McDonald's w Rosji przestawia się na lokalną produkcję

2016-01-25 17:01
publikacja
2016-01-25 17:01

Rosyjski McDonald's chce wytwarzać sprzedawane w swoich restauracjach jedzenie tylko z produktów wytwarzanych lokalnie – poinformował szef rosyjskiego oddziału firmy Khamzat Khasbulatov. Potwierdzają się tym samym wcześniejsze doniesienia rosyjskiego dziennika „Kommiersant”, o których pisaliśmy w piątek, że rosyjski oddział firmy chce zrezygnować ze sprowadzania frytek z Polski.

/ fot. YVES HERMAN / FORUM

„Mamy zamiar przestawić się całkowicie na produkcję lokalną. Nie jest to efekt sankcji, to jest element naszej długoterminowej strategii” – powiedział w poniedziałek Khasbulatov, cytowany przez agencję Tass.

Z wypowiedzi szefa rosyjskiego oddziału McDonald’s wynika, że firma w ciągu dwóch lat chce całkowicie zastąpić import kurczaków oraz wołowiny, a od 2017 r. chce przejść na produkcję frytek z rosyjskich upraw ziemniaków. Już w ubiegłym roku firma przede wszystkim koncentrowała się na doborze lokalnych dostawców, aby poprawić swoją zyskowność, w którą uderzyło wprowadzenie sankcji przez Rosję oraz słabnący rubel. Udział rosyjskich dostawców w ofercie rosyjskiego McDonald's wynosi teraz 85%.

W tej chwili dostawcą frytek do rosyjskich restauracji McDonald’s są polskie oddziały dwóch międzynarodowych koncernów: Farm Frites Poland i McCain Poland. Katarzyna Majchrzak, rzecznik prasowy Farm Frites Poland potwierdziła, że „frytki dostarczane na rynek rosyjski są produkowane z ziemniaków uprawianych w Polsce”. Majchrzak poinformowała także, że „firma realizuje kontrakt na rynek rosyjski zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami i nie posiada żadnych informacji o jakichkolwiek zmianach”. Dotychczas nie otrzymaliśmy komentarza dotyczącego sytuacji z firmy McCain Poland.

Farm Frites Poland został założony w 1993 r. jako joint venture dwóch holenderskich producentów wyrobów ziemniaczanych: Aviko B.V. i Farm Frites B.V. Firma zatrudnia 211 osób, posiada zakład produkcyjny w Lęborku, w którym do produkcji mrożonych frytek wykorzystuje 200 tys. ton ziemniaków rocznie.

Kanadyjski koncern McCain rozpoczął swoją działalność w Polsce w 1999 roku. W Polsce firma zatrudnia 250 osób i posiada zakład produkcyjny w Strzelinie.

/md

Źródło:
Tematy
Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Advertisement

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~Stalion
Z jednej strony nic dziwnego, że w putinowskiej Rosji wolą droższe rosyjskie ziemniaki niż polskie (te firmy eksportujące polskie czy może zagraniczne?), a z drugiej strony to dość śmieszne, że Putin boi się nawet polskiego ziemniaka. Może warto zainwestować w wyrzutnie ziemniaków skoro sąsiad taki strachliwy na ich punkcie :D
~Got
Akurat ziemniaki to mają tańsze.
"Nadwyżka w podaży ziemniaków na rosyjskim rynku w ubiegłym roku spowodowała, że ich ceny spadły o 40%. Dzięki temu produkcja frytek z krajowych upraw byłaby 2-3 razy tańsza, niż z ziemniaków importowanych - twierdzi Sergey Korolev z rosyjskiego Narodowego Związku Producentów
Akurat ziemniaki to mają tańsze.
"Nadwyżka w podaży ziemniaków na rosyjskim rynku w ubiegłym roku spowodowała, że ich ceny spadły o 40%. Dzięki temu produkcja frytek z krajowych upraw byłaby 2-3 razy tańsza, niż z ziemniaków importowanych - twierdzi Sergey Korolev z rosyjskiego Narodowego Związku Producentów Warzyw. "

Powiązane: Rosja blokuje import polskiej żywności

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki