REKLAMA
ZŁOTY BANKIER 2026

List motywacyjny dla inwestora

2018-04-03 15:33
publikacja
2018-04-03 15:33

Po latach epistolarnej posuchy w raportach spółek z GPW zaczynają się pojawiać interesujące listy do akcjonariuszy. Szlaki przetarł prezes Wirtualnej Polski, a w jego ślady postanowił pójść szef mało znanej wrocławskiej firmy technologicznej.

„Nie mam wątpliwości, że kazus ARM to jest właśnie i nasza droga: XTPL został tak zaprojektowany, by dostarczyć unikalnej wiedzy i technologii pożądanej przez największe firmy przemysłowe świata. Stworzyliśmy zazębiający się proces, poprzedzony solidną pracą domową, latami badań i testów. Cel ciągłego, szybkiego progresu jest jasny: rozwiązanie XTPL mają zrewolucjonizować globalny przemysł” – pisze w liście do akcjonariuszy otwierającym sprawozdanie finansowe za 2017 rok Filip Granek, prezes XTPL.

Dalej szef wrocławskiej firmy przedstawia najważniejsze zeszłoroczne osiągnięcia kierowanej przez siebie spółki. „Mamy otwartych kilkanaście aktywnych rozmów z potencjalnymi partnerami zainteresowanymi wspólnym rozwojem technologii XTPL poprzez zwarcie umów typu JDA (joint development agreement) (...) Bariery technologiczne są po to, aby je łamać. Kończymy pracę nad uruchomieniem drukarek laboratoryjnych. Wcześniej pokonaliśmy inną granicę technologiczną: linie przewodzące, drukowane unikatową, chronioną międzynarodowym zgłoszeniem patentowym metodą XTPL osiągają już parametry poniżej 100 nm – precyzja ta jest niespotykana i nie do osiągnięcia żadną inną metodą druku na świecie” – zapewnia szef XTPL.

Wizja kreślona przez Filip Granka robi wrażenie na inwestorach. Oto mały, technologiczny start-up zapewnia, że dysponuje technologią pożądaną przez gigantów branży elektronicznej, szacując globalną wartość rynku na 29 miliardów dolarów. Wręcz trudno się oprzeć kompulsywnemu zakupowi akcji. I bardzo dobrze – taka jest często rola prezesa giełdowej spółki – opowiadanie historii, które skuszą inwestorów do wyłożenia pieniędzy.

 - Tu liczy się dyskrecja, nie chcę „spalić” tematu, ale gdy puka do nas pewna firma z Krzemowej Doliny, z Cupertino, to już nie są przelewki – mówił Filip Granek w wywiadzie dla „Pulsu Biznesu”.

Akcje XTPL zadebiutowały na rynku NewConnect we wrześniu 2017 roku. Inwestorzy obejmowali papiery po cenie 66 zł za sztukę. Teraz spółka przymierza się do przejścia na rynek główny GPW oraz do dual listingu na Open Market na giełdzie we Frankfurcie. XTPL jest spółką technologiczną,komercjalizującą prace badawczo-rozwojowe (B+R) mające na celu rozwinięcie technologii ultra precyzyjnego drukowania nanomateriałów. Więcej o kulisach innowacyjnego biznesu przeczytasz w artykule „Druk, którego nie widać, wart jest krocie” opublikowanym w „Pulsie Biznesu”.

Jednakże po stronie wyników finansowych XTPL nadal prezentuje się jak typowy start-up. W 2017 roku wrocławska spółka zaraportowała blisko 2,2 mln zł przychodów ze sprzedaży przy stracie operacyjnej sięgającej niemal czterech milionów złotych. XTPL „przepaliło” 3,75 mln zł, ale wciąż posiada ponad 6,2 mln zł wolnej gotówki. Ma zatem z czego finansować swą działalność. Wiadomo jednak, że akcji technologicznych start-upów nie kupuje się dla solidnych wyników finansowych, lecz dla nadziei miliardowych zysków w przyszłości.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi  kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Advertisement

Komentarze (1)

dodaj komentarz
wujekgoogle
List dobry, a jeszcze lepsze, że ulica szepce: Apple koło nich chodzi. Także tu może być grubo nie tylko na poziomie epistolarnym :)

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki