrzeni miejskiej - z maseczką

Podczas aktywności sportowych w przestrzeniach miejskich jest zobowiązanie do noszenia maseczki, dotyczy to również jazdy na rowerze; natomiast na terenach zielonych ten obowiązek nie jest konieczny, o ile można zachować dystans - powiedział w sobotę minister zdrowia Adam Niedzielski.

Szef MZ był pytany podczas konferencji prasowej o noszenie maseczek w trakcie aktywności sportowych.

Minister podkreślił, że rząd chce przyjąć takie rozwiązania, które "przede wszystkim będą chroniły populację". "Wychodzimy tutaj od pewnej wykładni celowościowej i szukamy tych sytuacji, gdzie noszenie maseczki najbardziej skutecznie ogranicza ryzyko transmisji" - powiedział Niedzielski.

Zaznaczył, że "w przestrzeni miejskiej zakładamy, że te aktywności sportowe są obciążone ryzykiem zakażenia". "Tutaj przyjęliśmy taką linie demarkacyjną, że to, co jest robione w przestrzeni miejskiej jest zobowiązanie do noszenia maseczki, również dotyczy to jazdy na rowerze. Natomiast w parkach, czy innych terenach zielonych, sugerujemy, że ten obowiązek nie jest konieczny, o ile można zachować dystans" - wyjaśnił minister.

Jak dodał, intencją przepisów jest ograniczenie ryzyka zakażeń. "Oczywiście w przestrzeni miejskiej jest ono o wiele większe, na terenach zielonych mniejsze" - wskazał Niedzielski.

BPL/PAP

Źródło:Bankier24
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (130)

dodaj komentarz
samsza
Byłem w malutkim sklepie o 12:30, przede mną 3 seniorów, ostatni kupił 2 piwa i żołądkową...
joska
super obywatel-wiesz ile kasy z podatku wpłynie do budżetu,akcyza vat itp.a dziadek się odkazi przynajmniej.
atx
wlazłem do takiego sklepu młoda pani mnie nie obsłużyła bo byłem nie senior ...sklep był pusty ...wirusy nie mają wstępu do sklepu między 10-12 !!!! brawo
a przywozić ich tam ciężarówkami niech gestapolicja robi łapanki na seniorów
co jest... a jak ktoś chce zrobić zakupy dla swojego dziadka a ma k.... czas
wlazłem do takiego sklepu młoda pani mnie nie obsłużyła bo byłem nie senior ...sklep był pusty ...wirusy nie mają wstępu do sklepu między 10-12 !!!! brawo
a przywozić ich tam ciężarówkami niech gestapolicja robi łapanki na seniorów
co jest... a jak ktoś chce zrobić zakupy dla swojego dziadka a ma k.... czas tylko między 10 a 12 to co kolejny trup ....dziadek padnie z głodu i to będzie covidek+
atx
dziel i rzONdź! oto im chodzi
sklepikarze i ich szefostwo nie róbcie tego
bo seniorzy tego niechcą i ludzie ...włąśnie nastąpił podział !
znawca_inwestor
Kolejny idiotyzm. Zamiast przywrócić handel w niedzielę. Będzie większy tłok po południu i więcej osób się zarazi.
czerwony_wiewior
Spadną obroty w sklepach - a więc wpływy z podatków - to szybko zmądrzeją
znawca_wszystkiego
Kto zmądrzeje?
czerwony_wiewior odpowiada znawca_wszystkiego
Władzia
karbinadel
Cep cepa cepem pogania (CCCP)
carlito1
Głupota wersja hard.... Ale będzie jeszszcze wersja cery hard i nightmare

Powiązane: Edukacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki