Intel Corp. ogłosił, że zamierza skoncentrować się na gromadzeniu i przetwarzaniu danych. Do tej pory kalifornijski lider produkcji układów scalonych był skupiony na dostarczaniu hardware’u do komputerów osobistych.
Gigant z Doliny Krzemowej poinformował, że znacząco rozwinie swoje zakłady produkcyjne w Oregonie (Stany Zjednoczone), Irlandii i Izraelu. Nowa powierzchnia produkcyjna w wyżej wymienionych lokalizacjach powinna być gotowa do końca przyszłego roku.
Zapotrzebowanie na chipy (układy scalone) lepiej dostosowane do gromadzenia danych jest coraz większe i rośnie w postępie wręcz geometrycznym. Coraz mniejszy procent czasu spędzamy też przed PC-tami (komputerami osobistymi), co skłania amerykańskiego producenta podzespołów komputerowych, by lepiej dostosować się do rynku. Jak zaznacza Intel, rozbudowa własnej produkcji nie wiąże się z zerwaniem współpracy z firmami, z którymi dotychczas współpracuje. Firma prognozuje zwiększenie możliwości produkcyjnych o ponad połowę obecnego jej stanu.
Intel od lat inwestuje także mocno w rynek gamingowy, a konkretnie w turnieje esportowe. Parę dni temu świat obiegła wiadomość, że firma zacieśni współpracę z ESL (Electronic Sports League), a wspólnie oba podmioty mają wydać na rozszerzenie partnerstwa około 100 mln USD. Inwestycje mają przede wszystkim bardziej spopularyzować sort elektroniczny w rejonie APAC (azjatyckie i australijskie wyb. Pacyfiku).
KS




























































