Czesi walczą z otyłością. Według ostatniego raportu Światowej Organizacji Zdrowia zajmują oni piąte miejsce wśród narodów Europy i Azji.
Aby zrozumieć, skąd bierze się otyłość wśród Czechów wystarczy spojrzeć na zestaw tradycyjnych dań narodowych. Pieczona golonka, swiczkowa, czyli wołowina w sosie z bitą śmietaną i żurawinami, a wszystko to z różnego rodzaju knedlikami. Sałatki i surówki są bowiem praktycznie niespotykane.
Wśród narodów Europy i Azji gorzej wypadli tylko mieszkańcy Andory, Turcji, Malty i Izraela. Brytyjczycy uplasowali się na szóstym miejscu - zaraz za Czechami.
To jednak nie jedyne informacje zawarte w raporcie WHO. Okazuje się bowiem, że Czesi wraz z Białorusinami i Litwinami przodują również w piciu. Otóż rocznie wypijają oni w przeliczeniu ponad dwanaście litrów czystego alkoholu.
Czeskie władze już od kilku lat starają się walczyć z nadwagą promując zdrowe odżywianie i aktywność fizyczną. Na przykład co roku organizowane są konkursy dla szkolnych stołówek, które mają pokazać, że zdrowa żywność nie musi być ani droga, ani niesmaczna ani trudna w przygotowaniu.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Tomasz Dawid Jędruchów/ Praga/magos


























































