Drewniana deska rozdzielcza, skórzane kanapy, zamknięte nadwozie, oryginalne radio i historia w gratisie - mercedes 300, zwany "Adenauerem", został wystawiony na sprzedaż. Ten unikatowy egzemplarzy wyceniono na 399 tys. zł.
To auto było wyznacznikiem luksusu. Rząd PRL zamówił pod koniec lat 50. 6 niemieckich limuzyn. Wozili się nimi najwyżsi funkcjonariusze partyjni, m.in. Władysław Gomułka, i prominentni zagraniczni goście. To najczęściej te auta publiczność widziała podczas podróży służbowych czy parad.
Wersje mercedesa 300, które trafiły nad Wisłę, były uboższe od tych używanych za granicą. Nie miały m.in. automatycznej skrzyni biegów ani wspomagania kierownicy. Dzięki temu chciano najprawdopodobniej zaoszczędzić na serwisowaniu aut.
"Adenauer" wystawiony na sprzedaż odsłużył w Biurze Ochrony Rządu 12 lat. Pełnił funkcję od początku lat 70., ostatecznie wycofano go z użytku ze względu na awarię silnika. Później zmieniał kilka razy właściciela, by w końcu trafić do Classic Parts Staniszewski, gdzie przeszedł kompleksową naprawę.
Obecnie jest wystawiony na sprzedaż za cenę 399 tys. zł (podobne egzemplarze kosztują 101 tys. euro, a więc o ok. 30 tys. więcej).
Kto podróżował mercedesami 300?
"Adenauerami" jeździli, a raczej byli wożeni, m.in. kanclerz RFN Konrad Adenauer (jak samo przezwisko auta wskazuje), papież Jan XXIII, król Belgii Baudouin, szach Iranu Reza Pahlewi, król Jordanii Hussein, cesarz Japonii Hirohito, aktor Clark Gable, aktor Telly Savalas, śpiewaczka operowa Maria Callas, bokser Muhammad Ali.
Mercedes Adenauer, którym podróżował Mao Tse Tung, został sprzedany na ebayu za 1 mln dolarów.
aw

























































