Zdaniem "Tygodnika Solidarność", wejście w życie propozycji ministra Kapicy skutkowałoby drastycznym obniżeniem pensji funkcjonariuszy. Celnik dostający dziś na rękę 2000 złotych musiałby wydać nawet połowę tej kwoty na pokrycie z własnej kieszeni kosztów dojazdu do sprawdzania podatników.
"Tygodnik Solidarność" podkreśla, że zwrot kosztów podróży służbowych gwarantuje kodeks pracy oraz ustawy o służbie celnej i cywilnej. Rzecznik Szefa Służby Cywilnej Witold Lisicki wyjaśnia natomiast, że wpisanie miejsca kontroli do regulaminu urzędu celnego powoduje, że podróż do tego miejsca traktowana jest jak dojazd do pracy.
Tygodnik przypomina, że minister Jacek Kapica wpadł na pomysł pokrywania przez celników kosztów dojazdów do miejsc kontroli w Szczecinie, gdzie przed rozpoczęciem kariery ministerialnej piastował stanowisko dyrektora tamtejszej izby celnej.
IAR/"Tygodnik Solidarność"/as/dyd
Źródło:IAR




























































