KNF: niskie oprocentowanie kredytów może w przyszłości wzrosnąć

Obecnie niskie oprocentowanie kredytów, wynikające z rekordowo niskich stóp procentowych, może w przyszłości wzrosnąć - ostrzega Komisja Nadzoru Finansowego. Według KNF banki powinny informować o tym ryzyku swoich klientów.

KNF zauważyła w komunikacie opublikowanym na swojej stronie internetowej, że poziom stóp procentowych w Polsce i na świecie jest obecnie rekordowo niski.


Życie w świecie niskich stóp procentowych

Start odtwarzacza ...

"Zaciągając zobowiązania kredytowe, w tym długoterminowe, klienci mają skłonność do zwracania uwagi głównie na wysokość bieżącej raty. W efekcie część klientów zbyt optymistycznie podchodzi do prognozowania kosztów obsługi kredytu, domyślnie przyjmując, że wysokość raty utrzyma się na aktualnym poziomie. Tymczasem w przypadku kredytów udzielanych na długie terminy, takich jak kredyty mieszkaniowe, rynkowym standardem jest zmienne oprocentowanie zależne od stawek referencyjnych (WIBOR, LIBOR, EURIBOR)" - zwróciła uwagę KNF.

Regulator ostrzega, że nikt nie wie na jakim poziomie będą stopy procentowe za kilka, kilkanaście, a tym bardziej za kilkadziesiąt lat. Przykładowo, trzymiesięczna stopa WIBOR dla złotego, która aktualnie wynosi 1,65 proc., w 2008 r. dochodziła do 7 proc., a w 2000 r. do 20 proc. Zmienność dotyczy również stóp procentowych we franku szwajcarskim: jeszcze w latach 2008-2009 trzymiesięczny LIBOR dla franka wynosił około 3 proc., podczas gdy obecnie jest to około minus 0,8 proc.

W komunikacie poinformowano, że 12 lutego 2015 r. przewodniczący KNF Andrzej Jakubiak przypomniał prezesom zarządów banków o konieczności rzetelnego informowania klientów przed zawarciem umowy o ryzyku związanym z możliwym wzrostem oprocentowania kredytu. Według niego banki powinny prezentować klientom symulacje obsługi kredytu dla stopy referencyjnej na poziomie: 3 proc., 5 proc., 10 proc. i 15 proc. "Przyczyni się to do lepszego zrozumienia przez klientów ryzyka stopy procentowej" - uważa KNF.

Klienci powinni bowiem być świadomi, że wzrost stopy procentowej oznacza wyższą ratę. Powinni również zwracać uwagę na potrzebę posiadania zdolności kredytowej przez cały okres kredytowania.

KNF podał przykład zmiany wysokości rat w przypadku kredytu mieszkaniowego na 300 tys. zł, zaciąganego na 30 lat w systemie rat równych, oprocentowanego według stawki WIBOR 3M i 1,7-proc. marżą banku (pominięto przy tym opłaty, prowizje i koszty dodatkowych produktów). W przypadku WIBOR 3M w wysokości 1,65 proc. rata kredytu wynosi 1322 zł. Jeżeli WIBOR 3M wzrośnie do 3 proc. rata wyniosłaby 1556 zł. Wzrost WIBORU 3M do 5 proc. spowodowałby wzrost raty do 1936 zł, a do 10 proc. - do 3017 zł. W przypadku 15 proc. WIBORU 3M rata wyniosłaby 4204 zł.


Andrzej Jakubiak, przewodniczący KNF, o kłopotach kredytobiorców frankowych

Start odtwarzacza ...

KNF podała, że oczekuje, iż banki wdrożą stosowne procedury do końca marca 2015 r. "Po tym terminie sposób informowania klientów przez banki o ryzyku stopy procentowej będzie przedmiotem analizy nadzorczej KNF" - poinformowano w komunikacie. (PAP)

mmu/ jzi/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~niski311

to pewne ze wzrośnie, sam dostałem informacje o takim mozliwym scenariuszu biorąc kredyt na www.kredyt.pl

! Odpowiedz
7 11 ~Term

To nie problem. Za kilka lat wyjdzie się na ulicę, że nikt nie informował, że banki oszukiwały bo nie mówiły nic o tym, że stopy mogą wzrosnąć. Powstanie ruch społeczny nabici w wibor. I będzie się żądać aby państwo dopłacało do kredytu bo już nie stać nas na spłatę zadłużenia. Zapłacą wszyscy podatnicy i tyle. Przecież podpisując dokument zobowiązujący nas do spłaty zadłużenia na 30 lat nie trzeba nic wiedzieć. Bierze się kredyt i tyle....

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 3 ~Grzechu_comeback

Nooooo jeżeli nie będą informować to będzie nieładnie z ICH strony, bo już nawet dziś mają OBOWIĄZEK informowania o ryzyku. No ale taka rola młodzieżówki Partii Miłości by głupoty pisać ;)

! Odpowiedz
4 8 ~Hiob

Zysk to premia za ryzyko, jeżeli ktoś tego nie rozumie to niech się za robienie biznesu nie zabiera

! Odpowiedz
0 2 ~Grzechu_comeback

problem tylko w tym, że akurat problem "informowania o ryzyku" dotyczy osób fizycznych a nie "biznesu". Kredyt na zakup mieszkania to nie developerka, która rozliczy się po zakończeniu inwestycji i sprzedaży mieszkań.... więc może jeżeli ktoś nie rozumi co czyta niech nie komentuje od rzeczy ;)

! Odpowiedz
0 0 ~Miras

Teoria czysto z kasyna gier. Zysk to raczej efekt dzialania gospodarczego, obarczonego ryzykiem, a to juz duza roznica.

! Odpowiedz
0 3 ~Grzechu_comeback

EUREKA!!!!! Teraz już rozumiem, dlaczego trzeba płacić gigantyczne premie do niskich pensji :)
Jak puchły kredyty walutowe, to w kolejnej, bodajże ostatniej odsłonie rekomendacji S, pojawił się wymóg liczenia zdolności kredytowej przy zmianie kursu waluty AŻ o 20%!!!
Ktoś nadzorowi przesłonił oczy i nie był w stanie ocenić co działo się z kursem złotówki przez ostatnie 20kilka lat.... Teraz były urzędnik HGW rzeźbi się na supernadzorcę..... Sposób informowania o ryzyku...już JEST! Panie nadzorco! Przecież sam KNF sobie to już wcześniej wymyślił... A TYM CZASEM FOREX ROŚNIE I ROŚNIE....Reklam już tylko brakuje na papierze toaletowym... za chwilę coś pierdyknie i wtedy supernadzorca pobiegnie do gazet opowiadać jak banki nieodpowiedzialnie sprzedają ofertę. Wróć! Zapomniałem, że super nadzór miał w planach obniżenie oferowanego lewara.... I na tym koniec działań supernadzoru....

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 3 ~troll

Sprzedać cały majątek ,nabrać kredytów sprzedać absolutnie wszystko i wyjechać camperem z Polski .Dobry pomysł.

! Odpowiedz
0 0 ~Grzechu_comeback

Był nawet ktoś, kto ten pomysł zrealizował. Może nie dosłownie, ale "przekredytował" się i musiał zmienić miejsce zamieszkania. Podobno się spodobało. Jednak to nie jest tanie, bo nie ma podłączenia do wodociągu i kanalizacji, więc często pojawia się problem czym się umyć lub gdzie opróżnić kupki.

! Odpowiedz
0 3 ~achwwd

czytając niektóre wypowiedzi zastanawiam się kto czyta te artykuły bo chyba dzieci z podstawówki(zdecydowana większość) bo pisać potrafią ale to tyle

Finanse a zwłaszcza kredyty to trudny temat i tylko debil napisze żeby banki dawały stały procent na kredycie.... to prawie jak powiedzieć(sam to słyszałem od klienta) aby procent z lokat był w skali trwania produktu.... chciał 4% w 2 msc; wytrzymałem i nie zaśmiałem sie

Co do informacji... Ameryki nie odkryli ja uzyskałem kredyt na górce teraz ciesze sie ze spadły stopy procentowe bo płace mniej ale wiem doskonale że będzie odwrotny trend i zaczną one rosnąć

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne