REKLAMA
PALIWA

„Kluczowy tydzień” dla wojny? Szczyt w Paryżu i rozmowy na Florydzie

2025-12-01 21:05, akt.2025-12-02 08:25
publikacja
2025-12-01 21:05
aktualizacja
2025-12-02 08:25

Trwają intensywne negocjacje w sprawie planu pokojowego dla Ukrainy. W poniedziałek w Paryżu spotkali się prezydenci Ukrainy i Francji, Wołodymyr Zełenski i Emmanuel Macron, zaś specjalny wysłannik USA Steve Witkoff, który we wtorek odwiedzi Moskwę, rozmawiał na Florydzie z szefem ukraińskiej delegacji Rustemem Umierowem.

„Kluczowy tydzień” dla wojny? Szczyt w Paryżu i rozmowy na Florydzie
„Kluczowy tydzień” dla wojny? Szczyt w Paryżu i rozmowy na Florydzie
fot. Blondet Eliot / /  Abaca Press

Zełenski, Macron i europejscy przywódcy

Zełenski po spotkaniu z Macronem powiedział, że rozmowy w sprawie amerykańskiego planu pokojowego nadal trwają, ale ocenił, iż plan ten „wygląda lepiej” niż na początku. Przyznał, że najtrudniejsza jest kwestia terytorialna. Wyraził nadzieję na rozmowy z prezydentem USA Donaldem Trumpem na temat kluczowych kwestii, które - jak ocenił - są dość trudne.

Z kolei Macron zapewnił, że przyjmuje z zadowoleniem działania pokojowe podejmowane przez delegację amerykańską. Podkreślił jednak, że do kompletnego planu pokojowego dla Ukrainy trzeba przy stole: Ukrainy, Rosji i krajów europejskich, a w sprawach terytorialnych decyzję może podjąć tylko Ukraina. Dodał, że w kwestii zamrożonych aktywów rosyjskich i sankcji nałożonych na Moskwę plan może być sfinalizowany tylko „z Europejczykami przy stole (rozmów)”. - Jesteśmy więc jeszcze we wstępnej fazie - ocenił francuski prezydent.

Zełenski i Macron, oprócz ich bezpośredniego spotkania w Pałacu Elizejskim, rozmawiali też - w formacie wideokonferencji - z kilkoma przywódcami krajów i instytucji europejskich oraz NATO. Byli wśród nich sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Mark Rutte, przewodniczący: Rady Europejskiej - Antonio Costa i Komisji Europejskiej - Ursula von der Leyen oraz przywódcy Wielkiej Brytanii, Niemiec, Polski, Włoch, Norwegii, Finlandii, Danii i Holandii. Rozmawiali także z przebywającymi na Florydzie Witkoffem i Umierowem.

Tymczasem Witkoff w Moskwie...

Witkoff we wtorek udaje się do Moskwy, gdzie spotka się z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow potwierdził, że do spotkania dojdzie po południu, a strona rosyjska spodziewa się otrzymać pełniejsze informacje na temat punktów planu pokojowego uzgodnionego z Ukrainą zanim delegacja amerykańska dotrze do Moskwy.

Wygląda jednak, że wiele kwestii nie jest jeszcze uzgodnionych. Dziennik „Wall Street Journal” podał w poniedziałek, że podczas niedzielnych rozmów amerykańsko-ukraińskich, w których brał udział także sekretarz stanu Marco Rubio, omawiano kwestie dotyczące potencjalnych przyszłych wyborów w Ukrainie, wymiany terytoriów i gwarancji bezpieczeństwa, ale kluczowe zagadnienia pozostały nierozwiązane.

Ale rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt oświadczyła w poniedziałek, że rozmowy delegacji USA i Ukrainy na Florydzie były „bardzo dobre”, a zapytana o to, jak blisko jest porozumienie w sprawie zakończenia wojny w Ukrainie, odparła: - Myślę, że administracja jest do tego nastawiona bardzo optymistycznie.

Kallas: Ten tydzień może być kluczowy

Z kolei szefowa dyplomacji Unii Europejskiej Kaja Kallas oceniła w poniedziałek, że ten tydzień może być kluczowy dla zakończenia wojny, gdyż rozmowy między USA a Ukrainą były „trudne, ale produktywne”. Wyraziła przy okazji żal, że nie brała w nich udziału UE. Kallas przyznała też, że udzielenie Ukrainie pożyczki reparacyjnej z wykorzystaniem rosyjskich aktywów wzmocniłoby pozycję Europy względem Moskwy. Jak dodała, brak wsparcia finansowego ze strony UE Rosja może potraktować jako zachętę do żądania większych ustępstw od Ukrainy.

Do żądania większych ustępstw od Ukrainy może skłonić Rosję sytuacja na froncie. Jak podał w swoim najnowszym raporcie waszyngtoński think tank Instytut Studiów nad Wojną (ISW), w listopadzie rosyjska armia zdobyła 710 km kw. terytorium Ukrainy, co stanowi drugi co wielkości jej postęp od listopada ubiegłego roku, gdy Rosjanie opanowali 725 km kw. ISW zauważył, że od początku tego roku Rosja opanowała prawie 5,4 tys. km kw. terytorium Ukrainy, czyli o prawie 2 tys. km kw. więcej, niż w tym samym okresie w roku poprzednim.

Nawet Zełenski na konferencji prasowej po spotkaniu z Macronem przyznał, że Rosja notuje „pewne postępy” na froncie, choć jak przekonywał, w październiku Rosjanie ponieśli największe straty od początku inwazji. Podał liczbę 25,5 tys. zabitych rosyjskich wojskowych, ale przyznał, że i Ukraina ponosi codziennie straty. (PAP)

bjn/ mal/

Źródło:PAP
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (2)

dodaj komentarz
lebski_gosc
Ależ tam były akcje! Aż mikron zaczął krzywo chodzić!
ale-ale
Od kiedy niemieckiego agenta macie za premiera, o negocjacjach w sprawie wojny na Ukrainie dowiadujemy się z zagranicznej prasy...

Powiązane: Plan pokojowy dla Ukrainy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki