REKLAMA

Giełdowy rollercoaster w Chinach

2018-08-09 09:30
publikacja
2018-08-09 09:30

Shanghai Composite zyskał dziś blisko 2 proc. To już siódma sesja z rzędu, gdy zmiana wyniosła co najmniej 1 proc., oraz czwarta w serii, w której indeks raz zamyka dzień po zielonej, a raz po czerwonej stronie. W całym ubiegłym roku tylko 10 sesji zakończyło się zmianą o ponad 1 proc.

Giełdowy rollercoaster w Chinach
Giełdowy rollercoaster w Chinach
fot. Antartis / / YAY Foto

W 2018 r. na chińskich giełdach ponownie zaczęły rządzić przebudzone z dwuletniego letargu niedźwiedzie. Byki jednak wcale nie zamierzają ustąpić im pola, a od czasu do czasu do szarży zachęcają je władze w Pekinie. W efekcie na rynek po dwóch latach marazmu powróciła zmienność.

O ile w całym ubiegłym roku indeks szerokiego rynku giełdy w Szanghaju zakończył dzień zmianą o ponad 1 proc. zaledwie 10 razy, a tylko raz zmiana była większa niż 2 proc., to w tym roku SHCOMP zyskał ponad 1 proc. już 20 razy, a stracił - 25 razy.

Paliwa do zmian regularnie dostarczają włodarze z Pekinu i Waszyngtonu, a większe pole do popisu zostawia inwestorom chińska "drużyna narodowa".

Niedźwiedziom dodają animuszu m.in. wojna handlowa prezydenta Donalda Trumpa i obawy przed eskalacją konfliktu, niepokojąco szybko słabnący juan i zacieśniający politykę monetarną Fed, spowalniające tempo wzrostu gospodarczego za Murem czy zapowiedzi dalszych regulacji sektora nieruchomości w Państwie Środka.

Z kolei zakończenie kampanii "oddłużania" gospodarki, poluzowanie polityki monetarnej przez Ludowy Bank Chin oraz polityki fiskalnej przez władze centralne i regionalne czy zmiany regulacji na rynkach finansowych i w realnej gospodarce działają jak płachta na giełdowe byki.

Dziś wzrosty wsparł właśnie ten ostatni czynnik. Rada Państwa zreorganizowała grupę wiodącą ds. narodowej technologii i edukacji (National Technology and Education leadership Group), ciało odpowiedzialne za planowanie i badanie kluczowych strategii rozwoju technologicznego Chin. Z nazwy usunięto "edukację", by podkreślić nacisk na "technologię". Na czele grupy stoi premier Li Keqiang, a jego zastępcą jest uważany obecnie za głównego kreatora polityki gospodarczej Państwa Środka - wicepremier Liu He. Pod rządami przewodniczącego Xi tego typu ciała zyskały na znaczeniu. Ich działalność ma na celu zwiększenie kontroli Pekinu nad daną gałęzią gospodarki, ale i pobudzenie jej rozwoju, choć poprzez zastrzyk środków publicznych czy korzystne zmiany regulacyjne.

Indeks największych spółek z sektora technologii informacyjnych notowanych na giełdach w Szanghaju i Shenzhen zyskał dziś 5 proc. Tak mocno, jak to tylko możliwe (10 proc.), poszło w górę ZTE, które miało w tym roku poważne problemy z amerykańską administracją. Nasdaq z Shenzhen, czyli Chinext, wzrósł o 3,44 proc.

Zrzeszający największe spółki z obu chińskich parkietów CSI300 wzrósł o 2,5 proc. Indeks szerokiego rynku z Shenzhen zamknął sesję 2,65 proc. na plusie, a jego odpowiednik z Szanghaju - 1,83 proc. po czerwonej (czyli w Państwie Środka wzrostowej!) stronie.

fot. / / Bloomberg

Siódma sesja sierpnia zakończyła się zatem siódmą zmianą Shanghai Composite o przynajmniej 1 proc. Czwarty dzień z rzędu trwa rollercoaster - indeks raz idzie mocno w dół, a raz - w górę.

Maciej Kalwasiński

Źródło:
Tematy
Wyprzedaż Rocznika 2025. Hybrydowe SUV-y Forda
Wyprzedaż Rocznika 2025. Hybrydowe SUV-y Forda

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki