REKLAMA

Niepokojąco poprawiła się celność rosyjskich dronów atakujących Ukrainę

2025-07-26 08:00
publikacja
2025-07-26 08:00

Celność rosyjskich dronów atakujących Ukrainę w okresie od kwietnia do czerwca wzrosła trzykrotnie – poinformował w poniedziałek brytyjski dziennik „Financial Times”, dodając, że jest to największy poziom trafień od rozpoczęcia przez Moskwę pełnoskalowego konfliktu w lutym 2022 r.

Niepokojąco poprawiła się celność rosyjskich dronów atakujących Ukrainę
Niepokojąco poprawiła się celność rosyjskich dronów atakujących Ukrainę
fot. Belkin Alexey / / Russian Look

Według przytoczonych przez gazetę danych ukraińskich sił powietrznych średnio w drugim kwartale roku ok. 15 proc. dronów przebiło się przez obronę, podczas gdy w pierwszych trzech miesiącach odsetek ten wynosił 5 proc.

Zdaniem analityka z think thanku CSIS, Yasira Atalana, celność rosyjskich dronów nie oznacza obniżenia poziomu ukraińskich sił powietrznych. Wskazał on przede wszystkim na wprowadzenie przez Moskwę nowej taktyki rojów i zwiększenie wysokości, na jakiej latają drony.

„FT” przypominał, że Rosja rozpoczęła produkcję krajowych dronów inspirowanych irańskimi Shahedami. Geran-3, którego nazwa pochodzi od geranium, zgodnie z tradycją nawiązywania do nazw kwiatów, to trójsilnikowy dron, który może osiągnąć w locie nurkowym prędkość do 800 km na godzinę. Zdaniem ekspertów właśnie ta broń była używana w ostatnich tygodniach w atakach na Kijów.

Największy atak od rozpoczęcia pełnowymiarowej wojny został przeprowadzony przez armię rosyjską 9 lipca; wykorzystano w nim 741 rakiet i dronów.

Sam wzrost liczby wystrzeliwanych pocisków powoduje obciążenie systemów obronnych, co zwiększa skuteczność trafień – wyjaśnił Atalan.

Ukraińska obrona przed Shahedami polega obecnie na stosowaniu walki elektronicznej w celu zakłócania systemów naprowadzania GPS, a także na użyciu karabinów maszynowych i dział przeciwlotniczych, w tym nowoczesnego działa Oerlikon Skynex, produkowanego przez niemiecką firmę Rheinmetall.

„FT” podał, że podczas ataków w nocy z niedzieli na poniedziałek 5,4 proc. spośród ponad 400 rosyjskich dronów trafiło w cele znajdujące się w Ukrainie.

Z Londynu Marta Zabłocka (PAP)

mzb/ mms/

Źródło:PAP
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (8)

dodaj komentarz
michael_scott
A jaka jest celność naszych dronów, znamy ją?
tomitomi
to efekt działania 18 - tej sankcji , poprawia skuteczność !
trpaslik
Jeżeli Francja, WB i Niemcy uznają we wrześniu państwo Palestyna, to za kilka, kilkanaście lat Żydzi nie będą mieli czego szukać w Izraelu. Wtedy odbudowanie Chazarii na południowych terenach Ukrainy, jako ziemi obiecanej 2.0 miałoby sens. Kto wie czyje są te latyfundia kupowane przez zachodni kapitał. Polska zyska nowego sąsiada.
mohel
to już babcie nie strącają ich kartoflami jak to wżdy z czołgami było?
lebski_gosc
Są filmy jak robią to koty tzw. bojkoty
adam.1983
A skąd wiedzą jakie były cele wszystkich dronów ? może część z tych liczonych jako pudła właśnie tam miała trafić i odwrotnie.

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki