REKLAMA

Łukaszenka skarcony. USA, UE i Wielka Brytania zapowiadają kolejne sankcje na Białoruś

2025-01-27 17:13
publikacja
2025-01-27 17:13

UE, Wielka Brytania, Kanada, Australia i Nowa Zelandia we wspólnym oświadczeniu potępiły w poniedziałek pozorowane wybory prezydenckie na Białorusi i zapowiedziały nałożenie sankcji na białoruskich polityków i firmy zbrojeniowe.

Łukaszenka skarcony. USA, UE i Wielka Brytania zapowiadają kolejne sankcje na Białoruś
Łukaszenka skarcony. USA, UE i Wielka Brytania zapowiadają kolejne sankcje na Białoruś
fot. DIDOR SADULLOEV / / Reuters

"Łączymy się we wspólnym potępieniu pozorowanych wyborów prezydenckich na Białorusi 26 stycznia oraz trwającego nadal naruszania praw człowieka przez białoruski reżim" - głosi komunikat opublikowany na stronach rządu Wielkiej Brytanii.

Cytowany w oświadczeniu brytyjski minister spraw zagranicznych David Lammy oznajmił, że Zjednoczone Królestwo i jego partnerzy będą "nadal wspierać naród białoruski i potępiać tych, którzy odmawiają mu należnego prawa do wolności i demokracji".

"Świat przyzwyczaił się do cynicznej, symulowanej demokracji (Alaksandra) Łukaszenki na Białorusi, podczas gdy on w rzeczywistości brutalnie niszczy społeczeństwo obywatelskie i głos opozycji, by wzmocnić swą władzę" - dodał Lammy.

W niedzielę wieczorem szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas napisała w oświadczeniu: "UE będzie nadal nakładać restrykcyjne i ukierunkowane środki przeciwko reżimowi, jednocześnie wspierając finansowo społeczeństwo obywatelskie, białoruskie siły demokratyczne na uchodźstwie i białoruską kulturę".

Kallas zadeklarowała, że sankcje na Białoruś będą dalej nakładane także z powodu zaangażowania reżimu białoruskiego w napastniczą wojnę Rosji przeciwko Ukrainie i jej hybrydowe ataki na sąsiadów.

Do nałożenia kolejnych sankcji na Białoruś wezwał w przyjętej w zeszłym tygodniu rezolucji Parlament Europejski.

Niedziela była głównym dniem zorganizowanego przez białoruski reżim głosowania, w którym rządzący od 31 lat Łukaszenka sięgnął po siódmą kadencję. Pozostali oficjalni kandydaci (łącznie było ich pięciu) zdobyli między 1 a 3 proc. głosów. Przeciwko wszystkim kandydatom zagłosować miało 5,1 proc. wyborców. Lokale zamknięto o godz. 20 (godz. 18 w Polsce). Według wyników exit poll podanego przez media państwowe nieuznawany przez Zachód lider miał zdobyć 87,6 proc. głosów. (PAP)

fit/ bst/

arch.

Źródło:PAP
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (3)

dodaj komentarz
pies-budowniczy
Dotychczasowe sankcje nie powstrzymały dyktatora przed uruchomieniem i eksploatacja elektrowni atomowej. Do tego zaraz przy granicy z Polska. Coś trzeba z tym zrobić.
platfusoptymista
Sankcje są błogosławieństwem dla Białorusi. Dzieki nim stanęła na nogi i się rozwija.

Powiązane: Białoruś

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki