Czerwińska: przepisy dot. samozatrudnienia do analizy z RDS

Wspólnie z Radą Dialogu Społecznego chcielibyśmy się przyjrzeć obowiązującym przepisom podatkowym i prawa pracy umożliwiającym weryfikację samozatrudnienia – poinformowała we wtorek w Gliwicach minister finansów Teresa Czerwińska.

(fot. Mateusz Szymański / Bankier.pl)

W opublikowanym w kwietniu br. projekcie Aktualizacji Programu Konwergencji (APK) resort finansów zapowiedział wprowadzenie tzw. testu przedsiębiorcy, który pozwalałby określać, kto rzeczywiście nim jest, a kto tylko korzysta z preferencyjnego opodatkowania. Według MF miało to być jedno z działań zapewniających respektowanie stabilizującej reguły wydatkowej. W dokumencie (APK) przyjętym przez rząd "test" wykreślono. Sprzeciwu wobec tego rozwiązania nie ukrywała minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz. Powołując się na słowa premiera Mateusza Morawieckiego zapewniła, że nie będzie żadnych dodatkowych instrumentów prawnych, żadnych nowelizacji prawa zmierzających do tego, aby weryfikować przedsiębiorców w Polsce.

Minister Teresa Czerwińska pytana o dalsze losy "testu przedsiębiorcy" podczas wtorkowej konferencji prasowej w Gliwicach przypomniała, że Aktualizacja Programu Konwergencji zakłada pozyskanie pewnych możliwości dodatkowych dochodów budżetu państwa i przewiduje działanie, które dotyczy weryfikacji samozatrudnienia.

"Dualizm na rynku pracy i taki arbitraż podatkowy, który występuje, nie służy ani pracownikom, ani pracodawcom, bo proszę zwrócić uwagę, że mamy rekordowo niskie bezrobocie w Polsce, jesteśmy liderem, jeśli chodzi o niską stopę bezrobocia w krajach członkowskich UE, a jednocześnie chcielibyśmy, aby ten rynek pracy dla pracownika był jak najbardziej przyjazny" - mówiła Czerwińska.

"Czyli należy weryfikować samozatrudnienie na gruncie tych przepisów i rozwiązań zarówno prawa pracy i jak przepisów podatkowych, które występują już dzisiaj - są takie możliwości. Ale wspólnie z Radą Dialogu Społecznego chcielibyśmy przeanalizować, zweryfikować, przyjrzeć się tym przepisom istniejącym i być może wprowadzić rozwiązania, które doprecyzują te przepisy" - powiedziała minister finansów.

Zastrzegła jednocześnie, że na razie jest zbyt wcześnie, by mówić dzisiaj o ich ostatecznym kształcie. 

autorka: Anna Gumułka

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 39 trooper

Pytanie, dlaczego działalność się bardziej opłaca od zatrudnienia. Trzeba problem naprawić u źródłą a nie leczyć symptopmy za pomocą zakazów, nakazów twardej ręki.

! Odpowiedz
6 34 habibi

Diabeł tkwi w szczegółach. Jeśli pracodawca zmusza pracownika do przejścia z etatu na działalność, bo redukuje koszty, albo przy zatrudnianiu określa, że trzeba mieć otwartą działalność - sprzeciwiam się czemuś takiemu. To nie jest prowadzenie własnej firmy. To jest regularny etat, praca 8-16 i obowiązki takie jak pozostali pracownicy.
Inną sprawą jest, że koszty pracy są horrendalne. Dlatego należy je zmniejszyć, aby kombinowanie z własną działalnością nie było atrakcyjne. Tyle że u nas raczej podniesie się koszty prowadzenia działalności, aby efekt finansowy był taki jak na etacie.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 15 glos_rozsadku

Co to znaczy "zmusza"?

! Odpowiedz
6 10 zamknackw odpowiada glos_rozsadku

Manipuluje pracownikiem w taki sposób aby ten dobrowolnie podjął decyzję o przejściu na samozatrudnienie, wykorzystując takie sposoby jak: motywowanie strachem przed utratą pracy, motywowanie strachem przed utratą przywilejów itp. dla pracodawcy niższe koszty pracy, plus nie musi wypłacać w razie czego odprawy, a także inne plusy dla pracodawcy. Dosadnie Tobie wyjaśniłem?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 25 karbinadel odpowiada zamknackw

To mogło się zdarzać 5-10 lat temu. Dziś to wątpliwe, żeby dobrze opłacany specjalista, który zakłada działalność, dał się do czegokolwiek zmusić. Wręcz przeciwnie, przechodzi na samozatrudnienie, żeby nie być uzależnionym od jednego pracodawcy

! Odpowiedz
1 15 coderx

Działalność usługowa świadczona dla 1 klienta nie oznacza stosunku pracy z nim. Osoba taka nie jest przywiązana do biurka od 8-16, to jak chce pracować decyduje o tym sama (jak siedzi i wykonuje u klienta to jej wybór, może jest tam fajna atmosfera). Najczęściej ma się wywiązać z wykonania konkretnych zadań. To czysty outsourcing usług w wersji mikro. Etat to archaizm minionych systemów. Co chroni etat? daje L4? w czarnym scenariuszu po kilku miesiącach i tak stajesz po rente z pozostałymi. Wypowiedzenie? w umowach b2b też one funkcjonują (pierwsza lepsza umowa usług telefonii komórkowej). Nikt natomiast nie mówi jakie są konsekwencje oblania ew. testu.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 8 glos_rozsadku odpowiada zamknackw

jak tak na to spojrzeć, to bardziej polski rząd zmusza do przechodzenia na b2b niż pracodawca.

! Odpowiedz
0 24 kryzysio odpowiada karbinadel

Od 1998 roku jestem na samozatrudnieniu, zacząłem na studiach. Do tej pory jest to dla mnie najlepsza forma rozliczania się z klientami, choć zdarza się, że przez kilka miesięcy w roku jest tylko jeden duży. Nie wyobrażam sobie innej formy zatrudnienia. PiS to jacyś popaprańcy, którzy nie znają życia poza etatami w urzędach.

! Odpowiedz
1 63 nostsherlock

A tak się ten kłamliwy rząd chwalił "konstytucją przedsiębiorcy", od początku było wiadomo, że to pic na wodę

! Odpowiedz
2 64 loosac

Nie będę miał żadnych skrupułów, aby wynieść się do Czech. Brawo PIS.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne