Inflacja HICP w strefie euro w październiku 2025 roku nieznacznie spadła i utrzymała się bardzo blisko 2-procentowego celu inflacyjnego Europejskiego Banku Centralnego. Problemem pozostaje ciągle podwyższony wzrost cen usług.


Ze wstępnych danych Eurostatu wynika, że zharmonizowany indeks cen konsumpcyjnych (HICP) w strefie euro w październiku 2025 roku był o 2,1% wyższy niż rok wcześniej. To rezultat ciut niższy od wrześniowych 2,2% i tylko nieznacznie wyższy niż sierpniu, lipcu i czerwcu, gdy notowano wyniki rzędu 2,0% rdr. Względem sierpnia zharmonizowany indeks cen dóbr konsumpcyjnych (czyli właśnie HICP) podniósł się o 0,2%.
Zasadniczo oznacza to=, że inflacja HICP w strefie euro od maja utrzymuje się blisko 2-procentowego celu Europejskiego Banku Centralnego. To miła odmiana po tym, jak przez poprzednie trzy lata EBC nie był w stanie zrealizować swojego mandatu "stabilnych cen" rozumianego jako inflacja niższa, ale zbliżona do 2%. Dodajmy, że cel ten był realizowany ledwie przez dwa miesiące pomiędzy lipcem 2021 a kwietniem 2025 roku.
Niemniej jednak inflacja HICP nawet nieznacznie wyższa od 2% oznacza, że realne stopy procentowe w eurolandzie (przynajmniej te liczone ex post) przestały być dodatnie. Po serii obniżek stóp procentowych EBC we wrześniu i w październiku utrzymał stopę depozytową na poziomie 2,00%.
Nadal też 2-procentowy cel EBC pozostaje przekroczony w wymiarze inflacji bazowej, która w październiku pozostała bez zmian na poziomie 2,4%. Problemem są rosnące ceny żywności, która w eurolandzie była o 3,2% droższa niż przed rokiem. Dzięki tańszym paliwom spadły za to ceny w kategorii „energia” (-1,0% rdr). Nadal dość niska pozostaje inflacja cen dóbr przemysłowych (0,6% rdr) i wciąż w zbyt szybkim tempie (3,4% rdr) drożeją usługi.
KK























































