REKLAMA

Inflacyjne lęki uderzyły w Wall Street

2021-11-10 22:05
publikacja
2021-11-10 22:05
Inflacyjne lęki uderzyły w Wall Street
Inflacyjne lęki uderzyły w Wall Street
fot. spatuletail / / Shutterstock

Najwyższy od ponad 30 lat odczyt inflacji CPI przestraszył nowojorskich inwestorów. W dół poszły zarówno wyceny akcji jak i obligacji skarbowych. Nikt już chyba nie wierzy w bajki o „przejściowej” inflacji. Rośnie więc ryzyko reakcji ze strony banków centralnych.

Oficjalna inflacja CPI obliczana przez rządowe Biuro Statystyki Pracy nieoczekiwanie dla większości ekonomistów przyspieszyła z 5,4% do 6,2%, osiągając najwyższy odczyt od roku 1990. Oczekiwano odczytu na poziomie 5,8%, a więc wyraźnie niższym. Zamiast więc „przejściowej” inflacji otrzymaliśmy jej tymczasową stabilizację, z jaką mieliśmy do czynienia przez poprzednie trzy miesiące.

Po takich danych stało się jasne, że presja inflacyjna w Stanach Zjednoczonych nie jest przejściowa, jak to od miesięcy powtarzał szef Rezerwy Federalnej Jerome Powell. Inflacja nie tylko w Ameryce urwała się ze smyczy i teraz nie tak łatwo będzie ją sprowadzić z powrotem w okolice 2-procentowego celu inflacyjnego. Aby całkowicie nie „odkotwiczyć” oczekiwań inflacyjnych Fed i inne duże banki centralne najprawdopodobniej będą musiały rozpocząć podnoszenie stóp procentowych znacznie szybciej, niż dotąd oczekiwano. A to grozi recesją w nadmiernie zadłużonej globalnej gospodarce.

Najsilniejszą reakcję było widać na rynku długu, który przez ostatnie miesiące z zadziwiającą obojętnością przyjmował przeszło 5-procentową inflację CPI. Rentowność 10-letnich obligacji rządu USA podniosłą się o przeszło 11 punktów bazowych, rosnąc do 1,56%. Równie silne (a w niektórych przypadkach nawet większe) zwyżki odnotowano na krótszych odcinkach krzywej terminowej.  Wzrost rentowności sygnalizuje spadek ceny rynkowej obligacji.

Rosnące rynkowe stopy procentowe uderzyły w wyceny akcji. Najmocniejszy cios przyjęły na siebie tzw. spółki wzrostowe. Czyli akcje tych firm, po których inwestorzy spodziewają się istotnego zwiększenia wolnych przepływów pieniężnych w najbliższych latach i które z tego powodu wyceniane są bardzo wysoko w relacji do obecnych zysków (albo i strat). To dlatego Nasdaq poszedł w dół o 1,66%, zniżkując do 15 622,71 punktów.

Wyraźnie lepiej spisywał się Dow Jones, który stracił tylko 0,66%, obniżając się do 36 079,94 pkt. Zdominowany przez duże spółki przemysłowe i banki DJIA jest znacznie lepiej spozycjonowany na okres wyższej inflacji niż przeważony spółkami technologicznymi Nasdaq. Wypadkową tych dwóch czynników był S&P500, który poszedł w dół drugi dzień z rzędu, w tym w środę o 0,82%.

Po publikacji danych o nieoczekiwanym wystrzale inflacji CPI w Stanach Zjednoczonych przebudziły się notowania metali szlachetnych. Notowania złota poszły w górę o 1% i osiągnęły najwyższy poziom od czerwca. Srebro zwyżkowało o prawie 1,5%, do 24,71 USD za uncję. Umocnił się także dolar. Kurs EUR/USD przebił tegoroczne minimum i znalazł się na najniższym poziomie od lipca 2020.

KK

Źródło:
Tematy
Najlepsze konta dla płacących kartą lub telefonem - styczeń 2022 r.

Najlepsze konta dla płacących kartą lub telefonem - styczeń 2022 r.

Komentarze (9)

dodaj komentarz
gcisoallse
kraje mające duże długi i narodowe waluty przeżyją podniesienie stóp - jest wypracowany i już przetestowany zestaw instrumentów na taką okoliczność. Więc nie martwmy się za bardzo o USA. Bardziej fascynującym pytaniem jest czy strefa EUR przeżyje podniesienie stóp. Każdy kraj w strefie EUR odpowiada za własne dlugi,kraje mające duże długi i narodowe waluty przeżyją podniesienie stóp - jest wypracowany i już przetestowany zestaw instrumentów na taką okoliczność. Więc nie martwmy się za bardzo o USA. Bardziej fascynującym pytaniem jest czy strefa EUR przeżyje podniesienie stóp. Każdy kraj w strefie EUR odpowiada za własne dlugi, poludnowcy (i teraz tez Francja) maja gigantyczne zadluzenie ale nie maja juz swojej waluty. Po podniesieniu stóp spready kredytowe wystrzelą pod niebiosa...=niewypłacalność Wloch, Grecji, Hiszpanii, Francji, Portugalii i pewnie Belgii.
3456
jakich zysków a kto odkupi szaleniec . odkupił byś stare auto 20- letnie za kwotę większą jak nowy kosztuje i jeszcze liczył na to że ktoś od ciebie kupi to samo auto jeszcze drożej , ciężko określić jak to nazwać .
harmonic_trader
Inflacyjne lęki?
Realizacja zysków, nic więcej.
polak1978
Ktoś wyliczał (chyba pan Kwieciński) jakie koszty by ponosił FED przy obsłudze kosmicznego zadłużenia USA prze wzroście stóp o każdy 1%. Jak można sobie wyobrazić są to koszty ogromne, a więc nie mogą się spieszyć zbytnio z gonieniem inflacji, nie stać ich na to.
3456
to co w Ameryce jest też i w Polsce ,dolar już przekroczył 4 zł to można sobie wyobraźić co nas rząd odpi,,,,,,,la,
kimdzongtusk
Ojoj! ! Inflacja? A skąd? Przeciez "wydrukowaliśmy" tylko kilka bilionów $ :-) Trwa zażarta rywalizacja w zdobyciu Złotej Patelni Najgłupszego Prezesa Bańku Centralnego między Powellem a Glapciem :-)))
xiven
inflacja 20% w ekonomi NWO to nowoczesny standard

nowoczesny czyli dobry

jest to fakt zweryfikowany przez instytucje rządowe i każdy kto twierdzi inaczej zostanie ukarany za sianie dezinformacji
obiektywny_komentator
Inflację 7-10 procent r/r potraktuje się jako standard nowoczesnej ekonomii tłumacząc to gawiedzi pandemią. To co nadrukowali przetransferuje się stopniowo najbogatszym. Żeby nie doszło do rewolucji jak społeczeństwo zbiednieje - co stanie się niechybnie - wprowadzi się w USA dochód podstawowy dla najbiedniejszych tj Inflację 7-10 procent r/r potraktuje się jako standard nowoczesnej ekonomii tłumacząc to gawiedzi pandemią. To co nadrukowali przetransferuje się stopniowo najbogatszym. Żeby nie doszło do rewolucji jak społeczeństwo zbiednieje - co stanie się niechybnie - wprowadzi się w USA dochód podstawowy dla najbiedniejszych tj . Afroamerykanów, Latynosów i ubogich białych co - podobnie jak w Polsce - zagwarantuje stabilność władzy przy pomocy głosów wyborczych prostego elektoratu, zadowolonego, że nie musi robić. I pomału czekając na pełną automatyzację gospodarki dotrwa się w tej plutokracji czy kleptokracji do rzeczywistości opisanej w "Limes Inferior" Janusza A, Zajdla. I będzie git.

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki