REKLAMA

Gamingowe indeksy na GPW po nowemu. Spółek wciąż przybywa

Michał Kubicki2021-12-21 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2021-12-21 06:00
Gamingowe indeksy na GPW po nowemu. Spółek wciąż przybywa
Gamingowe indeksy na GPW po nowemu. Spółek wciąż przybywa
fot. Jack Skeens / / Shutterstock

GPW zmienia oblicze gamingowego indeksu i dokłada nowy, który będzie odzwierciedlał kondycję branży.

Na zmiany będziemy musieli poczekać jeszcze cały kwartał, bo pomimo początkowych zapowiedzi o przemianowaniu WIG-Games na WIG-Games5 jeszcze w grudniu ostatecznie dojdzie do niego razem z wprowadzeniem WIG-gry, które będzie miało miejsce po następnej kwartalnej rewizji (21.03.2022 r.)

W grudniowej doszło natomiast do zmiany wśród spółek tworzących obecny WIG-Games. Miejsce Playway zajęło Huuuge. Mimo że kapitalizacja Playway jest o ok. 600 mln większa niż tegorocznego debiutanta, to na skład indeksu ma wpływ płynność obrotu notowanych spółek. Ta jest po stronie chętniej handlowanego Huuuge. Jej udział wynosić będzie 17,78 proc. Więcej ważyć w indeksie będzie Ten Square Games (22,86 proc.) i CD Projekt (39,99 proc.). Około 16,11 proc. przypadnie 11 bit, a najmniejszy wpływ będzie mieć CIGames (3,24 proc.).

Z kolei nowy WIG-gry będzie obejmował akcje spółek notowanych na GPW w Warszawie z sektora producentów gier. Po ostatnim debiucie Big Cheese Studio liczba deweloperów 19. Będzie to indeks o charakterze dochodowym, tzn. oprócz kursów transakcji jego wartość uwzględniać będzie otrzymywane dywidendy i prawa poboru z akcji, zupełnie inaczej niż ma to miejsce obecnie w WIG-Games.

Złoty czas

Obecna zadyszka spółek z sektora notowanych na giełdzie nie może przesłonić ogromnego sukcesu, jakim produkcja gier stała się nad Wisłą. Mimo że od szczytu notowań WIG-Games jest niżej w stosunku do piątkowego zamknięcia o prawie 39 proc., to od pierwszej publikacji 18 marca 2019 r. indeks cały czas może pochwalić się blisko 70 proc. stopą zwrotu.

Niewątpliwe na 2020 rok przypadło średnioterminowe apogeum hossy sektora. Rekordy pod każdym względem były widoczne również w wycenach giełdowych. CD Projekt był przez moment spółką o największej kapitalizacji w WIG20. Niestety wydanie „Cyberpunka 2077” w jakości innej, niż oczekiwali tego gracze, doprowadziło do odwrócenia sentymentu inwestorów. Potwierdzenie słabszej formy polskich producentów przyniósł jeszcze tegoroczny debiut gry „Outriders” - innego tytułu z segmentu gier AAA.

Nie zmienia to faktu, że gamedev to branża, w której polskie studia czują się znakomicie i z roku na rok rozwijają swój potencjał, który w przyszłości powinien powtórzyć sukcesy „Wiedźmina 3”, „Dying Light”, „This War of Mine” czy „Frostpunka”. Pokazują to statystki. W tym roku na głównym rynku notowanych jest obecnie 19 deweloperów, na rynku NewConnect jest ich już 56. W sumie na polskim rynku w sierpniu funkcjonowało 470 producentów i wydawców gier, a zatrudnienie w sektorze wrosło o 24 proc. w stosunku do 2020 r. i wynosi ok. 12 tys. osób, z czego 25 proc. stanowią kobiety.

Najszybszy wzrost zatrudnienia obserwowany jest w przypadku takich studiów deweloperskich jak Ten Square Games, People Can Fly i Flying Wild Hog. Te trzy duże firmy odpowiadały łącznie za prawie 15 proc. wzrostu całej branży w 2021 roku  – informuje raport „The Game Industry of Poland 2021” przygotowany przez PARP we współpracy z Game Industry Conference.

Dane przestawione w raporcie pokazują, że branża wciąż się rozwija, nie patrząc na giełdowe zmagania kupujących i sprzedający. Jej potencjał potrafi ściągnąć do akcjonariatu polskich spółek takich gigantów światowego gamingu jak Grupa Tencent czy nawiązać współpracę wydawniczą ze Square Enix. W ubiegłym roku polskie studia wydały łącznie ponad 600 tytułów na wszystkie platformy. Jeszcze w sierpniu Polska – jako kraj producenta – była na czele rankingu najbardziej wyczekiwanych tytułów z 38 pozycjami na platformie dystrybucji gier Steam. Wyprzedziliśmy takie kraje jak USA z 35 tytułami, Kanadę z 16 i Wielką Brytanię z 15 – podają autorzy raportu.

Polska jest też od zeszłego roku liderem wśród światowych giełd pod względem listy notowanych spółek gamingowych. Jak wspominam wyżej, ich liczba cały czas się powiększa, a GPW zaczyna być nazywana globalnym gamingowym hubem — tak jak dotychczasowy lider, tokijska giełda. Także, wraz z objęciem pozycji lidera, rozpoczęła się giełdowa zmiana nastrojów.

Ile waży CD Projekt?

Wracając do indeksu(-ów, od marca 2022), dalej problemem może być ogromny wpływ CD Projektu na jego kondycję. Skala sukcesu studia spod znaku „kardynała szkarłatnego” jest wprost proporcjonalna do jego znaczenia dla sektora w Polsce. Wystarczy powiedzieć, że kapitalizacja CD Projektu jest większa niż pozostałych spółek notowanych na GPW i NewConnect łącznie. Rekordowe przychody sektora osiągnięte w 2020 r. były napędzane głównie przez twórców „Cyberpunka”, ale reszta stawki także je zwiększyła i to w równie imponującej dynamice 45 proc. rdr.

Gorszy czas CD Projekt to gorszy czas całej branży, więc może lepsze czasy, które mogą nadejść wraz z wersjami „Wiedźmina 3” i "Cyberpunka 2077" na konsole nowej generacji, lepszą sprzedażą wciąż naprawianej najdroższej polskiej gry, a być może zapowiedź kolejnego dużego tytułu, będą "gamechangerami" zarówno dla Redów, jak i dla całego sektora.

„Czynnikiem, który mógłby poprawić sentyment do całej branży, byłaby zmiana nastawienia do CD Projektu. W tym wypadku wszyscy czekają na naprawionego „Cyberpunka” i sprzedaż wersji na nowe konsole. Ma to mało wspólnego z tym, co się dzieje na szerokim rynku, ale patrząc, jak bardzo CD Projekt zepsuł giełdowe nastroje na początku roku, to może właśnie to jest potrzebne inwestorom” zastanawiał się na łamach "Pulsu Biznesu" Paweł Sugalski – zarządzający funduszem Gier i Innowacji w Rockbridge TFI.

To, w jaki sposób "Cyberpunk 2077" zaznaczył się w historii polskiego gamedev, pewnie będzie omawiane na wielu branżowych konferencjach jako przykład nieudanej premiery i straconego zaufania graczy i inwestorów. To, w jaki sposób wpłynął na sektor, już zapisało się w statystykach gospodarczych, które mówią, że w 2020 roku polska branża gier osiągnęła w końcu stan, w którym więcej gier było eksportowanych niż importowanych (13,7 mln sprzedanych kopii "Cyberpunka"). Produkcja gier jest jedyną branżą sektora kreatywnego, której udało się to osiągnąć. Eksport generuje blisko 96% przychodów polskiej branży gier – czytamy w raporcie „The Game Industry of Poland 2021”

Czy 2021 był aż tak zły?

Rok 2020 przyniósł przyspieszenie hossy i jej szczyt (póki co), kończący się rok 2021 to ujeme stopy zwrotu na większości notowanych gamingowych spółek oraz mniejsze zyski wypracowane przez sektor. Wciąż rosną przychody branży, która po trzech kwartałach 2021 wypracowała 3,17 mld zł w stosunku do 2,57 mld zł rok wcześniej, to przyrost o 23 proc. rdr i podobne tempo jak w poprzednich latach.

Giełda wycenia przyszłość

WIG-Games5 i WIG-gry na pewno będą się uzupełniać i jako zestaw narzędzi do pokazania branżowego sentymentu. Być może lepiej niż dotychczas zilustrują, co się dzieje u deweloperów notowanych na giełdzie. Inwestorzy liczą, ze rok 2022 będzie powrotem do starych dobrych czasów sprzed 2021 r., kiedy inwestowanie w gamedev było modne, zyskowne i pozwalało w ramach analizy potencjalnego zaangażowania sprawdzać przez wiele godzin „produkty” wybranych spółek.

Emocji nie zabraknie, a największe mogą pojawić się już z początkiem roku i zapowiedzianą na luty premierą „Dying Light 2”. Jej producent – Techland – może być bohaterem kolejnego dużego IPO na GPW. Przed nami wiele tytułów i premier, a także wiele ofert publicznych i debiutów na giełdzie. Potencjał twórców wydaje się być niewyczerpany, a pomysłów fabularnych dzięki takim twórcom jak Andrzej Sapkowski czy Stanisław Lem (premiera „The Invincible” od studia Starward Industries zapowiedziano na 2022 r.) chyba nigdy nie zabraknie.

Źródło:
Michał Kubicki
Michał Kubicki
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Absolwent finansów i rachunkowości na UMCS w Lublinie. W czasie studiów zainteresował się giełdą i rynkami finansowymi, które to zainteresowania rozwinął na SGH w Warszawie na kierunku Bankowość Inwestycyjna. Na co dzień obserwuje notowania warszawskiej giełdy, by przekazać czytelnikom portalu najważniejsze informacje z parkietu oraz przybliżyć istotne wiadomości ze spółek.

Tematy
Przenieś numer do Orange dla Firm i kup wybrany smartfon za którego zapłacimy 3 pierwsze raty

Przenieś numer do Orange dla Firm i kup wybrany smartfon za którego zapłacimy 3 pierwsze raty

Komentarze (4)

dodaj komentarz
jabu74_-_ekspert
ludzie nie dajcie się zwieść
jabu74_-_ekspert
śmieci na szulerni zwanej żartobliwie giełdą
djnsd
Za cyrk z tym Huuugee to ktos powinien do pudła iść na wiele lat. Ta firemka to scam i notowania pokazują najlepiej jaki to był przekręt.

Powiązane: Gry komputerowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki