Dopiero w poniedziałek na notowaniach Getin Noble Banku pojawiła się reakcja na środowy komunikat o braku inwestora. Akcje banku znalazły się na sporym minusie.
O 9 proc. tanieją w poniedziałek akcje Getin Noble Banku. Jedna akcja spółki wyceniana jest obecnie na mniej niż 40 groszy - naniżej od przeszło pół roku. Łączna wycena Getin Noble Banku to obecnie 403 mln zł, mniej niż wycena Ambry, ZE PAK-u, Biotonu czy XTB.
Mocne spadki Getin Noble Banku to m.in. reakcja na komunikat, w którym spółka poinformowała, że nie udało jej się znaleźć inwestora, który dofinansowałby biznes. Komunikat pojawił się po środowej sesji, jednak reakcja na akcjach widoczna jest dopiero dziś. Opóźnienie to splot dwóch czynników. Pierwszy to brak czwartkowej sesji (święto Wojska Polskiego), w piątek zaś Getin znajdował się na tzw. widłach. Z arkusza wynikało, że akcje powinny potanieć o ponad 10 proc. (momentami nawet 20 proc.), jednak z racji dużego spadku handel próbowano równoważyć. Efekt był taki, że "widłowy" w ogólnie nie dopuścił do żadnej transakcji na GNB w piątek. W poniedziałek handel także był równoważony, o 11 notowania Getinu w końcu jednak zostały puszczone. Akcje przez moment taniały nawet o 19 proc., później ustabilizowały się jednak w okolicy 9 proc. pod kreską.
Brak inwestora to kolejna zła wiadomość dla Getinu. Do tej pory plan zakładał, że znajdzie się ktoś chętny na bank i przy okazji wesprze go finansowo. Problemem Getinu są regularnie notowane straty, które podkopują jego pozycję kapitałową. Wcześniej dziury łatała finansowa kroplówka od kontrolującego bank Leszka Czarneckiego, ten jednak chciał teraz znaleźć zewnętrznego inwestora.
W połowie czerwca Getin informował, że ma dwie niewiążące oferty od funduszy private equity dopuszczonych do badania due diligence. Oferty te zawierały szereg warunków, w tym między innymi odnoszących się do zakupu istniejących obecnie akcji banku, uzgodnień z organami regulacyjnymi oraz przeprowadzenia dodatkowego badania due diligence banku. Do porozumienia się jednak dojść nie udało.
Brak inwestora to kolejne znaki zapytania co do przyszłości Getinu. Najpierw rozważano połączenie go z Idea Bankiem, okazało się jednak, że Idea ma obecnie jeszcze większe problemy niż Getin. Liczono więc na inwestora, tego jednak też się nie udało dopiąć. A przecież Getin ma nie tylko problemy z rentownością, ale i wisi nad nim sprawa kredytów frankowych. Niebawem spodziewany jest wyrok TSUE, który może okazać się sporym ciężarem dla takich banków.
Głos w sprawie zabrał nadzorca. - Komisja Nadzoru Finansowego wobec niepowodzenia procesu inwestorskiego oczekuje, że Getin Noble Bank przedstawi alternatywny, wiarygodny plan samodzielnych lub zakładających zaangażowanie obecnego wiodącego akcjonariusza, działań autosanacyjnych - poinformował PAP Biznes Jacek Barszczewski, dyrektor Departamentu Komunikacji Społecznej KNF.
AT
























































