REKLAMA

Prezes GUS o spisie powszechnym: zaskoczeniem liczba mieszkań niezamieszkanych

2022-04-26 17:48
publikacja
2022-04-26 17:48

Pewnym zaskoczeniem jest liczba mieszkań niezamieszkanych – ok. 11 proc. Przy czym są województwa, gdzie odsetek ten sięga 16 proc. To wiąże się na pewno z wieloma ciekawymi procesami społeczno-gospodarczymi – powiedział PAP prezes Głównego Urzędu Statystycznego Dominik Rozkrut.

Prezes GUS o spisie powszechnym: zaskoczeniem liczba mieszkań niezamieszkanych
Prezes GUS o spisie powszechnym: zaskoczeniem liczba mieszkań niezamieszkanych
fot. Slutsky Maksim / / Shutterstock

We wtorek GUS opublikował kolejne wstępne wyniki Narodowego Spisu Powszechnego Ludności i Mieszkań 2021. Dane zostały też zaprezentowane na III Kongresie Statystyki Polskiej w Krakowie.

Pierwsze wstępne wyniki ogłoszono w styczniu tego roku. We wtorek przedstawiono je według województw. Jak poinformował prezes GUS Dominik Rozkrut, zrewidowane zostały liczby i wprowadzone drobne zmiany. Według obecnych statystyk np. liczba ludności jest o ok. 100 tys. mniejsza, niż w danych ze stycznia i wynosi 38 036,1 tys. osób, a liczba mieszkań większa o ok. 100 tys. i wynosi ok. 15 340, 1 tys.

Zdaniem prezesa GUS ciekawie prezentują się dane dotyczące mieszkań. "Pewnym zaskoczeniem jest liczba mieszkań niezamieszkanych – ok. 11 proc. Przy czym są województwa, gdzie odsetek ten sięga 16 proc. To wiąże się na pewno z wieloma ciekawymi procesami społeczno-gospodarczymi. To bardzo istotna informacja, myślę, że ciekawa z perspektywy prowadzenia polityki społeczno-gospodarczej" – powiedział Dominik Rozkrut. Jak dodał, chodzi o rzeczywiste pustostany, ponieważ w spisie powszechnym zawarte były także dane o zużyciu prądu w mieszkaniach.

Mówiąc o liczbie mieszkań niezamieszkanych ocenił, że wiąże się ona z ruchami migracyjnymi, z tym, że ludzie wyjeżdżali w poszukiwaniu pracy z myślą o powrocie do swoich gospodarstw. Zakup części mieszkań traktowany jest jako inwestycja finansowa, także bez zamiaru wynajmu. "To interesujące zjawisko" – podkreślił prezes. Od 2011 do 2021 r. liczba mieszkań w Polsce zwiększyła się o prawie 14 proc.

Wśród ciekawych informacji są także, zdaniem szefa GUS, te dotyczące liczby rozwodów w poszczególnych województwach. Rozkład ten pozostaje w korelacji z prowadzonymi na bieżąco statystykami dzieci pochodzących ze związków pozamałżeńskich.

"Widać, że w województwie podkarpackim takich dzieci jest najmniej – ok. 2 na 10, a w województwie zachodniopomorskim, lubuskim – ok. 4 na 10. Podobnie w tych regionach przedstawia się rozkład par rozwiedzionych" – wymienił prezes.

Jak zaznaczył Dominik Rozkrut, aktualne pozostaje zjawisko starzejącego się społeczeństwa. W wieku emerytalnym w Polsce jest o ok. 1,8 mln osób więcej, niż 10 lat temu. "To jest bardzo szybkie tempo wzrostu" – ocenił szef GUS.

W ciągu 10 lat liczba ludności w kraju zmniejszyła się o niemal 500 tys., ale są województwa, gdzie mieszkańców przybyło – chodzi o Małopolskę, Mazowsze, Wielkopolskę i Pomorskie. Mieszkańców ubyło m.in. w województwach śląskim, opolskim, lubuskim. Ludzie chętnie migrują do miast, ale z miast równie chętnie przeprowadzają się do okolicznych wsi. "Aglomeracje powiększają się kosztem obszarów typowo rolniczych" – zauważył prezes.

Kolejne wstępne wyniki - według województw - mają się pojawiać w maju, czerwcu i lipcu na stronach internetowych stat.gov.pl i spis.gov.pl.

We wrześniu GUS planuje opublikować wyniki spisu według gmin, a na koniec roku jeszcze bardziej szczegółowe – według siatki kilometrowej.(PAP)

Autor: Beata Kołodziej

bko/ mir/

Źródło:PAP
Tematy
MINI pełne przygód.

MINI pełne przygód.

Komentarze (53)

dodaj komentarz
grzegorzkubik
Chodzi pewnie o regiony mało atrakcyjne, z pracą słabo opłacaną. Swoją drogą są miasta w pobliżu większych ośrodków, gdzie ceny mieszkań uplasowały się zdecydowanie niżej niż w dużych i średnich miastach. Spora część ludzi mknie do Warszawki czy Wrocałwka podczas gdy blisko tych miast są miejscowości z tanimi lokalami używanymi. Chodzi pewnie o regiony mało atrakcyjne, z pracą słabo opłacaną. Swoją drogą są miasta w pobliżu większych ośrodków, gdzie ceny mieszkań uplasowały się zdecydowanie niżej niż w dużych i średnich miastach. Spora część ludzi mknie do Warszawki czy Wrocałwka podczas gdy blisko tych miast są miejscowości z tanimi lokalami używanymi. Warto szukać okazji. Dobrze połączonych miejscowości. Patrzcie tam gdzie już buduje się połączenia z programu kolej plus i gdzie wchodzą prywatne firmy z busami. Czasem szybciej przejedziesz 20 km do miasta niż w Stolicy 10 km.
cieszynmiasto
A mantra o luce mieszkaniowej trwa w zaparte
anty12
Górale kochają kibutze i wspólna własność, a w rządzie z 50 % to górale :)
anty12
Hej pisiory jak was swędzi już ręką żeby ukraść ludziom mieszkania to może idźcie do kk oni mają w uj nieruchomości i ziemi. Albo do tego co dostał samochody od bezdomnego Stanisława.
anty12
I już wiecie po co był spis :) i teraz cyk, zabierzemy pustostany bo Karuna nie ma miejsca dla brajanka i dzesiki a także Svietnana dla swoich bombelkow. Tylko pisiory nie myślcie że ceny spadną, no wy wprowadzić IE 60ty podatek.
godojoshi
czekam na kataster od nieruchomości niezamieszkanych osobiście, tylko jeszcze muszą przyjść bardziej ciekawe czasy, bo teraz nie ma jeszcze na co zwalić takiego kroku. Ale myśle, że już czekają by znaleźć pretekst
anty12 odpowiada godojoshi
E tam już ludzie się wyrobili. Ludzie wynajmą mieszkania na jeden dzień i możesz im skoczyć. Oczywiście fikcyjnie.
somatico odpowiada anty12
Zapomniałeś o podatku , umowie itd. który będą musieli zapłacić
jas2 odpowiada godojoshi
czekam na kataster od nieruchomości niezamieszkanych osobiście,

To chyba słuszny postulat?
piotr76
Dla mnie to żadne zaskoczenie, to już zaczynało być widoczne bez przeprowadzania spisu. I stąd moje sceptyczne komentarze co do aktualnego sensu inwestowania w mieszkania.

Powiązane: Narodowy Spis Powszechny 2021

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki