REKLAMA
ASY BANKIERA 2026

Czy FED osłabi dziś dolara?

Jacek Maliszewski2001-03-20 11:43
publikacja
2001-03-20 11:43

Czy FED osłabi dziś dolara?

Kurs euro po dotarciu do dolnego ograniczenia kanału spadkowego odzyskał ponad 1,5% w relacji do dolara. W pewnym momencie za euro płacony tylko 0,8910 dolara. O kierunku ruchu kursu na najbliższych kilka-kilkanaście dni na tym rynku zadecyduje dzisiejsza decyzja FOMC (odpowiednik Rady Polityki Pieniężnej), który prawdopodobnie obniży stopy procentowe o 50 punktów bazowych (więcej na ten temat w komentarzu z rynku pieniężnego). Zastanówmy się, jak to może wpłynąć na kurs euro w relacji do dolara. W średnim okresie czasu (do jednego roku) powinno to umocnić walutę europejską. Niższe oprocentowanie papierów dłużnych spowodować powinien przepływ kapitału z papierów nominowanych w dolarach, do papierów nominowanych w funtach, euro, lub innych europejskich walut. Spójrzmy wobec tego dalej w przyszłość. Jeśli kolejna obniżka stóp procentowych faktycznie ożywi gospodarkę amerykańską, to nastąpi powrót do dolara. Jednak aby tak się stało, konieczne są rzeczywiste oznaki wzmocnienia gospodarki. Samo obcięcie stóp może nie przełożyć się automatycznie na taki stan rzeczy.
Jeśli chodzi o nasz rynek, to łatwo odgadnąć, iż o kursach dolara i euro do złotego będzie w dużej mierze zależeć ich bezpośrednia relacja, o której wspominałem wcześniej. Parę dni temu wskazywałem na możliwość pojawienia się sygnału odwrotu od złotego. Sygnałem takim byłby wzrost kursu dolara powyżej 4,17 złotego na zamknięcie dnia. Ewentualny spadek kursu dolara do euro może oddalić taki scenariusz zdarzeń na dłuższy termin. W takim układzie należałoby spojrzeć na wykres kursu koszyka, który uśrednia obie waluty (euro i dolara) i pokazuje faktyczna siłę złotego wobec najważniejszych walut światowych. Na wykresie kursu koszyka walut pojawi się sygnał ostrzegawczy. Przecięta została spadkowa linia trendu. Potrzebne jest jednak jeszcze potwierdzenie. Potwierdzeniem takim będzie wzrost kursu powyżej ostatniego lokalnego szczytu na poziomie 3,97-3,98 złotego. Idealnie by było, gdyby ten wzrost przebił poziom 4 złotych.
O tym, ze napływ walut z zagranicy na nasz rynek papierów skarbowych zmalał świadczą ostatnie przetargi na bony skarbowe i obligacje. Popyt wyraźnie maleje. Rentowność papierów już nie spada, czyli cena ich przestała rosnąć. To prowokuje kapitał spekulacyjny do zainkasowania dotychczas osiągniętego zysku zarówno na odsetkach jak i na różnicach kursowych.
Na zakończenie mała dygresja. Parę osób pytało mnie, jak zabezpieczyć się przed dalszym spadkiem kursu dolara i euro. Obecnie, gdy waluty te sięgnęły dna (lub są już bardzo blisko tego dna), zabezpieczanie się przed spadkiem ich kursu wydaje mi się mało sensowne. Czas na takie zabezpieczanie się minął parę miesięcy temu.
teraz jednak jest czas na zabezpieczenie się przed wzrostem kursów walut. Czyli czas dla importerów. Warto skorzystać z okazji, by za parę miesięcy nie dopytywać się o możliwość zabezpieczania się przed ryzykiem wzrostu kursów dolara czy euro w sytuacji, gdy to ryzyko już się zrealizuje.
Lepiej dmuchać na zimne, niż później rwać włosy z głowy. Eksporterzy, którzy parę miesięcy temu nie zabezpieczyli się przed ryzykiem kursowym dziś właśnie rwą włosy z głowy. Na ich szczęści najgorsze już za nami... (JM)
Subiektywne prognozy trendów:
----------------krótki okres-----średni okres-----długi okres
----------------(do 1 mies)-------(do 3 mies)------(do 1 roku)
USD/PLN-------------F------------------U----------------U
EUR/PLN-------------U------------------U----------------U
EUR/USD-------------U------------------U----------------U
EUR/JPY--------------U------------------U----------------U
USD/JPY--------------U------------------U----------------U
koszyk-----------------F------------------U----------------U
D- spadek
U - wzrost
F- stabilizacja
Źródło:
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki