Sezon komunijny właśnie się rozpoczął. Dla dzieci zwykle to wielkie przeżycie i radość, natomiast dla rodziców również spore wydatki. Ile obecnie trzeba wydać, aby zorganizować przyjęcie komunijne oraz przygotować dziecko i resztę rodziny do tego święta?


Średnio 5037 zł – tyle wynoszą wydatki na organizację uroczystości komunijnych dziecka - wynika z cyklicznego badania Barometru Providenta. Więcej planują wydać kobiety, które uważają, że na zorganizowanie tego święta potrzebują 6408 zł, podczas gdy panowie wskazują znacznie niższą kwotę, bo jedynie 3864 zł.
Duże rodzinne przedsięwzięcie
Jak twierdzi Sylwia Gałązka z Bolesławca, zorganizowanie komunii to w tej chwili naprawdę duże przedsięwzięcie.
– Przyjęcie komunijne naszej młodszej córki organizujemy w restauracji, gdyż liczba zaproszonych gości wyniesie w sumie około 40 osób – mówi Bankier.pl Sylwia Gałązka. – Koszt zaproszenia jednej osoby to u nas 150 zł. Choć, gdy pięć lat temu, w tym samym miejscu organizowaliśmy komunię starszej córki, kosztowało to 80 zł. W dodatku miejsce w restauracji trzeba zarezerwować minimum 6 miesięcy przed uroczystością, a w niektórych bardziej popularnych miejscach nawet rok wcześniej.
Przyjęcie to nie jedyny wydatek
Jak opowiada Sylwia Gałązka, koszty przyjęcia komunijnego to nie jedyny wydatek z okazji komunii dziecka. Trzeba również zapewnić mu odpowiedni strój, a także zapłacić składki na potrzeby związane z uroczystością kościelną.
– W naszym przypadku nieco oszczędzimy, bo sukienka będzie po starszej siostrze. Trzeba jedynie zapłacić 100 zł za jej przeróbkę. Potrzebny jest również wianek za 100 zł, buty też 100 zł, bolerko i rękawiczki używane to 50 zł. Do tego dochodzi koszt książeczki i świecy -150 zł, składka na fotografa -170 zł oraz kwiaty plus prezent dla kościoła - 350 zł. Potrzebne są także odświętne ubrania dla pozostałych członków rodziny – wylicza mama dziewczynki, która w tym roku przystępuje do komunii świętej.
Kosztowne prezenty
Sporym wydatkiem dla rodziców i gości komunijnych jest także prezent na taką okazję. Według Barometru Providenta, od wielu lat najpopularniejszym podarkiem są pieniądze.
– Wybiera je aż 70 proc. osób zaproszonych w tym roku na komunię oraz niemal co trzeci rodzic – mówi Karolina Łuczak, rzeczniczka Provident Polska. – Wśród gości prawie 13 proc. stawia na biżuterię, a 7 proc. w ogóle nie planuje dawać prezentu. Warto dodać, że zaproszone kobiety i mężczyźni tylko nieznacznie różnią się gustem, jeśli chodzi o komunijny podarunek. Panie stawiają przede wszystkim na pieniądze – w aż 70 proc., a następnie na biżuterię i zegarek. Panowie również w pierwszej kolejności wybierają pieniądze, co szósty biżuterię, a niecałe 6 proc. sprezentuje komputer lub laptop.
Również matki i ojcowie najczęściej dają swoim dzieciom w prezencie pieniądze. Robi to blisko 32 proc. z nich. Natomiast ponad 22,2 proc. rodziców kupuje w prezencie komunijnym telefon, a 21,8 proc. komputer lub laptopa. Nieco mniej zainwestuje w rower - 17,6 proc., a 14 proc. sprezentuje Biblię, dewocjonalia lub obrazek święty.
Skąd wziąć pieniądze na rodzinną uroczystość?
Jak wskazują badania Providenta, 44 proc. rodziców pokryje koszty komunii z bieżących dochodów, niemal 40 proc. będzie musiało sięgnąć do oszczędności, a 10 proc. rodziców pożyczy pieniądze od rodziny.
Barometr Providenta to cykliczne badanie Polaków, które pozwala na lepsze rozumienie zachowań i decyzji finansowych konsumentów. Zostało zrealizowane przez Danae sp. z o.o. na próbie 1000 dorosłych Polaków, w kwietniu 2023 r.



























































