REKLAMA

Kłopotliwe zwolnienie świadczeń socjalnych

2012-03-01 08:11
publikacja
2012-03-01 08:11

W podatku dochodowym ZFŚS i związki zawodowe "dysponują" wspólnym limitem zwolnienia podatkowego w zakresie dokonywanych przez siebie świadczeń rzeczowych i pieniężnych, mieszczących się w zakresie działalności socjalnej. Świadczenia te są wolne od podatku łącznie do wysokości 380 zł.

Gdy w roku podatkowym łączna wartość przekazanych pracownikowi świadczeń rzeczowych i pieniężnych sfinansowanych ze środków ZFŚS lub funduszy związków zawodowych przekroczy 380 zł, wówczas nadwyżka podlega opodatkowaniu podatkiem dochodowym (art. 21 ust. 1 pkt 67 ustawy o pdof). W praktyce oznacza to, że gdy pracownik otrzymał w danym roku z każdego ze wskazanych źródeł świadczenia wolne od podatku (np. z ZFŚS o wartości 340 zł oraz z funduszu związku zawodowego o wartości 280 zł), to może się okazać, że ich suma jest na tyle duża, iż przekracza ustawowy limit. Wówczas nadwyżka ponad kwotę 380 zł podlega opodatkowaniu. Czy zatem płatnicy powinni informować się nawzajem o wysokości przekazanych świadczeń w celu pobrania w odpowiednim momencie zaliczki na podatek?


Każdy odpowiada za siebie

Gdyby podejść do tematu uwzględniając jedynie konstrukcję omawianego zwolnienia, należałoby przyjąć, że prawidłowe jego zastosowanie wymaga od zakładu pracy posiadania informacji o wartości świadczeń rzeczowych i pieniężnych przekazanych pracownikowi w danym roku podatkowym przez związki zawodowe - i odwrotnie.

W ustawie o pdof ustawodawca nie zamieścił jednak uregulowań zobowiązujących pracodawców oraz związki zawodowe do wymiany między sobą takich informacji. Z jej przepisów nie wynika również, że na pracownikach spoczywa obowiązek informowania podmiotu przyznającego określone świadczenie, w jakiej wartości przekazał je drugi podmiot. Jak w takim razie należy pilnować ewentualnego przekroczenia limitu?

Pomocna w tym względzie może być opinia Ministerstwa Finansów, wydana dla jednej z centrali związkowych, stanowiąca załącznik do pisma podsekretarza stanu, nr WU1/0600/18/MPS/10/17, skierowanego do Trójstronnej Komisji do Spraw Społeczno‑Gospodarczych w zakresie stosowania art. 21 ust. 1 pkt 67 ustawy o pdof. Ze stanowiska przedstawionego w nim przez resort finansów wynika, że w trakcie roku podatkowego ani pracodawcy, ani związki zawodowe nie powinny interesować się świadczeniami na rzecz konkretnych pracowników dokonanymi przez swoich partnerów w zwolnieniu. Resort uważa, że pracodawca zobligowany jest do poboru zaliczek jedynie od dokonanych przez siebie świadczeń. Z tego względu nie powinien żądać od związków zawodowych informacji na temat świadczeń przekazanych przez taki związek. Zatem jedynie w sytuacji, gdy świadczenia przekazane przez zakład pracy przekroczą limit 380 zł, nadwyżkę ponad tę kwotę pracodawca ma obowiązek zakwalifikować i doliczyć do pozostałych przychodów uzyskanych przez pracownika ze stosunku pracy i od łącznej kwoty wyliczyć zaliczkę na podatek dochodowy.


Związek nie pobiera zaliczki

Podobnie związek zawodowy, jak wynika z przywołanego pisma, powinien badać przekroczenie limitu omawianego zwolnienia wyłącznie w zakresie świadczeń przekazanych przez siebie. Przy czym pracownik, który otrzymuje je od związku zawodowego, uzyskuje z tego tytułu przychód z tzw. innych źródeł, o których mowa w art. 20 ust. 1 ustawy o pdof. Od tego przychodu związek zawodowy nie jest zobowiązany w trakcie roku pobierać zaliczek na podatek dochodowy.

Pomimo tego, na podstawie art. 42a ustawy o pdof, po zakończeniu roku, w terminie do końca lutego następnego roku podatkowego, zobowiązany jest sporządzić informację PIT-8C. Wykazuje w niej wartość świadczeń przekazanych swoim członkom, podlegających opodatkowaniu. Oznacza to, że informację tę związek sporządza wyłącznie w sytuacji, gdy suma przekazanych pracownikowi w roku podatkowym świadczeń przekracza 380 zł i ujmuje w niej tylko nadwyżkę ponad tę kwotę. We wskazanym terminie informację tę zobowiązany jest przekazać podatnikowi oraz właściwemu urzędowi skarbowemu. Z kolei pracownik kwotę wynikającą z otrzymanej od związku zawodowego informacji PIT-8C, powinien wykazać w zeznaniu rocznym PIT-36, łącznie z innymi przychodami opodatkowanymi według skali podatkowej.


Podatek niezależny od informacji

W praktyce może dojść do sytuacji, gdy informacje roczne sporządzane przez zakład pracy (PIT-11) i związki zawodowe (PIT-8C) nie będą odzwierciedlać rzeczywistej wysokości przychodów podlegających opodatkowaniu. Przykładowo, gdy wartość omawianych świadczeń nie przekroczy w danym roku limitu zwolnienia, zakład pracy nie ujmie ich w PIT-11, a związek zawodowy nie sporządzi informacji PIT-8C.

W takim przypadku to na pracowniku ciąży obowiązek rzetelnego rozliczenia się z osiągniętych w danym roku dochodów. Zobowiązany jest on do samodzielnego ustalenia wartości świadczenia podlegającego opodatkowaniu i wykazania go w zeznaniu rocznym. W praktyce bywa jednak różnie.

Nie mając "na papierze" kwot podlegających opodatkowaniu, mało który pracownik ma świadomość, że musi je wykazać w zeznaniu. Nierzadko też nie pamięta już ile takich świadczeń socjalnych otrzymał i od kogo. Dlatego, pomimo braku ustawowego obowiązku w tym zakresie, moim zdaniem warto, aby zarówno związki zawodowe, jak i zakłady pracy przekazywały pracownikom informacje o wysokości świadczeń z art. 21 ust. 1 pkt 67 ustawy o pdof otrzymanych w danym roku z zaznaczeniem, w jaki sposób powinni je opodatkować, jeśli uzyskali je jeszcze z innych źródeł. Z pewnością taki gest ułatwi im na rzetelne rozliczenie się z fiskusem.

Podstawa prawna

ustawa z dnia 26.07.1991 r. o pdof (Dz. U. z 2010 r. nr 51, poz. 307 ze zm.)


autor: Agata Cieśla
Gazeta Podatkowa nr 18 (850) z dnia 2012-03-01

Czas pracy w 2012 r. - wybrane aspekty. Wszystko na ten temat w poradniku na GOFIN.pl

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Prawo przedsiębiorcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki