REKLAMA
NA ŻYWO

Tak dużo za funta i franka nie płacono od dawna. Odwrót od polskiej waluty

2026-10-23 12:21
publikacja
2026-10-23 12:21
Dodaj Bankier.pl w Google

Koniec tygodnia przynosi kontynuację wyprzedaży polskiej waluty, która ugina się pod presją pogarszającego się sentymentu na globalnych rynkach i przepływu kapitału w stronę bezpiecznych przystani. Odwrót inwestorów od aktywów ryzykownych podsycają rosnące ceny surowców energetycznych, obawy o trwałość hossy technologicznej oraz narastające niepokoje społeczne i fiskalne w Europie Zachodniej. W piątek swoje wielomiesięczne rekordy względem złotego pobił frank szwajcarski, już blisko 2 letni szczyt wyśrubował funt brytyjski. 

Tak dużo za funta i franka nie płacono od dawna. Odwrót od polskiej waluty
Tak dużo za funta i franka nie płacono od dawna. Odwrót od polskiej waluty
fot. Andrzej Rostek / / Shutterstock

W piątek 23 października złoty wyraźnie pogłębia straty zainicjowane podczas czwartkowej sesji. Notowania EUR/PLN rosną o 0,45% względem wczorajszego zamknięcia do poziomu 4,3962 zł, co oznacza podejście pod psychologiczną barierę 4,40 zł. W przypadku eurozłotego to strefa oporu, wyznaczona przez 2,5-letnie maksimum z 24 września.

Jeszcze silniejszą przecenę widać w relacji do amerykańskiej waluty – para USD/PLN zwyżkuje o 0,62% do 3,9256 zł, zyskując ponad 2,4 grosza. Tłem dla słabości złotego pozostaje sytuacja na rynku eurodolara. Główna para walutowa świata EUR/USD cofa się o 0,12% do pułapu 1,1200, co tradycyjnie ogranicza przestrzeń do aprecjacji walut rynków wschodzących.

Fatalne nastroje na rynkach finansowych

Na nastrojach giełdowych ciąży globalna rotacja kapitału poza ryzykowne segmenty rynku, motywowana wątpliwościami co do stabilności rajdu napędzanego spółkami z sektora AI. Równolegle inwestorzy obawiają się eskalacji protestów we Francji oraz ich rozlewania się na inne kraje Unii Europejskiej. Wszystkiemu towarzyszy wzrost cen surowców energetycznych. Opublikowane wstępne indeksy PMI ze strefy euro za październik – mimo że uplasowały się poniżej rynkowych oczekiwań – zostały przez rynek zignorowane i pozostały w cieniu dominujących czynników geopolitycznych i surowcowych, które także zdominowały rynki akcji.  WIG20 tracił w okolicy piątkowego południa 1 proc. po spadku o ponad 1,7 proc. w czwartek. 

Slabość złotego może się utrzymać

W ocenie analityków przewaga podaży na złotym może się utrzymać. „Po czwartkowej sesji nie widać oznak osłabienia niekorzystnych tendencji, dlatego za najbardziej prawdopodobny scenariusz na koniec tygodnia uznajemy utrzymanie EURPLN i USDPLN na podwyższonych poziomach, z ryzykiem dalszego wzrostu ich kursów” — wskazują w porannym raporcie ekonomiści PKO BP.

Scammingout

„Kluczowym zjawiskiem dla notowań na rynku krajowym będzie trwająca globalna rotacja kapitału w kierunku bezpieczniejszych aktywów, związana z obawami o trwałość giełdowej hossy napędzanej przez AI. W związku z wyższą awersją do ryzyka złoty osłabia się rano” — komentują stratedzy Banku Millennium.

Słabość złotego ma również wymiar fundamentalny, co podkreślają eksperci ING. „Wczoraj PLN dołączył do forinta i zaczął dynamicznie tracić na wartości. Polska jest wymieniana obok Francji jako kraj o największych problemach budżetowych w UE. Dodatkowo region środkowej Europy jako importer netto surowców energetycznych odstaje na tle innych krajów EM, będących głównie producentami surowców. Banki centralne w Polsce i Węgrzech prezentują także łagodniejsze nastawienie niż Fed, EBC, ale także jastrzębio nastawiony czeski CNB, który zapowiada drugą podwyżkę w cyklu. W tych warunkach PLN będzie dalej pod presją i może tracić” – napisali w porannym komentarzu.

Wyjątkowe drogie frank i funt 

Wyjątkowo mocny cios otrzymują dziś krajowi kredytobiorcy zadłużeni w szwajcarskiej walucie. Kurs CHF/PLN rośnie o 0,50% do 4,7769 zł, meldując się na najwyższym poziomie od marca 2026 roku. Skok notowań franka wynika z kumulacji ogólnej deprecjacji złotego do euro oraz jednoczesnego umocnienia helweckiej waluty na rynkach bazowych. Mimo że Szwajcarski Bank Narodowy (SNB) podczas posiedzenia 24 września utrzymał główną stopę procentową na poziomie 0%, frank pozostaje jedną z najpewniejszych bezpiecznych przystani. W obliczu narastających obaw o powrót kryzysu zadłużenia państwowego w strefie euro, relatywnie stabilna sytuacja fiskalna Berna przyciąga kapitał poszukujący ochrony. Równolegle brytyjski funt handlowany jest w piątek po 5,2509 zł, chociaż przed południem było to jeszcze pół grosza więcej. Kurs GBP/PLN jest znów na nowych okresowych szczytach. Tak droga za funta nie płacono od listopada 2024 r.  

 MKu

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:
Tematy
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki