REKLAMA
KRK'26

Erasmus jednak nie jest zagrożony

2012-10-25 14:22
publikacja
2012-10-25 14:22
Eurodeputowani nie dopuszczają możliwości, by najpopularniejszy wśród młodzieży program Erasmus był finansowo zagrożony. Wezwali Radę Europejską, czyli państwa członkowskie, do wypełnienia zobowiązań i zapewnienia potrzebnych na ten cel pieniędzy.

»Dla studenta najlepsze konto, to konto darmowe

Komisarz Janusz Lewandowski poinformował, że na program uczenia się przez całe życie potrzeba w przyszłym roku 180 milionów euro, z czego na Erasmusa - 90 milionów. Apelował do Rady Europejskiej, aby nie obcinała funduszy i na ten flagowy program Unii przeznaczyła potrzebną kwotę pieniędzy, do czego zresztą się zobowiązała. Komisarz apelował także o utrzymanie proponowanych na ten cel kwot w siedmioletniej perspektywie budżetowej. Apelował do prezydencji Rady Europejskiej, aby zwiększyła środki na naukę.



Posłowie ostro skrytykowali państwa członkowskie za brak wyobraźni i podważanie wiarygodności Unii. Jest to - jak powiedziała przedstawicielka frakcji chadeckiej - ubóstwo ideowe rządów. Poseł Marek Migalski podkreślił, że pieniądze na Erasmusa są najlepszą inwestycją Unii i należy się wstydzić, że brakuje na ten cel pieniędzy.

 »Młodzi bez pracy, wykształcenia i perspektyw 

Zdaniem posłów, ten najpopularniejszy wśród młodzieży program wymiany, polegający na kontynuowaniu rozpoczętych studiów na uniwersytecie w innym kraju, jest niekwestionowanym osiągnięciem i jednym z nielicznych programów, który mobilizuje młodych ludzi do rozszerzenia horyzontów i poznania innej kultury.

Negocjacje w sprawie pieniędzy będą prowadzone przez najbliższych kilka tygodni.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Andrzej Geber/Strasburg/em/
Źródło:IAR
Tematy
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi  kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Wybierz nielimitowany internet z dodatkowymi kartami SIM za 0 zł w Orange Flex dla firm!
Advertisement

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~spqr
Erazmus - Orgazmus
Sex-turystyka za pieniądze podatnika
~Miśka
Współczuję Ci anka, naprawdę. Być może nigdy nie miałaś okazji korzystać z tak doskonałej formy kształcenia (języka obecgo również), ale - prawdę mówiąc - nie dziwię się! Przy takich poglądach? Siedź w kraju, biadol i rozczulaj się nad sobą. Powodzenia!
~Adam
Niestety Anka ma rację. Super wycieczka, nie trzeba sie specjalnie uczyć, pół roku wakacji. Byłem, było fajnie. Wycieczki nad morze, zwiedzanie, same imprezy. Jedyny plus to język.
~Ja
I przy okazji wiele się nauczą. Uwierz mi że nauka w szkołach zagranicznych rozwija język dużo szybciej niż w najlepszej w Polsce. Nie mówiąc już, że młodzi uczą się radzić sobie sami.
Popieram.
~anka
Bezrobotnych studentów trzeba czymś zająć i przekonać, że UE jest fantastyczna. Niech sobie pojeżdżą po obcych landach, pozwiedzają za pieniądze podatników - co nam szkodzi...

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki