REKLAMA

Rząd zaostrza lockdown. Zamknięte przedszkola, niektóre sklepy czy salony fryzjerskie. Nowe limity w handlu i kościołach

2021-03-25 11:20, akt.2021-03-25 18:19
publikacja
2021-03-25 11:20
aktualizacja
2021-03-25 18:19
Rząd zaostrza lockdown. Zamknięte przedszkola, niektóre sklepy czy salony fryzjerskie. Nowe limity w handlu i kościołach
Rząd zaostrza lockdown. Zamknięte przedszkola, niektóre sklepy czy salony fryzjerskie. Nowe limity w handlu i kościołach
fot. Aleksiej Witwicki / / FORUM

Rząd zdecydował o zaostrzeniu panującego już lockdownu na terenie całego kraju. Nowe obostrzenia będą obowiązywać od 27 marca do 9 kwietnia. Jest to reakcja na wciąż rosnącą liczbę nowych zakażeń koronawirusem, w czwartek poinformowano o 34 151 przypadkach.

Rząd już wcześniej zaostrzył obostrzenia, które obowiązują na terenie całego kraju od 20 marca, teraz zdecydowano o dodatkowych środkach ostrożności w związku z narastającą trzecią falą pandemii koronawirusa. - Ograniczenie mobilności i swobód gospodarczych jest konieczne. W lutym, kiedy można było na to pozwolić, poluzowaliśmy niektóre branże, dziś znów musimy zaostrzyć obostrzenia, żeby przerwać łańcuch zakażeń - zaznaczył premier Morawiecki.

Nowe obostrzenia obowiązujące od 27 marca

Handel

  • Wielkopowierzchniowe sklepy meblowe i budowlane o powierzchni powyżej 2 000 m2 zostaną zamknięte.
  • Centra i galerie handlowe – tak jak obecnie – pozostają zamknięte z wyjątkiem m.in.: sklepów spożywczych, aptek i drogerii, salonów prasowych, księgarni.

Oprócz tego w placówkach handlowych na targu lub poczcie będą obowiązywały nowe limity osób

  • 1 osoba na 15 m2 – w sklepach do 100 m2,
  • 1 osoba na 20 m2 – w sklepach powyżej 100 m2.

Kult religijny

Od 27 marca w miejscach kultu religijnego będzie obowiązywał nowy limit osób – na 1 osobę będzie musiało przypadać 20 m2. Bez zmian pozostaje obowiązek zakrywania ust i nosa oraz zachowywanie 1,5 m odległości od innych osób.
 

Salony fryzjerskie i kosmetyczne

Od 27 marca zakaz działalności obejmie także salony fryzjerskie, urody i kosmetyczne w całej Polsce.

Żłobki i przedszkola tylko dla dzieci medyków

Ze względu na bezpieczeństwo dzieci i rodziców zamknięte zostaną żłobki i przedszkola. Wyjątkiem będzie sprawowanie opieki nad dziećmi pracowników medycznych i służb porządkowych (m.in. żołnierzy, funkcjonariuszy policji i straży pożarnej). Rodzice będą mogli skorzystać z dodatkowego zasiłku opiekuńczego.

Sport – tylko zawodowy

Działalność obiektów sportowych zostanie ograniczona wyłącznie do sportu zawodowego. Wszelkie wydarzenia będą mogły się odbywać bez udziału publiczności.

Wielkanoc a obostrzenia

Morawiecki wyraził przekonanie, że dzięki szczepieniom w ciągu kilku miesięcy poprawi się sytuacja zdrowotna i gospodarcza.

"Zbliżają się święta Wielkiej Nocy. Chcę zaapelować już dzisiaj o to, żebyśmy spędzili je w wąskim gronie, w gronie wyłącznie najbliższej rodziny" – powiedział premier na wspólnej konferencji prasowej z ministrem zdrowia. "To trudny apel, bo to święta, które mają nieść nadzieję, radość, i myślę że już niedługo potem ta nadzieja, ta radość będzie do Polski wracała na skutek programu szczepień" – dodał.

Trudna sytuacja związana z COVID-19 wymaga ograniczenia naszej aktywności społecznej – także podczas zbliżających się Świąt Wielkanocnych. Jeśli chcemy wrócić do czasów sprzed pandemii, musimy być odpowiedzialni. W okresie świąt powinniśmy więc ograniczyć nasze kontakty wyłącznie do najbliższych domowników, a ewentualne spotkania przełożyć na inny, bardziej bezpieczny czas. Wiele zależy od nas samych. Dbajmy o siebie i swoją rodzinę - czytamy w komunikacie zamieszczonym na stronie gov.pl.

Dodatkowe obostrzenia na południowej granicy

Rząd planuje wprowadzenie dodatkowych ograniczeń w przemieszczaniu się na południowej granicy Polski, takie jak kwarantanna i testy na Covid-19 - poinformował na czwartkowej konferencji premier Mateusz Morawiecki.

"Mamy sygnały, że właśnie z południa Europy, a w szczególności od naszych przyjaciół z Grupy Wyszehradzkiej, pojawia się wiele przypadków mutacji wirusa" - dodał premier.

Kary za zagraniczny wyjazd turystyczny na razie nie są rozważane

Wprowadzenie kar za zagraniczny wyjazd turystyczny nie jest w tej chwili rozważane, ale nie jest też niewykluczone - powiedział w czwartek minister zdrowia Adam Niedzielski pytany, czy wzorem Wielkiej Brytanii zostaną w Polsce wprowadzone kary za taki wyjazd.

Chodzi o brytyjskie rozwiązania, które przewidują, że każda próba wyjazdu za granicę z Anglii bez uzasadnionego powodu, jak praca, nauka czy ważne sprawy rodzinne, zagrożona będzie karą w wysokości 5 tys. funtów.

"W tej chwili nie rozmawiamy, ani nie dyskutujemy o takim rozwiązaniu, ale ono absolutnie nie jest wykluczone. Wszystko zależy od sytuacji epidemicznej" - powiedział Niedzielski podczas konferencji z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego. "Straż Graniczna i sanepid, jeśli chodzi o osoby wjeżdżające do Polski, pilnują skierowania na kwarantannę, o ile odbywa się to transportem zbiorowym, chyba że dotyczy to południowej granicy, bo przypominam, że tam też obowiązują ograniczenia związane z przejazdem transportem własnym" - dodał.

Według Niedzielskiego wyjazd turystyczny jest "głęboko ryzykowny". "Uważam, że jest to też w pewnym sensie niestosowne wobec tej części społeczeństwa, która bierze się na siebie ciężar walki z Covidem" - powiedział, apelując o "postawę solidarności i fair play".

W najbliższych dniach zaprezentujemy instrumenty pomocowe dla zamkniętych branż

Instrumenty pomocowe dla zamkniętych branż zostaną zaprezentowane w ciągu najbliższych dni, najpewniej będzie to przedłużenie tarczy branżowej i rozszerzenie jej o kolejne kody PKD - powiedziała wiceminister rozwoju Olga Semeniuk. Dodała, że rozważane są też inne instrumenty wsparcia.

Stan nadzwyczajny rząd nie wyklucza żadnego scenariusza

Premier był pytany na konferencji prasowej w Warszawie, czy wobec postępującej liczby zakażeń rozważane jest wprowadzenie stanu wyjątkowego lub klęski żywiołowej, szczególnie jeśli wprowadzone obostrzenia nie przyniosą rezultatu.

"Wszystko dla dobra obywateli, wszystko, by ratować sytuację w służbie zdrowia. Nie wykluczamy żadnego scenariusza, jeśli po dwóch, trzech tygodniach miałoby być jeszcze gorzej" - odpowiedział premier.

Apel o pracę zdalną

Szef rządu pytany, czy w związku z apelem o pracę zdalną, również urzędy czy np. sądy będą pracowały zdalne, odparł, że zostanie wysłana dyspozycja w tym zakresie.

"Cała administracja publiczna - wszędzie tam, gdzie to będzie możliwe, aby wykonywać pracę zdalną, zostanie na najbliższe dwa tygodnie puszczona na pracę zdalną" - poinformował premier.

"Będzie prośba i będzie dyspozycja do wszystkich szefów jednostek, nie tylko ministerstw, ale także różnego rodzaju agencji, agend rządowych, inspekcji, żeby wszędzie tam, gdzie jest to możliwe, wykonywać pracę zdalną" - dodał.

Premier zaapelował też do przedsiębiorców prywatnych, aby tam, gdzie jest to możliwe, kierowali pracowników na najbliższe dwa tygodnie na pracę zdalną.

Premier: Zbliżamy się do granic wydolności służby zdrowia

- Polska dziś znajduje się w najtrudniejszym momencie pandemii od 13 miesięcy. Napór trzeciej fali jest bardzo silny, dzisiaj mamy zarejestrowany najwyższy wzrost zakażeń, ponad 34 tys. Mamy zajętych 75 proc. łóżek i 75 proc. łóżek respiratorowych - powiedział podczas czwartkowej konferencji premier Mateusz Morawiecki.

- Zbliżamy się do granic wydolności służby zdrowia. Jesteśmy o krok od przekroczenia granicy, poza którą nie będziemy mogli leczyć pacjentów we właściwy sposób. Zrobimy wszystko, żeby uniknąć takiego scenariusza. To nie sprzęt jest wąskim gardłem, ale dostępność lekarzy, pielęgniarek, służb medycznych. Dobra wiadomość to fakt, że w wyniku zaszczepienia większości służby zdrowia nie dochodzi do ciężkich przypadków i bardzo rzadko dochodzi do zakażeń - dodał.

Pozostałe obostrzenia nadal obowiązujące na terenie całego kraju

  • Utrzymywanie co najmniej 1,5-metrowej odległości między pieszymi.
  • Konieczne jest zasłanianie ust i nosa w miejscach publicznych, m.in. na ulicy, w autobusie, w przychodni, sklepie czy w kościele.
  • Obowiązuje zakaz działalności stacjonarnej restauracji – możliwy jest jedynie dowóz oraz podawanie żywności na wynos.
  • Obowiązuje zakaz działalności klubów nocnych, dyskotek i innych miejsc udostępnionych do tańczenia.
  • Środkami transportu zbiorowego może podróżować ograniczona liczba osób.
  • W zgromadzeniach może uczestniczyć max. 5 osób (w ramach limitu nie są zaliczane osoby, które odbyły szczepienie)
  • Obowiązuje zakaz organizacji wesel, komunii, konsolacji i innych uroczystości oraz przyjęć okolicznościowych.
  • Targi, kongresy i konferencje mogą odbywać się wyłącznie online.
  • Zamknięte hotele (wyjątkiem są m.in. hotele robotnicze, a także noclegi świadczone w ramach podróży służbowych)
  • Edukacja: nauka zdalna dla klas I-III szkół podstawowych
  • Teatry, muzea, galerie sztuki zamknięte (możliwa jest jednak organizacja prób i ćwiczeń, a także wydarzeń online); nie działają także kina (zakaz projekcji filmów dotyczy również domów i ośrodków kultury);
  • Baseny pozostają zamknięte (wyjątkiem są baseny w podmiotach wykonujących działalność leczniczą i dla członków kadry narodowej);
  • Zamknięte sauny, solaria, łaźnie tureckie, salony odchudzające, kasyna, stoki narciarskie kluby fitness i siłownie, obiekty sportowe (mogą działać wyłącznie na potrzeby sportu zawodowego i bez udziału publiczności).

BPL/PAP

Źródło:Bankier24
Tematy
Szukasz pracownika? Opublikuj pierwsze ogłoszenie o pracę już od 59,32 zł na Pracuj.pl!

Szukasz pracownika? Opublikuj pierwsze ogłoszenie o pracę już od 59,32 zł na Pracuj.pl!

Advertisement

Komentarze (168)

dodaj komentarz
the_mind_renewed
Aldous Leonard Huxley (26 July 1894 – 22 November 1963) was an English writer and philosopher.
„Nowy wspaniały świat” angielskiego pisarza Aldousa Huxleya

warto przypomnieć słowa Huxleya:
„W następnej generacji lub później, powstanie farmakologiczna metoda na to, aby ludzie kochali swoje zniewolenie i
Aldous Leonard Huxley (26 July 1894 – 22 November 1963) was an English writer and philosopher.
„Nowy wspaniały świat” angielskiego pisarza Aldousa Huxleya

warto przypomnieć słowa Huxleya:
„W następnej generacji lub później, powstanie farmakologiczna metoda na to, aby ludzie kochali swoje zniewolenie i będzie to taki pewien rodzaj dyktatury bez łez. Stworzony zostanie bezbolesny obóz koncentracyjny dla całych społeczeństw, tak, że ludziom zostaną odebrane ich swobody obywatelskie, ale będą raczej z tego zadowoleni, ponieważ ich uwaga będzie odwracana od jakiejkolwiek chęci do buntu przez propagandę lub pranie mózgu, lub pranie mózgu wsparte metodami farmakologicznymi. I taka wydaje się być ostateczna rewolucja.”
Tak to wygląda: A
Większość Polaków, niczym owce, akceptuje bez oporu decyzje kolejnych rządów zdrajców i szabesgojów. Czy nie czas już się przebudzić? Gdzie podział się dawny duch narodowy? Jedynym rozwiązaniem jest nacjonalistyczna rewolucja duchowa.
demeryt_69
Co za jatka - kilku frustratów 'stworzyło' niemal 200 wpisów :)
matikos
Jak teraz zamkniemy wszystko to co zamkniemy przy piątej fali? Zapomniałem, wszystko już było zamknięte przy 100 chorych dziennie.
demeryt_69
Przy piątek fali zamkną wszystko oprócz guślarni, bo gdzie by ochroniarze wozili w niedzielę mini-prezesa :)
andiauae
Problem z radosna tworczoscia kowidianska rzadzacej partii syjonistycznej lezy w ilosci przeprowadzanych testow i sposobu ich mierzenia (na pewno stosuja stare zalecenia WHO i stosuja wysokie wzmocnienia (cycle treshold - CT) w maszynkach testujacych. Im wieksze wzmocnienie (powyzej 35) tym wieksza szansa na falszywie pozytywne dane Problem z radosna tworczoscia kowidianska rzadzacej partii syjonistycznej lezy w ilosci przeprowadzanych testow i sposobu ich mierzenia (na pewno stosuja stare zalecenia WHO i stosuja wysokie wzmocnienia (cycle treshold - CT) w maszynkach testujacych. Im wieksze wzmocnienie (powyzej 35) tym wieksza szansa na falszywie pozytywne dane (False positives) - nawet 80%. WHO wycofala sie 2 miesiace temu z tak wysokich zalecen dot. CT - teraz zaleca 17 - 25 CT, co automatycznie zmniejsza ilosc odczytow zakazonych.
Nastepny problem - testy PCR. wg tworcy testu Karry Mullisa, nie powinny byc w ogole stosowane do wykrywania zakazen wirusowych (zmarl on nagle w przededniu wybuchu plandemii). Nalezy tez wziac pod uwage, ze testy PCR, moga mylnie wskazac na zakazenie wszystkimi wirusami a nawet egzosomami - cialami wytwarzanymi w organizmie czlowieka.
PiS stosuje taktyke strachu, aby wymoc posluszenstwo wobec swoich niecnych planow, majacych na celu realizacje projektu antypolskiego "POLIN".
Pamietajmy, ze im wiecej mutacji rozlozonych w czasie, tym sa one mniej zjadliwe (virulent), tylko szybciej przenoszone, ale jest to niegrozne dla zycia czlowieka.
Nie ujegajmy psychozie strachu i miejsmy na uwadze to, przez kogo jest ona wywolywana.
Uwazajmy tez na glosowanie w sejmie i senacie, dot. zasobow wlasnych UE - mozemy calkowicie stracic suwerennosc. To jest teraz najwazniejsze, a nie psychoza swirusowa wywolana przez ten niepolski, faszystowski nierzad.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
bha
Wirus covid19 od ponad już roku SAM się nie rozprzestrzenił !!!!!.
itso_tea_earl_grey_hot
ale jest i pozytyw obnaża mentalności niewolniczą i łatwo wierność narodu Polskiego, oraz pozwalanie sobie władzy wchodzić na łeb to dotyczy najbardziej przedsiębiorców i media
carlito1
A wiecie gdzie mam od roku wasze obostrzenia :) tak tak wiecie ale nie napiszę bo będzie znowu komentarz usunięty:) skorumpowane dzieci pani lekkich obyczajów:)
meryt
carlito1 "A wiecie gdzie mam od roku wasze obostrzenia :)"

carlito1 2021-03-19 07:16 "Wiecie że to się nie skończy puki rząd nie zostanie siła usunięty?"

"Birma: Junta karze za naruszanie norm epidemiologicznych"

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki