"Negocjujemy taką umowę, jaką ostatnio z Euronextem podpisała giełda w Helsinkach. Dotyczy ona wzajemnego członkostwa, nie ma to związku z żadnymi powiązaniami kapitałowymi" - powiedział dziennikarzom prezes GPW, Wiesław Rozłucki.
Oznacza to, że w przyszłości polskie biura maklerskie będą mogły brać udział w obrocie akcjami na Euronext i odwrotnie. Akcje polskich spółek nie będą notowane na Euronext, a ci, którzy zechcą je kupić będą robili to za pośrednictwem domów maklerskich działających w Warszawie i odwrotnie.
Kiedy ustalenia umowy z Euronextem wejdą w życie, na razie nie wiadomo. Euronext posługuje się podobnym systemem informatycznym co giełda warszawska.