REKLAMA

Kołodko: Polska skorzysta na wejściu do strefy euro

2017-01-03 11:21
publikacja
2017-01-03 11:21

Grzegorz Kołodko w swoim tekście dla „Rzeczpospolitej” uważa, że przystąpienie Polski do strefy euro będzie korzystne dla obu stron. "Euro łatwiej wyjdzie obronną ręką z obecnego kryzysu z Polską w euro niż bez niej. Najważniejsze jest to, że Polska może na tym wyjść dobrze. Europy nie zbawimy, ale pomagając sobie, przy okazji pomóc jej możemy w tych czasach ciężkiej próby" – pisze były wicepremier i minister finansów.

Grzegorz Kołodko / fot. Piotr Guzik / FORUM

"Nie opowiadałbym się za decyzją w tak ważnej sprawie jak zastąpienie narodowej waluty wspólnym pieniądzem europejskim, gdybym nie był przekonany o opłacalności tego przedsięwzięcia" – podkreśla Kołodko. Uważa, że wprowadzenie euro zapewniłoby polskim przedsiębiorstwom większą międzynarodową konkurencyjność oraz przyczyniłoby się do dynamizacji gospodarki. "Sądzę, że będąc w strefie euro, w następnej dekadzie można by osiągać roczne tempo wzrostu PKB o około 0,5 proc. wyższe. To dużo, bo w ciągu jednego pokolenia dałoby to aż o 25 proc. więcej przyrostu dochodu" – ocenia były wicepremier.

Polska potrzebuje euro

Polska gospodarka potrzebuje euro do pełnej integracji z europejską gospodarką. Wspólna waluta powinna zastąpić złotego jak najszybciej.

Kryzys finansów publicznych zniechęcił Polaków do euro. Błędy popełnione przez europejskich polityków, którzy finansowali rozdawnictwo socjalne za pożyczone pieniądze, dzięki zgrabnej retoryce zostały zapisane na rachunek wspólnej waluty. Takie postawienie sprawy jest z gruntu błędne - pisał Piotr Lonczak.

Zdaniem Kołodki, wbrew opiniom przeciwników wejścia do strefy euro, po przeliczeniu dochodów ze złotych na wspólną walutę nie spadną one realnie. "Według tego samego wskaźnika przeliczone zostaną czynsze, odsetki od kredytów i podatki. Siła nabywcza dochodów będzie analogiczna po konwergencji i przed. Tak, będą przypadki zaokrąglenia cen w górę, ale z jednej strony skalę tego zjawiska blokować będzie silna przecież konkurencja rynkowa, a z drugiej zdarzać będą się również zaokrąglenia w dół. Natomiast z pewnością nie będzie to stanowiło impulsu inflacyjnego" – czytamy w tekście Kołodki. Jego zdaniem upada też argument, jakoby posiadanie własnej waluty chroniło przed wpływem zewnętrznych wstrząsów. Wskazuje, że wokół kursu złotego „spekulacyjne harce” trwają na większą skalę niż wokół kursu euro. "Gdyby w Polsce euro było w obiegu od lat, podobnie jak w Słowenii, gdzie zostało wprowadzone w 2007 roku, nie byłoby kryzysu zadłużenia hipotecznego indeksowanego na waluty obce, czyli problemu tzw. frankowców" – konkluduje Kołodko.

Aby plusy nie przysłoniły nam minusów

Przystąpienie Polski do strefy euro niosłoby ze sobą jedną bezdyskusyjną korzyść w postaci eliminacji ryzyka kursowego, na czym skorzystaliby zarówno eksporterzy i importerzy, jak i ich klienci. Euro to także wygoda i oszczędności poruszania się po Europie bez konieczności wymiany waluty - pisał Krzysztof Kolany.

Strefa euro na dołączeniu Polski, zdaniem byłego ministra finansów, skorzysta przede wszystkim politycznie. Jak pisze Kołodko, wspólna waluta europejska w czasach kryzysu strukturalnego i instytucjonalnego Unii to jeden z fundamentów integracji. Nasz udział w strefie euro miałby szczególne znaczenie w obliczu Brexitu i słabnącej pozycji Włoch. Wejście do unii walutowej oznaczałoby dla Polski zmianę statusu naszego kraju z peryferyjnego na „ważki trzon” wspólnoty. "O ile odważne przystąpienie do wspólnej waluty małej Litwy dwa lata temu w niczym nie zmieniło kontynentalnej geopolityki, o tyle nasze wejście w roku 2020 – bo najwcześniej wtedy jest to możliwe – miałoby istotne znaczenie" – ocenia ekonomista.

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (145)

dodaj komentarz
~prawda
Na Slowacji maja euro i zarobki sa 350 - 400 euro rozmawialem ze Slowakami ledwo wiaza koniec z koncem
~po_co_się_spieszyc
Ta jak euro będzie przywiązane do złota to spoko, lub wejdź my za ... 30 lat jak euro się z 3 razy rozwali i zobaczymy wtedy
~jurek35
Dalszy rozwój i integracja w Europie to potrzeba przyjęcia Euro,ale boję się że frakcja katomoherowa rządząca w Polsce tego nie zrobi
~PL
jak słysze argumenty tych co niechcieli Euro :D to przypomina mi się sytuacja przed wejściem do EU. Ciemnota
~RICO
Gnido ekonomiczna,nawet o tym nie myśl !
~ww
Gdybyśmy mieli EUR nie było by ryzyka kursowego, eksporterzy i importerzy mogli by spokojnie planować i ogólnie była by większa stabilność. Kredyty były by tańsze. Tylko dodatkowy warunek jest taki żeby nie wydawać więcej niż się zarabia bo tak zrobiła Grecja.
~Mikkei
Panie Kołodko za cały artykuł: 6
A ci co znają dziesięć przykazań wiedzą o co chodzi:)
~rrrrr
PAN Kołotko ma rację jemu się TYLKO WYDAJE. JEGO WIEDZA NA TEMAT Frankowiczów jest znikoma w Hiszpani mają euro i problem kredytu frankowego. władcy europy chcieli by by euro opanowało polske była by wtedy w ryzach i banki , wielkie markety miały by wiecej do powiedzenia niż dzisiaj
~Michał
Jak już wejdziemy do strefy euro to lokaty i rachunki oszczędnościowe będą na poziomie zero lub nawet poniżej bo w strefie stopy są poniżej zera
~_pk
A obecnie lokata w EUR w Polskim banku, jest na jakim poziomie?

Powiązane: Polska droga do strefy euro

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki