Marszałek Włodzimierz Czarzasty powiedział w poniedziałek, że oczekuje, iż decyzje Sejmu będą respektowane. Podkreślił, że izba wybrała ośmioro sędziów TK, a obowiązkiem państwa jest zapewnienie im warunków wykonywania obowiązków.


Podczas konferencji prasowej Czarzasty odniósł się do ostatnich wydarzeń związanych z Trybunałem Konstytucyjnym.
- Jako marszałek Sejmu, organu przedstawicielskiego narodu, oczekuję, że decyzje Sejmu będą respektowane i wykonywane. Sejm wybrał w ostatnich miesiącach ośmioro sędziów TK, obowiązkiem państwa i jego instytucji jest zapewnienie im warunków do podejścia i wykonywania obowiązków - powiedział Czarzasty.
Podkreślił, że „legalnie wybrani sędziowie mają obowiązek przystąpić do orzekania i przywrócić normalność w TK”.
Dodał, że przez ostatnie trzy lata podejmowano działania, by przywrócić normalne funkcjonowanie TK. - Ale PiS zabetonował Trybunał przepisami, które uniemożliwiały skuteczną reformę, a prezydent, odmawiając przyjęcia ślubowania od sędziów wybranych przez Sejm pogłębiał ten paraliż. Jednym słowem, nie mieliśmy Trybunału, mieliśmy skorumpowaną politycznie przybudówkę - powiedział Czarzasty.
Czarzasty: Nie negocjuje się z agresorem
Czarzasty podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Sejmie zauważył, że zgodnie z art. 191 konstytucji jako marszałek Sejmu ma prawo do złożenia skargi konstytucyjnej do Trybunału Konstytucyjnego. - Moi poprzednicy nie korzystali z tego uprawnienia. Ja będę - oświadczył.

Czarzasty: ręce precz, panie prezydencie, od Trybunału KonstytucyjnegoZdaniem marszałka w piątek wieczorem prezydent Nawrocki, którego określił „patronem brunatnej koalicji”, zrobił „to, co potrafi”. - Postanowił wejść z buta, przepychać się, użyć siły fizycznej wobec kobiety i krzyczeć na korytarzu. Ostatecznie jednak posiedział w nocy w Trybunale ze swoimi kolegami i wyszedł. Okazał się nieskuteczny. Okazał się po raz kolejny nieskuteczny - podkreślił Czarzasty.
Zaznaczył, że „zdecydowane działania uzdrawiające sytuację w Trybunale Konstytucyjnym były konieczne, by przerwać stan bezprawia” oraz że zgodnie z Konstytucją każda z władz - wykonawcza, ustawodawcza, sądownicza - „ma własne kompetencje i gwarancje niezależności”.
- Tak jak sędziowie Trybunału Konstytucyjnego nie mogą według własnego uznania wchodzić do Pałacu Prezydenckiego, tak przedstawiciele władzy wykonawczej, w tym prezydent, nie mają prawa siłą forsować wejścia do siedziby Trybunału, a następnie przesiadywać tam do piątej nad ranem w towarzystwie swoich politycznych sług - dodał marszałek Sejmu.
Jak jednocześnie dodał „nie negocjuje się z agresorem, tym bardziej bezradnym agresorem, nawet jeśli jest bokserem”.
Policja: w zabezpieczaniu TK nie uczestniczyli policjanci innych państw
Podczas zabezpieczenia rejonu Trybunału Konstytucyjnego służbę pełnią wyłącznie polscy policjanci; w działaniach nie uczestniczyli funkcjonariusze z innych państw - poinformowała w poniedziałek Komenda Główna Policji.
Po ostatnich wydarzeniach przed Trybunałem Konstytucyjnym, w mediach społecznościowych pojawiły się sugestie, że wśród policjantów zabezpieczających rejon TK brali udział funkcjonariusze z Niemiec. Z kolei związany z Ordo Iuris prawnik Bartosz Lewandowski sugerował „nadzwyczajną reprezentację ludzi mówiących po niemiecku” wśród zebranych w okolicy TK.
Do tych informacji w poniedziałek odniosła się na X Komenda Główna Policji.
„Informujemy, że podczas zabezpieczenia rejonu Trybunału Konstytucyjnego służbę pełnią wyłącznie funkcjonariusze polskiej Policji. Nie uczestniczyli w zabezpieczeniu funkcjonariusze Policji innych państw” - podała we wpisie KGP.
Policja zaapelowała o niewprowadzanie opinii publicznej w błąd i nierozpowszechnianie nieprawdziwych informacji. „Prosimy o opieranie się na faktach” - napisała KGP.
Czarzasty: Ręce precz, panie prezydencie, od Trybunału Konstytucyjnego
Czarzasty stwierdził, że jedynym sposobem na rozwiązanie sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego nie jest „reset, zmiana konstytucji, czy chwalenie tych, którzy łamią prawo”, a „przyjęcie przez prezydenta Karola Nawrockiego oficjalnej przysięgi od sędziów Trybunału Konstytucyjnego”.
Zdaniem Czarzastego ze strony rządu „to jest walka o demokrację”, której „obywatele i obywatelki spodziewali się po ludziach, którzy wygrali trzy lata temu”. - Spodziewali się skuteczności, tak jak spodziewają się w tej chwili po sędziach wybranych zgodnie z prawem - skuteczności i niezależności - dodał Czarzasty.
- Ręce precz, panie prezydencie, od Trybunału Konstytucyjnego. Ręce precz, panie Braun, panie Kaczyński, panie Morawiecki, panie Bosak od Trybunału Konstytucyjnego. Ręce precz - podkreślił marszałek.
Jak dodał, „albo skończymy z tą patologią, albo będziemy tę patologię rozmazywać, wymyślać i nazywać w różny sposób”. - Patologia to patologia i sędziowie z tym właśnie kończą - ocenił.
Czarzasty: Jestem państwowcem; będę na RBN
Na wtorek prezydent Karol Nawrocki zwołał posiedzenie RBN; wśród tematów szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki wskazał aktualną sytuację bezpieczeństwa oraz dążenia Polski do stworzenia w kraju stałej bazy wojsk amerykańskich. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz sugerował w piątek, że wśród tematów znajdzie się także sytuacja wokół Trybunału Konstytucyjnego.
- Oczywiście, że będę na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego. Zobaczymy, jak będzie przebiegała - powiedział Czarzasty w poniedziałek na konferencji prasowej. Podkreślił jednocześnie, że apelował do prezydenta o niezapraszanie na Radę przedstawicieli Konfederacji Korony Polskiej, partii Grzegorza Brauna, określanej jako prorosyjska.
Według Czarzastego, prezydent odpowiadał na to, że „taki jest zwyczaj, że nie może ich nie zapraszać”. - To jest kłamstwo - może ich nie zapraszać, tak jak ja nie zapraszam jego popleczników na posiedzenie Konwentu Seniorów - mówił Czarzasty.
- No ale jak ma go nie zaprosić, jak Braun z Kaczyńskim robi sobie zdjęcia, i marzą o tym, żeby Nawrocki ich przytulił. A Nawrocki marzy, żeby Braun go przytulił. Taka miłość - stwierdził Czarzasty.
Wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski mówił w ubiegłym tygodniu, że działacze ugrupowania Brauna to „antysemici prorosyjscy”, którym on nie ma nic do powiedzenia, i których on by do Pałacu Prezydenckiego nie zaprosił. Również marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty ocenił wcześniej, że poseł Konfederacji Korony Polskiej Włodzimierz Skalik to polityk „wprost prorosyjski”.
Prezydent Nawrocki w październikowym wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” powiedział m.in., że ugrupowanie Brauna „ma swoją reprezentację w parlamencie” i jest „siłą polityczną, która według sondaży ma poparcie części Polaków, więc należy ją traktować jako obecną w polskiej polityce”. Po apelach polityków koalicji o niezapraszanie KKP przedstawiciele Pałacu Prezydenckiego wskazywali, że posłowie KKP mają dostęp do informacji niejawnych i np. uczestniczą w utajnionych obradach Sejmu.
Zgodnie z konstytucją Rada Bezpieczeństwa Narodowego jest organem doradczym prezydenta RP w zakresie wewnętrznego i zewnętrznego bezpieczeństwa państwa. Posiedzenia Rady zwołuje prezydent, określając jednocześnie ich tematykę.
W skład RBN wchodzą: marszałkowie Sejmu i Senatu, premier, ministrowie: obrony, spraw zagranicznych, spraw wewnętrznych i administracji, koordynator służb specjalnych, przedstawiciele klubów i kół parlamentarnych, szef BBN i szef prezydenckiej kancelarii. (PAP)
mml/ jj/ iwo/ par/ kos/ jawa/ rbk/





























































