REKLAMA

„Gra w piaskownicę” i „szczenięca próba”. Wiceszef MSZ ostro o decyzji prezydenta Nawrockiego

2026-02-04 10:06, akt.2026-02-04 10:32
publikacja
2026-02-04 10:06
aktualizacja
2026-02-04 10:32

Data posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego - którą prezydent zwołał na dzień zaplanowanego expose szefa MSZ - oraz lista zapowiedzianych tematów jest zaskakująca - ocenił w środę wiceszef MSZ Marcin Bosacki. To złośliwostki wobec rządu i gra w piaskownicę otoczenia prezydenta - uznał.

„Gra w piaskownicę” i „szczenięca próba”. Wiceszef MSZ ostro o decyzji prezydenta Nawrockiego
„Gra w piaskownicę” i „szczenięca próba”. Wiceszef MSZ ostro o decyzji prezydenta Nawrockiego
fot. Zbyszek Kaczmarek / / FORUM

Prezydent Karol Nawrocki zwołał posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego na 11 lutego, na godz. 14. Również na ten dzień zaplanowane jest przedstawienie w Sejmie przez wicepremiera, szefa MSZ Radosława Sikorskiego informacji o zadaniach polskiej polityki zagranicznej w 2026 r. Zapowiedziane przez prezydencką kancelarię tematy posiedzenia RBN to: „pożyczka zaciągnięta przez Rząd na realizację Programu SAFE; zaproszenie Polski do Rady Pokoju” oraz „podjęte przez organy państwa działania, mające na celu wyjaśnienie wszelkich okoliczności wschodnich kontaktów towarzysko-biznesowych Marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego".

Bosacki powiedział w radiowej Trójce, że „lista tematów jest, jak na posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, zaskakująca”.

To mało powiedzieć – dodał. Według niego, „recepta na RBN, zarówno co do treści, jak i daty, to znowu gra w piaskownicę”.

„Szczenięca próba” przykrycia expose

Według niego, wybrana data posiedzenia jest „szczenięcą próbą przykrycia medialnego” expose szefa MSZ. - To się oczywiście nie uda, bo to przemówienie zacznie się cztery godziny wcześniej – powiedział Bosacki.

Jego zdaniem, termin RBN to też „kolejny dowód na to, że obóz prezydencki po pierwsze uprawia grę w złośliwostki wobec rządu, a po drugie, jak bardzo boi się właśnie na polu polityki zagranicznej, polityki bezpieczeństwa, rządu Donalda Tuska i osobiście wicepremiera Sikorskiego”.

- Powiem tak: panowie, bo to głównie, chyba wyłącznie są panowie z otoczenia pana prezydenta, niech wreszcie wyjmą głowę z piaskownicy i zaczną się zajmować poważną polityką, a nie tylko takimi gierkami medialnymi – powiedział Bosacki.

Wyraził jednak nadzieję, że prezydent Nawrocki „zaszczyci w najbliższą środę Sejm i rząd obecnością na przedstawieniu expose dotyczącego polskiej polityki zagranicznej – tak, jak to mieli w zwyczaju mieli poprzedni prezydenci”.

Czarzasty „wnikliwie sprawdzony” przez służby

Odnosząc się do zapowiedzianego tematu RBN dotyczącego marszałka Czarzastego, Bosacki ocenił, że jest to uprawianie przez prezydenta Nawrockiego polityki „na zasadzie złośliwości”. – Z tego, co mi wiadomo, marszałek Czarzasty ma dostęp do wszelkich informacji niejawnych. To znaczy, że polskie służby go dawno temu wnikliwie sprawdziły – powiedział Bosacki.

W temacie zaproszenia Polski do zainicjowanej przez prezydenta USA Donalda Trumpa Rady Pokoju wiceszef MSZ powiedział, że zaproszenie do niej również m.in. Rosji czy Białorusi to „z punktu widzenia polskiego interesu narodowego, rzecz nie do zaakceptowania”.

Czy Rada Pokoju Trumpa się Polsce opłaca?

Podkreślił też, że „absolutna większość sojuszników NATO czy sojuszników z Unii Europejskiej nie wybrała się do tej Rady”. Jako powód wskazał między innymi to, że Rada dożywotnio ustanawia Trumpa jako jej szefa, kompetencje i zadania tej Rady są niejasne, a żeby „mieć w niej pełen głos i pełne znaczenie, trzeba płacić miliard dolarów rocznie”.

- Czy to się Polsce opłaca? Polacy wypowiedzieli się w sondażu sprzed kilu dni, że nie. Szczerze mówiąc, ja z tym osądem Polaków bym się zgadzał – powiedział Bosaki. Dodał jednak, że należy nadal sprawdzać, czy projekt będzie „ewoluował”.

- Analizujemy i czekamy. Pośpiech w tej sprawie, który wprowadzaniem tego w agendę Rady Bezpieczeństwa Narodowego proponuje prezydent Nawrocki jest, mówiąc delikatnie, nieuzasadniony – ocenił Bosacki.

Wcześniej w środę szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz powiedział w Polsat News, że prezydencka kancelaria chciałaby w kwestii zaproszenia Polski do Rady Pokoju uzyskać „jakiekolwiek stanowisko rządu”. Według niego, opinia MSZ w sprawie Rady, którą otrzymała KPRP przed kilkoma tygodniami jest „bardzo lakoniczna i bez treści”.

To właśnie z tego powodu - dodał - będzie to przedmiotem rozmów podczas posiedzenia RBN 11 lutego, bo otoczenie prezydenta chce sprawdzić jaka jest „gotowość i temperatura po stronie zarówno rządu, jak i sił parlamentarnych”.

Rada Bezpieczeństwa Narodowego to organ doradczy prezydenta w sprawach wewnętrznego i zewnętrznego bezpieczeństwa państwa. W jej skład wchodzą: marszałkowie Sejmu i Senatu, premier, szefowie: MSZ, MON i MSWiA, minister koordynator służb specjalnych, szefowie ugrupowań posiadających klub parlamentarny, poselski lub koło poselskie (lub przewodniczący tych klubów lub kół), szefowie Kancelarii Prezydenta i BBN. Posiedzenia Rady zwołuje prezydent, on też określa ich tematykę.

Poprzednie posiedzenie Rady odbyło się we wrześniu 2025 r. i dotyczyło naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony. (PAP)

nl/ mok/

Źródło:PAP
Tematy
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?

Komentarze (21)

dodaj komentarz
samsza
Ważne sprawy się dzieją, premier Tusk i pan Sikorski podkreślają, że należy zaniechać niepotrzebnych kłótni, a co ten jeden pyskuje?
Arogant z tego polityka, pewnie dlatego, że jest z PO, uważa się za lepszego od innych.
takitamzdaleka
Ojej...
Czy jak wiceminister powie, że Czarzasty już był sprawdzany wielokrotnie, to my mamy uwierzyć?
Czy jak jakaś gazeta zrobi sobie sondę internetową nt. udziału Polski w Radzie Pokoju, to wszyscy są tam reprezentatywnie określeni i możemy założyć, że tak jest naprawdę?
Czy uprawnienia Prezydenta ostatnio wyparowały,
Ojej...
Czy jak wiceminister powie, że Czarzasty już był sprawdzany wielokrotnie, to my mamy uwierzyć?
Czy jak jakaś gazeta zrobi sobie sondę internetową nt. udziału Polski w Radzie Pokoju, to wszyscy są tam reprezentatywnie określeni i możemy założyć, że tak jest naprawdę?
Czy uprawnienia Prezydenta ostatnio wyparowały, czy może już nic nie może zrobić, co się ministrom nie podoba? A może uprawnienia i prawo jest tylko takie, jak "oni" je rozumieją?

Wystarczy zobaczyć, że Prezydent ma osiągnięcia, wyniki, reprezentuje Polskę i robi to skutecznie. Może nie wszystkie ustawy powinien podpisać, ale sumarycznie - kierunek działania jest dobry. I taki "mąż swojej żony jabłoneczki" mógłby się trochę wysilić i postarać, a nie głupkowato zachowywać i pyskówki wywoływać przez jakieś tam komunikatory czy inne internety... Trochę powagi i umiarkowania... (aby nie wspominać jak to rząd zwalcza Prezydenta i w ilu sytuacjach nogę podkłada, aby tylko się potknął...)
Ehhhh... pogonić to towarzystwo, co jak pączki w maśle siedzą i myślą, że wszystko im wolno i wszyscy muszą ich słuchać... Czas powoli dobiega końca...
Pozdrawiam
samsza
Wystarczy podać jedną datę tego sprawdzania i zamknąć gębę niedowiarkom.
Sprawdzania pewnie nie było, bo to "zaufany" towarzysz i tyle.

Kiedy sprawdzano: wielokrotnie. To przypomina: jakie artykuły konstytucji pis łamie? -Wszystkie! ta sama głupawka ludzi co nic nie wiedzą.
mesten
A czego można się spodziewać po człowieku który pozbawia mieszkania niepełnosprawnych?
arzab
No wiecie co, nie chcą być klakierami u amerykańskiego narcyza ? A przecież on taki ładny, pomarańczowy
to_i_owo
"Rady Bezpieczeństwa Narodowego - którą prezydent zwołał na dzień zaplanowanego expose szefa MSZ..."

No tak, dla takiego bu fona jak Radek to obraza majestatu, to miał być jego dzień, a tu 0 lansu

dasbot
A zębów dalej nie zrobił........I nie odpowiedział na pytanie, czy już znaleźliśmy wszystkie obiekty latające, które naruszyły naszą przestrzeń powietrzną pamiętnego dnia, po którym poleciał do USA, aby na forum ONZ podnosić larum o zbrojnym ataku na naszą suwerenność? I kto za tym stał? Z dowodami oczywiście. I czy państwo tym biednym A zębów dalej nie zrobił........I nie odpowiedział na pytanie, czy już znaleźliśmy wszystkie obiekty latające, które naruszyły naszą przestrzeń powietrzną pamiętnego dnia, po którym poleciał do USA, aby na forum ONZ podnosić larum o zbrojnym ataku na naszą suwerenność? I kto za tym stał? Z dowodami oczywiście. I czy państwo tym biednym ludziom dach naprawiło wskutek tej ustawki. Bujać to my towarzysze, nie nas............Clown world.
niederfurzdorf
Exposé będzie mieć z pewnością przełomowe znaczenie dla światowej geopolityki. Wszystkie najważniejsze stacje z całego świata już rozstawiają kamery aby usłyszeć kolejne sensacje.
hylobiusnews
Zainteresowani obywatele świata z otwartymi buziami czekają na przemówienie pana Apfelbauma.
dasbot
Ostatnio mąż swojej żony w Oslo bawił, gdzie popełnił przemowę, w której nazwał Polskę Południową Skandynawią. Narcyz myśli, że jest zabawny i elokwentny, ale jakoś nikt nie pyta go o zdanie w sprawie pokoju w pewnej strefie na Bliskim Wschodzie, warunków kapitulacji Bobika i jego siepaczy, czy zagospodarowania Arktyki. Swoją przemową Ostatnio mąż swojej żony w Oslo bawił, gdzie popełnił przemowę, w której nazwał Polskę Południową Skandynawią. Narcyz myśli, że jest zabawny i elokwentny, ale jakoś nikt nie pyta go o zdanie w sprawie pokoju w pewnej strefie na Bliskim Wschodzie, warunków kapitulacji Bobika i jego siepaczy, czy zagospodarowania Arktyki. Swoją przemową po raz kolejny wprowadzi w wibracje powietrze. Wszystko. Chwila dla jego ortodoksyjnych wyborców i pożywka dla "niezależnych" dziennikarzy z pewnej stacji na trzy litery............Clown world.

Powiązane: Karol Nawrocki

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki