Wtorek na Wall Street zakończył się wzrostami. Zwyżkowały zwłaszcza spółki technologiczne, które w ostatnich tygodniach były pod presją.


Dow Jones Industrial zwyżkował 30 punktów, czyli 0,10 proc. do 31.832,74 pkt. S&P 500 wzrósł 1,42 proc. do 3.875,44 pkt. Nasdaq Composite zyskał 3,69 proc. i zamknął sesję na poziomie 13.073,83 pkt.
Akcje Tesla szły w górę prawie 20 proc. Inne spółki związane z sektorem technologicznym też rosły - Facebook, Apple i Amazon zwyżkowały po 4 proc., a Microsoft i Netflix po ponad 3 proc.
ReklamaZobacz także
- Po dużo gorszym niż w przypadku reszty rynku okresie spółki wzrostowe mocno ruszyły w górę, gdyż inwestorzy poczuli się nieco pewniej w kwestii stóp procentowych i zdecydowali się kupować akcje firm z jeszcze do niedawna bardziej ulubionego sektora - powiedział Adam Crisafulli, założyciel Vital Knowledge.
- Wyprzedaż w wielkich firmach technologicznych była napędzana obawami, że wyższe rentowności mogą zaszkodzić atrakcyjności akcji tych gigantów - dodał Chris Beauchamp, główny analityk rynkowy w IG.
Wiele najbardziej popularnych spółek technologicznych spadło w ostatnich tygodniach w tempie dwucyfrowym na fali obaw o stopy procentowe. W ciągu miesiąca Apple stracił 10 proc., a Tesla zniżkowała ponad 20 proc. Po ponad 20 proc. straciły w ostatnich tygodniach również inne spółki, które korzystały na zamknięciu gospodarki - Zoom Video i Peleton.
- Akcje wielu technologicznych spółek stały się w krótkim terminie wyprzedane. Dlatego nie jest dużą niespodzianką, że mamy ładne odbicie. Pytanie, na ile okaże się ono trwałe, a na ile to tylko "odbicie zdechłego kota", które nie potrwa długo - powiedział Matt Maley, główny strateg rynkowy z Miller Tabak.
Po przyjęciu w Senacie USA pakietu stymulacyjnego o wartości 1,9 bln USD z poprawkami, Izba Reprezentantów musi zatwierdzić ustawę w kolejnym głosowaniu, by mógł podpisać ją prezydent Joe Biden.
Głosowanie w Izbie Reprezentantów ma się odbyć we wtorek lub w środę. Prezydent Joe Biden chce zdążyć z podpisaniem ustawy przed 14 marca, kiedy to wygasają obecne świadczenia, m.in. dodatki do zasiłku dla bezrobotnych.
Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) podwyższyła swoje szacunki globalnego PKB w 2021 r. do 5,6 proc. wobec 4,2 proc. we wcześniejszej projekcji - wynika z najnowszego raportu. W 2022 r. światowy PKB ma odbić do 4 proc. vs 3,7 proc. w poprzedniej prognozie.
„Globalne perspektywy gospodarcze znacznie się poprawiły w ostatnich miesiącach, czemu sprzyjało stopniowe wdrażanie skutecznych szczepionek przeciw Covid-19, zapowiedzi dodatkowego wsparcia fiskalnego w niektórych krajach oraz oznaki, że gospodarki lepiej radzą sobie z restrykcjami nałożonymi na aktywność gospodarczą” - napisano w raporcie.
„Istnieje coraz więcej oznak rozbieżności w gospodarkach między krajami i sektorami. Surowe środki powstrzymujące aktywność w niektórych krajach i sektorach usług w najbliższej perspektywie będą hamować wzrost, podczas gdy inne skorzystają na skutecznej polityce zdrowia publicznego, szybszym rozprowadzaniu szczepionek i silnym wsparciu fiskalnym" – dodano.
(PAP Biznes)
kkr/ pr/

















