REKLAMA

Minister Moskwa: Wyniki toksykologii wykluczyły rtęć jako powód śnięcia ryb

2022-08-13 11:01, akt.2022-08-13 19:33
publikacja
2022-08-13 11:01
aktualizacja
2022-08-13 19:33
Minister Moskwa: Wyniki toksykologii wykluczyły rtęć jako powód śnięcia ryb
Minister Moskwa: Wyniki toksykologii wykluczyły rtęć jako powód śnięcia ryb
fot. Jacek Szydłowski / / FORUM

Badania pobranej wody z Odry wskazują na jej wysokie zasolenie – poinformowała w sobotę w mediach społecznościowych minister klimatu i środowiska Anna Moskwa.

"Otrzymaliśmy oficjalnie od strony niemieckiej aktualne wyniki badań wody. Nie stwierdzono obecności rtęci. Analizy po obu stronach granicy wykazują wysokie zasolenie. W Polsce trwają kompleksowe badania toksykologiczne. Poinformujemy o kolejnych wnioskach" – podała minister na Twitterze.

Od końca lipca obserwowany był pomór ryb w Odrze na odcinku od Oławy w dół. Śnięte ryby zaobserwowano również m.in. w okolicach Wrocławia. Wędkarze wyłowili ich co najmniej kilka ton. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska we Wrocławiu bada sprawę śniętych ryb w Odrze od chwili otrzymania pierwszego zgłoszenia pod koniec lipca. Zakaz wstępu do Odry został wprowadzony w województwach zachodniopomorskim, lubuskim i w dolnośląskim.

Aktualizacja: wyniki toksykologii wykluczyły rtęć jako powód śnięcia ryb

Wyniki toksykologii z Państwowego Instytutu Weterynaryjnego wykluczyły rtęć jako powód śnięcia ryb  poinformowała w sobotę w mediach społecznościowych minister klimatu i środowiska Anna Moskwa.

"Mamy pierwsze wyniki toksykologii ryb. Państwowy Instytut Weterynaryjny przebadał 7 gatunków. Wykluczył rtęć jako powód śnięcia ryb" – podała minister na Twitterze.

"Czekamy na wyniki badań kolejnych substancji"  dodała.

Od końca lipca obserwowany jest pomór ryb w Odrze na odcinku od Oławy w dół. Śnięte ryby zaobserwowano również m.in. w okolicach Wrocławia. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska we Wrocławiu bada sprawę śniętych ryb w Odrze od chwili otrzymania pierwszego zgłoszenia pod koniec lipca. Zakaz wstępu do Odry został wprowadzony w województwach zachodniopomorskim, lubuskim i w dolnośląskim.

Ozdoba: Wyniki badania wody z Odry takie same po stronie niemieckiej i polskiej

Wyniki laboratoryjne badań wody pobranej ze skażonej Odry są takie same po stronie niemieckiej jak i polskiej - poinformował podczas sobotniej konferencji prasowej wiceminister klimatu i środowiska Jacek Ozdoba.

"Do ministerstwa klimatu oficjalnie z Republiki Federalnej Niemiec wpłynęła informacja, że wyniki niemieckie są tożsame z wynikami polskimi w zakresie również zawartości rtęci. (...) Mamy te same parametry, które wskazują na podwyższone niektóre czynniki między innymi parametry chemiczne i fizyczne" - powiedział Ozdoba.

Niemieckie media: śmierć ryb w Odrze mogły spowodować duże ilości soli i niski poziom wód

Nadal nie jest jasne, co spowodowało masowe wymieranie ryb w Odrze – informuje niemiecki portal RBB24. Początkowo informowano o wykryciu rtęci w rzece; teraz minister środowiska Brandenburgii Axel Vogel ocenia, że przyczyną mogą być duże ilości rozpuszczonych soli i niski poziom wód.

„Na tę chwilę nie możemy potwierdzić, że to rtęć jest odpowiedzialna za śmierć ryb” – powiedział Vogel w piątek wieczorem w programie RBB24 „Brandenburg Aktuell”. „Możliwa jest kombinacja kilku czynników, takich jak ciepło, niski stan wody i toksyny. Może być tak, że substancje te dostawały się do Odry od dawna, ale normalnie nie stanowią żadnego problemu przy średnim poziomie wód” – wyjaśnił Vogel, podkreślając, że obecnie stan wody na Odrze jest „historycznie niski”.

„Nowe wyniki laboratoryjne z piątku wykazały zwiększone ładunki soli w rzece” – poinformował Vogel. Sprecyzował, że jest to zjawisko „całkowicie nietypowe” i mogło stać się przyczyną śmierci wielu ryb. „Jednak informacje te nie są ostatecznie rozstrzygające, oczekuje się dalszych wyników badań” – podkreślił.

Zapowiedział też, że dalej potwierdzane będą wstępne wyniki badań dotyczące poziomu rtęci. Dodał jednak, że „według obecnego stanu wiedzy, nie była ona wprowadzona do Odry w takich ilościach, by mogła spowodować masowe wymieranie ryb”.

Vogel zapewnił, że pozostaje w kontakcie z polskim ministerstwem środowiska oraz władzami województwa lubuskiego. „Polskie władze potwierdzają, że nie wiedzą jeszcze wystarczająco dużo, i ufają naszym informacjom” – dodał minister.

Jak pisze RBB24, wiele wskazuje na to, że toksyny dostały się do Odry w okolicach Opola pod koniec lipca. „Nie można jednak stwierdzić, jakie dokładnie były to substancje. Ponadto nie ma jeszcze informacji na temat stopnia ich nagromadzenia w rybach”.

„Dla Odry, jako cennego ekologicznie akwenu jest to cios, z którego prawdopodobnie nie podniesie się przez kilka lat” – powiedział Vogel. Uznał jednak, że nie ma poważnego zagrożenia dla Bałtyku ze strony toksycznych substancji, które mogłyby dostać się tam wraz z wodami Odry. „Zakładałbym, że to, co w tej chwili jest w Odrze, zostanie rozrzedzone do takiego stopnia, że nie spowoduje dalszych szkód w Bałtyku” - dodał.

Jeszcze w piątek w południe uważano, że pomór ryb spowodowała rtęć, której obecność w Odrze potwierdził Vogel. Wieczorem tego samego dnia powiedział: „niski stan wody oznacza, że każda substancja obecna w wodzie na wyższe stężenie. Dlatego może się zdarzyć, że pewne substancje, występujące normalnie w wodzie, stają się teraz niebezpieczne z powodu zwiększonej dawki”.

Jak dodaje RBB24, strona polska będzie mogła przedstawić wyniki badań Odry najwcześniej w niedzielę. (PAP)

mszu/ fit/

Dodał, że jeśli chodzi o parametry chemiczne, to wyniki wskazują na podwyższoną zawartość tlenu.

Jak poinformował wiceminister Ozdoba, z Odry pobrano do badania ponad 120 próbek.

"Teraz oczekujemy na badania toksykologiczne związane z badaniami ryb i po tym będziemy poznawać z czego wynikało śnięcie ryb" - stwierdził Ozdoba.

Premier: Zwrócę się do strony niemieckiej w sprawie skażenia Odry

Będę się kontaktował ze stroną niemiecką. Po ich stronie nie ma odpowiednich działań - powiedział w sobotę premier Mateusz Morawiecki podczas wizyty nad Odrą w związku ze skażeniem rzeki. Zapewnił przy tym o planach pomocy finansowej dla społeczności lokalnych.

Szef rządu podczas wizyty w miejscowości Widuchowa w woj. zachodniopomorskim zapewnił mieszkańców, że służby robią wszystko, aby usunąć martwe ryby z rzeki i oczyścić wodę.

"Będę się też kontaktował ze stroną niemiecką, dlatego że pan wojewoda pokazał mi, że w różnych miejscach polskie służby działają, starają się oczyścić rzekę, natomiast po stronie niemieckiej nie ma odpowiednich działań" – mówił premier.

Wojewoda zachodniopomorski Zbigniew Bogucki, powołując się na informacje prasowe, powiedział, że działania niemieckie rozpoczną się w sobotę.

"A my takie działania podjęliśmy kilka dni temu. (...) Prawie tydzień wcześniej przeprowadzaliśmy już badania chemiczne, a 10 sierpnia, czyli zanim pojawiła się pierwsza śnięta ryba, ja wydałem komunikat, że rekomenduję nie zbliżać się do wody, nie kąpać się, nie korzystać z wody. Wczoraj został wydany zakaz zbliżania się. Nie wiem, czy taki zakaz został wydany po stronie niemieckiej" – dodał.

Wicestarosta gryfiński Ewa Dudar powiedziała z kolei, że strona niemiecka prowadzi działania. "Strona niemiecka prowadzi odłowienia. Jestem w stałym kontakcie z wicestarostą powiatu sąsiedniego. Być może nie ma zapór, ale ryby są odławiane" – powiedziała.

Premier zauważył, że służby, oprócz usunięcia katastrofy ekologicznej, koncentrują się jednocześnie na przywróceniu pierwotnego stanu rzeki. Zapewnił też mieszkańców i samorządowców lokalnych o pomocy ze strony rządu.

"Możecie państwo na pewno na nas liczyć. Nie tylko pomoc legislacyjna, ale także bardzo zależy mi na tym, żeby przywrócić pierwotny, piękny blask Odry. Ale także pomoc finansowa" – powiedział Morawiecki.

Od końca lipca obserwowany był pomór ryb w Odrze na odcinku od Oławy w dół biegu rzeki. Śnięte ryby zaobserwowano również m.in. w okolicach Wrocławia. Wędkarze wyłowili ich co najmniej kilka ton. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska we Wrocławiu bada sprawę śniętych ryb w Odrze od chwili otrzymania pierwszego zgłoszenia pod koniec lipca. Zakaz wstępu do Odry został wprowadzony w województwach zachodniopomorskim, lubuskim i w dolnośląskim.

Burmistrz Schwedt: Śnięcie ryb w Odrze to bezprecedensowa katastrofa ekologiczna

Burmistrz miasta Schwedt Annekathrin Hoppe (SPD) określiła w sobotę śnięcie ryb w Odrze jako katastrofę ekologiczną na bezprecedensową skalę. Ostrzegła, że jej konsekwencje dla Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry mogą być odczuwalne przez lata.

W sobotę w Schwedt nad Odrą rozpoczęła się akcja zbierania śniętych ryb. „Służby ratunkowe zostały wyposażone w kombinezony ochronne. Zakładamy, że (w wodzie) występują substancje, które mogą być niebezpieczne dla zdrowia” - poinformowała burmistrz w rbb Inforadio.

Jak dodała, z powodu katastrofy ekologicznej poważnie ucierpi w regionie turystyka, wypas bydła i rybołówstwo.

Park Narodowy Doliny Dolnej Odry w pobliżu Schwedt (wchód Brandenburgii) został założony ponad 25 lat temu i jest jedynym parkiem narodowym terenów zalewowych w Niemczech. Obszar położony na granicy niemiecko-polskiej zajmuje powierzchnię ponad 10 tys. hektarów. Teren ten zamieszkiwany jest przede wszystkim przez ptactwo wodne i inne ptaki wędrowne. (PAP)

autorzy: Łukasz Pawłowski, Marcin Rynkiewicz, Mateusz Mikowski

pif/ mmd/ mmu/ joz/ mszu/ fit/ mm/

Źródło:PAP
Tematy
Zrealizuj plany dzięki Pożyczce Internetowej. RRSO: 9,04%

Zrealizuj plany dzięki Pożyczce Internetowej. RRSO: 9,04%

Komentarze (63)

dodaj komentarz
ehud
Podobno sól kuchenna ma zdrożeć, ale najpierw cukier musi stanieć, bo ludzie wyjdą na ulice :)
bankster-kreator
demeryt_69 cichutko już...
lpg_plus_benzyna
Ostatnio bardzo się osoby z chroniczną odpornością na jakakolwiek wiedzę, barany w maseczkach oraz "ciepli chłopcy" uaktywniły i minusuja każdy post przeciwny rządowi.

Nawet wasi rodzice sie was brzydzą...
zgadujzgadula
Płakać mi się chce jak to czytam ....
ehud
Moskwa jeszcze nie podjęła decyzji - czekamy :)
tecdswv4t
Pandemia, wojna na Ukrainie, pożary i zatrucia rzek (a tym samym ujęć wodnych) to celowe działania rządu światowego. Na jesień i zimę dojdą blackouty i brak możliwości nagrzania mieszkań. To dopiero przedsmak tego, co was czeka.
ehud
Zapomniałeś o pladze głodu jako efekcie przeludnienia na świecie :)
grzegorzkubik
Padła narracja Tuska, działaczy PO takich jak Szczerba czy Joński ale także Lisa czy Giertycha o rtęci. Ani Niemcy ani Polska nie potwierdzają istnienia takiego toksycznego pierwiastka. Ogólnie cały ten problem został rozwinięty do niemal globalnej katastrofy. Tak jakby już apokalipsa się zaczynała. Jeszcze jakieś tydzień dyskusji Padła narracja Tuska, działaczy PO takich jak Szczerba czy Joński ale także Lisa czy Giertycha o rtęci. Ani Niemcy ani Polska nie potwierdzają istnienia takiego toksycznego pierwiastka. Ogólnie cały ten problem został rozwinięty do niemal globalnej katastrofy. Tak jakby już apokalipsa się zaczynała. Jeszcze jakieś tydzień dyskusji i kolejny temat:))

Powiązane: Katastrofa ekologiczna na Odrze

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki