REKLAMA
ZAPISZ SIĘ

Kończy się pożyczanie na zachcianki. Klienci kupują mniej i będą coraz ostrożniejsi

Michał Kisiel2022-12-06 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2022-12-06 06:00

Inflacja, wyższe stopy procentowe i spadek realnych dochodów już uderzają w pożyczkobiorców. Wkrótce problemem może stać się dostępność finansowania. Nowa ustawa antylichwiarska przychodzi w najgorszym możliwym momencie, wskazywali uczestnicy debaty o zmianach na rynku podczas Kongresu Consumer Finance.

Kończy się pożyczanie na zachcianki. Klienci kupują mniej i będą coraz ostrożniejsi
Kończy się pożyczanie na zachcianki. Klienci kupują mniej i będą coraz ostrożniejsi
/ Bankier.pl

Z danych gromadzonych przez Biuro Informacji Kredytowej wynika, że po pozabankowe produkty finansujące konsumpcję sięgają w większości klienci mający relacje z bankami i o wysokim scoringu, a odsetek niespłacanych zobowiązań nie ulega na razie dramatycznym zmianom. Instytucje pożyczkowe i dostawcy usług płatności odroczonych dostrzegają jednak już pierwsze symptomy poważnych zmian na rynku.

Uczestnicy debaty „Rynek consumer finance w warunkach inflacji i rosnących stóp procentowych”, która odbyła się w ramach Kongresu Consumer Finance 1 grudnia 2022 r., podzielili się swoją oceną najważniejszych trendów i czekających na branżę wyzwań. Debatę prowadził Maciej Grabowski, prezes zarządu Centrum Myśli Strategicznych, a opiekunem merytorycznym wydarzenia był Bankier.pl.

Nadchodzi czas finansowania bieżących potrzeb

Przez ostatnie lata wśród klientów-pożyczkobiorców dominowało „pożyczanie aspiracyjne”, przeznaczone na zrealizowanie wyższych potrzeb. Teraz, gdy faktem staje się realny spadek dochodów gospodarstw domowych, możemy spodziewać się odwrócenia tego trendu – wskazał w dyskusji Wawrzyniec Kolbusz, członek zarządu Provident Polska.

Finansowanie bieżących potrzeb może jednak stać się znacznie mniej dostępne za sprawą nowych regulacji. O ile poddanie instytucji pożyczkowych nadzorowi KNF czy określenie zasad oceny zdolności kredytowej nie budzi, poza szczegółami rozwiązań, wątpliwości, to limity kosztów pozaodsetkowych zmienią realia działania pożyczkodawców. Ryzyka finansowania części klientów nie da się skompensować ceną pieniądza i zostaną oni wypchnięci poza nawias. „Klienci będą w trudniejszej sytuacji niż kiedykolwiek” – podkreślił Kolbusz.

Klienci zaczynają oszczędzać

Kredyty ratalne przeznaczone są na konkretne, zazwyczaj niekrytyczne zakupy. Nie pełnią wiodącej roli w zarządzaniu płynnością konsumentów, co przekłada się na niższe ryzyko - wskazał Rafał Czernik dyrektor w Allegro, opisując doświadczenia firmy nabyte podczas ostatnich lat doskonalenia własnego produktu consumer finance grupy.

„Widzimy pogorszenie popytu, klienci kupują mniej, obserwujemy ostrożniejsze podejście” – podkreślił Czernik. Zdaniem przedstawiciela Allegro w najbliższym czasie ujawnią się skutki presji na domowe budżety konsumentów. W ramach oferty finansowej platformy wzrośnie zainteresowanie produktami płatnymi, umożliwiającymi dłuższe spłaty, a spadnie popyt generowany przez najmniej ryzykownych klientów.

Pożyczki coraz bardziej online

Obserwujemy wzmożone zainteresowanie finansowanie i zdecydowane przesunięcie do kanałów online - podkreślił podczas dyskusji Piotr Siwiec, prezes zarządu Aiqlabs. W okresie przed pandemią 20-30 proc. klientów rozpoczynało staranie o finansowanie offline, teraz ta grupa stanowi margines wśród konsumentów.

Zdaniem Siwca klienci podchodzą do zadłużania się bardziej selektywnie, z namysłem podejmują decyzje. W branży pożyczkowej w okresie spowolnienia gospodarczego przetrwają nie najsilniejsi, ale ci, którzy potrafią elastycznie dopasować się do nowego otoczenia, podkreślił przedstawiciel Aiqlabs.

Pesymizm konsumenta jest zrozumiały

Julia Patorska, partner associate w Deloitte, zwróciła w debacie uwagę na rolę oczekiwań konsumentów i czynniki behawioralne wpływające na rynek consumer finance. Zbliżające się gospodarcze przesilenie trudno jest porównać z okresem 2008-2009, gdy tylko „otarliśmy się o kryzys”. Dziś oczekiwania konsumentów kształtuje m.in. trzyletni okres gwałtownych zmian związanych z pandemią, wojna tuż za wschodnią granicą i globalne problemy, takie jak odczuwane już zmiany klimatyczne.

Całe pokolenie konsumentów nie miało do tej pory do czynienia ze stagnacją, przypomniała Julia Patorska. Pesymizm w takim otoczeniu jest zrozumiały. Ekspertka podkreśliła także, że jedną z funkcji zewnętrznego finansowania gospodarstw domowych jest wygładzanie konsumpcji, zmniejszanie skoków odczuwalnego poziomu życia. Wprowadzanie regulacji prawnych wypychających konsumentów poza rynek consumer finance w takim momencie jest ryzykowne.

Dokąd pójdą wykluczeni?

Pożyczkodawcy mają przed sobą dwie drogi, wskazał w dyskusji prof. Waldemar Rogowski, główny analityk Biura Informacji Kredytowej. Pierwszą z nich jest koncentracja na klientach o niskim ryzyku, wysoko ocenianych w systemach scoringowych. Drugą, dotarcie do klientów do tej pory nieobecnych na rynku. Wsparciem w ocenie ryzyka mogą okazać się dane alternatywne, np. o terminowości regulowania zobowiązań poza sektorem.

Zdaniem prof. Rogowskiego zmienione regulacje prawne wykluczą z rynku część konsumentów. Część z nich skorzysta zapewne z płatności odroczonych jako substytutu innych form finansowania. Jednocześnie ekspert zaapelował do dostawców takich usług o dołączenie do systemu raportowania o zobowiązaniach klientów. Bez pełnej informacji ryzyko będzie się nawarstwiać, a skończyć się to może zdecydowaną reakcją regulatorów. Drugim kierunkiem migracji może być czarna strefa pożyczania, gdzie dłużnikom grożą standardy windykacji rodem z lat 90. XX w., wskazał ekspert.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona.

Tematy
Otwórz konto firmowe w Banku Millennium i zgarnij PREMIĘ

Otwórz konto firmowe w Banku Millennium i zgarnij PREMIĘ

Komentarze (2)

dodaj komentarz
trolley
"Nowa ustawa antylichwiarska przychodzi w najgorszym możliwym momencie" - powiedzieli lichwiarze XD, coś jak "Wysokie stopy przychodzą w najgorszym możliwym momencie" - powiedzieli kredyciarze, deweloperzy, fliperzy, pośrednicy kredytowi i naganiacze na nieruchy :)
szprotkafinansjery
"Wkrótce problemem może stać się dostępność finansowania."
To bardzo dobrze, patrząc przez pryzmat inflacji.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki