Pandemia początkowo zatrzęsła biznesem operatorów e-hulajnóg wypożyczanych na minuty, dla niektórych jednak okazała się szansą. A jak jest teraz? Jak radzą sobie firmy zajmujące się wynajmem tego środku transportu? Czy ten sezon jest dla branży stracony? O tym opowie nam Borys Pawliczak, dyrektor generalny w Dott, firmie zajmującej się wynajmem hulajnóg elektrycznych, która postanowiła rozpocząć swoją działalność w Warszawie właśnie w czasie pandemii.


- Tak naprawdę po dwóch pierwszych miesiącach, gdzie widzieliśmy zdecydowane spadki, to wszystko bardzo szybko zaczęło się zmieniać i na początku maja było już widać, że ludzie zdecydowanie potrzebują się cały czas przemieszczać po mieście i wybierają środki komunikacji, które umożliwiają zachowanie bezpiecznej odległości między pasażerami. Bardzo szybko ta liczba przejazdów zaczęła rosnąć i to o tyle ciekawie, że nie tak jak przed pandemią w centrach miast, co na ich obrzeżach, w dzielnicach mieszkalnych - mówi Borys Pawliczak, dyrektor generalny w Dott.
Zapraszamy też do wysłuchania rozmowy w wersji podcastowej.


















































