|
| Fantastyczny żółty kleks (może też być pomarańczowy, zielony lub biały) – umywalka Splash firmy Disegno Ceramica ożywi każdą łazienkę. (fot. Coram) |
Umywalki
Szkło, drewno, porcelana...?
Dzisiejsze umywalki to wyroby nie tylko z ceramiki (chociaż takie są najczęściej kupowane). Możemy wybierać wśród pięknych i drogich umywalek z matowionego lub barwionego szkła, stali nierdzewnej a także z drewna egzotycznego, takiego jak np. iroko, tek lub badi.
Możemy także kupić umywalkę z corianu (połączenie żywicy akrylowej z minerałami), marmuru a także akrylu.
Przed zakupem poznajmy jednak właściwości materiałów, by później ich niedoskonałości nas nie irytowały. I tak na przykład warto wiedzieć, że na wyrobach ze stali nierdzewnej i szkła łatwo powstają zacieki z wody.
Można jednak kupić umywalki powleczone specjalną powłoką zabezpieczającą przed powstawaniem osadu.
Akryl można stosunkowo łatwo zarysować, trzeba ponadto chronić go przed wysoką temperaturą (umywalkę może uszkodzić gorący popiół z papierosa) i uważać z używaniem różnych substancji chemicznych.

Umywalka z nietypowego materiału narzuca odpowiedni styl całej łazience i nadaje jej niepowtarzalny charakter, ale niestety, ze względu na cenę, jest tylko dla wybranych.
Co mają zrobić ci, których możliwości finansowe są bardziej ograniczone?
Mogą wybrać umywalkę ceramiczną, wykonaną z taniego fajansu, droższego porcelitu lub porcelany, która ma najwyższą jakość spośród tych materiałów. Czym się różnią między sobą? Przede wszystkim nasiąkliwością i ciężarem, czyli parametrami bardzo ważnymi z punktu widzenia użytkownika. Od nich zależą trwałość umywalki i jej ciężar, decydujący o sposobie mocowania.

Ceramika jest odporna na zarysowania, wysoką temperaturę oraz działanie wielu związków chemicznych. Umywalki ceramiczne dostępne są w wielu kolorach, przede wszystkim pastelowych, chociaż można zamówić także wybrany model w kolorze ciemniejszym, np. granatowym czy czarnym.
Umywalki w jasnych kolorach, zwłaszcza białe, są łatwe do utrzymania w czystości, nie widać na nich śladów po wysychających kroplach wody.

Oprócz umywalek dla przeciętnego klienta, producenci oferują bardzo wiele oryginalnych wzorów przeznaczonych dla osób bogatszych i bardziej wymagających. Są wśród nich wzory zarówno nowoczesne, jak i w stylu retro, a także o kształtach fantazyjnych.
Jaką umywalkę wybrać?
|
| Łazienkowy klejnot – urzekająca subtelnością ceramiczna umywalka podblatowa o wykończeniu w kolorze platyny. (fot. Kohler) |
Najbardziej popularne są umywalki mocowane do ściany za pomocą śrub, wsporników lub stelaży montażowych. Podstawowym kształtem jest owal z półką przylegającą do ściany, ale produkowane są także umywalki w kształcie półkola, prostokąta lub innych brył geometrycznych.
Do bardziej praktycznych należą natomiast umywalki narożne, zajmujące niewiele miejsca. Mogą być w kształcie ćwiartki koła albo symetryczne lub niesymetryczne.
Coraz większą popularnością cieszą się umywalki wpuszczane w blat, podblatowe albo stawiane na blacie, najczęściej w kształcie koła, prostokąta lub elipsy. W dużych łazienkach można stosować umywalki podwójne. Są one jednak znacznie droższe od pojedynczych.
W nowo budowanych domach baterię montujemy zazwyczaj na umywalce i bidecie, a na ścianie tylko baterię wannową. Dlatego większość umywalek ma otwory do montażu baterii. Standardowo są dwa, ale na trzeci przygotowane jest specjalne wyżłobienie, umożliwiające dość proste i szybkie wycięcie go.


Podłączenie – ukryć czy pokazać?
Przy bateriach sztorcowych widoczne są podłączenia wodne. Wodę z instalacji doprowadza się za pomocą elastycznych wężyków lub cienkich miedzianych rurek. W umywalkach, które montujemy na szafce, nie ma problemu z ukryciem podłączeń.

Gorzej jest natomiast przy umywalkach wiszących. Żeby ukryć rurki, musimy zamontować postument albo półpostument. Możemy także syfon... wyeksponować, kupując elegancką wersję chromowaną lub utrzymaną w stylu „retro”.
Sedesy
|
| Duet Ovo firmy Disegno Ceramica – piękno oszczędnych minimalistycznych brył. (fot. Coram) |
Szczególnie ważne jest to w przypadku misek ustępowych. Oprócz względów estetycznych musimy bowiem wziąć pod uwagę także względy funkcjonalne.
Czystość przede wszystkim
Najważniejszą cechą muszli ustępowej powinno być łatwe utrzymanie jej w czystości, zarówno od zewnątrz, jak i wewnątrz oraz tak wyprofilowane wnętrze, aby woda docierała do wszystkich zakamarków.
|
| Mocno podcięte – sedes i bidet Hall o dynamicznych zdecydowanych kształtach dodają wnętrzu lekkości i charakteru. (fot. Roca) |
Skąd woda, dokąd ścieki?
Sedesy różnią się budową. W zależności od tego, czy rura kanalizacyjna wychodzi ze ściany czy z podłogi, możemy kupić sedes z odpływem poziomym (typ poznański) lub pionowym (typ warszawski).
Trzecim rozwiązaniem jest miska ustępowa uniwersalna, będzie ona pasować do obu typów odpływów. Możemy wybrać sedes wiszący, stojący – kompaktowy - lub zwykły, a także narożny.
Miski stojące łączymy ze spłuczkami – dolno- lub górnopłukiem. Górnopłuki produkowane są z tworzywa sztucznego i bardzo rzadko obecnie stosowane.
Dolnopłuki mogą być wykonane z ceramiki lub tworzywa sztucznego. Mają różne wymiary; możemy wybrać też spłuczkę płaską, zajmującą niewiele miejsca.
Sedesy różnią się także rozwiązaniem wewnątrz urządzenia – mogą mieć tzw. półkę albo budowę lejową. Bardziej popularne są te drugie, gdyż łatwiej utrzymać je w czystości.
Oszczędzajmy wodę
Większość produkowanych obecnie spłuczek umożliwia oszczędzanie wody. Przede wszystkim ograniczona została ilość wody, jaką możemy jednorazowo zużyć do spłukania miski z 9 do 6 litrów. Ponadto możemy wybrać jedno z dwóch rozwiązań, które zapewnią jeszcze większą oszczędność wody:
· dwa przyciski, jeden z nich uruchamia spłukiwanie sześcioma litrami (w niektórych modelach 9 litrami), a drugi trzema litrami wody !;
· przycisk z funkcją „stop”, umożliwiający zatrzymanie spłukiwania w dowolnym momencie.
Jak król na tronie...
Najważniejszą cechą użytkową sedesów jest wygoda korzystania z nich. A to oznacza odpowiednią wysokość i głębokość siedziska. Dlatego nawet jeżeli nasza łazienka jest niewielka, nie oszczędzajmy na wielkości muszli.

Bidety Z wyglądu przypominają miskę ustępową – taki sam jest sposób montażu i podłączenia do kanalizacji. Powinny tworzyć komplet z sedesem. Zamiast spłuczki mają zamontowaną baterię z ruchomym perlatorem, którym regulujemy kierunek wypływu wody.

Iwona Małkowska



























































