Co zostało z boomu łupkowego?

Miała być niezależność energetyczna, tysiące miejsc pracy i pieniądze dla przyszłych pokoleń. Mowa o gazie łupkowym. Tak brzmiały zapowiedzi polityków sprzed kilku lat. Co z nich zostało? Do tej pory przez 4 lata wykonano w Polsce jedynie 67 otworów. Wiele zagranicznych koncernów wycofało się z poszukiwań nad Wisłą. Rząd zapowiada ułatwienia prawne i przyjęcie specjalnej ustawy.

"Firmy się wycofują, jest za mało odwiertów. To efekt braku regulacji prawnych w Polsce jak i spadających cen ropy na rynkach światowych" (Thinkstock)

Ministerstwo skarbu przygotowuje regulacje, które mają ułatwić życie łupkowym inwestorom. Przez wiele tygodni resort środowiska zgłaszał swoje uwagi, że za bardzo projekt ma uprościć procedury związane z ochroną przyrody.

Minister skarbu Włodzimierz Karpiński przekonywał kilka tygodni temu, że rząd przyjmie ustawę łupkową w pierwszym kwartale przyszłego roku. Według szefa resoru skarbu, nie ma żadnego sporu, a jedynie różnica zdań. Oba resorty są w trakcie uzgodnień. Włodzimierz Karpiński podkreśla, że jest zgoda co do ograniczenia biurokracji związanej z poszukiwaniem i wydobyciem surowców.

Specjalna ustawa ma między innymi skrócić czas oczekiwania na decyzje administracyjne, które inwestor musi uzyskać przed rozpoczęciem prac poszukiwawczych. Doktor Krzysztof Księżopolski, ekspert energetyczny z Ośrodka Analiz Politologicznych Uniwersytetu Warszawskiego, przekonuje, że nie ma co liczyć na powrót boomu łupkowego. "O żadnej rewolucji nie ma mowy. Firmy się wycofują, jest za mało odwiertów. To efekt braku regulacji prawnych w Polsce jak i spadających cen ropy na rynkach światowych" - wyliczał problemy ekspert.

W ostatnim roku z poszukiwań gazu łupkowego w Polsce zrezygnowało kilka międzynarodowych koncernów. Dlatego teraz odwierty wykonują przede wszystkim polskie firmy takie jak Lotos, PGNIG i Orlen.

Resort środowiska informuje, że na początku tego miesiąca w Polsce obowiązywało nadal 56 koncesji na poszukiwanie złóż węglowodorów Eksperci szacują, że do pełnego poznania potencjału polskich łupków potrzeba przynajmniej 200 odwiertów. Na przeszkodzie stoją również fundusze Koszt jednego odwiertu może sięgać nawet 15 milionów dolarów.

IAR/ Tomasz Majka/buch

Źródło: IAR

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 1 ~zzz

Jeśli ruska agentura działa to dlaczego głusujecie na tych samych ludzi ? Zapewne połowa z was odda głos na bronka, zamiast oddać głoś na kogos innego i pokazać im sierodkowy palec. Gratuluje wam

! Odpowiedz
0 2 ~Nafciarz

Wszyscy tylko biadolą i narzekają a przecież niedawno Exalo (firma z grupy PGNiG) trafiła na duże złoże gazu z łupków na koncesji Tomaszów Lubelski.Odwiert dla PGNiG jest w fazie opróbowań, ale to musi potrwać. Trzeba czasu i wielkich pieniędzy na poszukiwania!

! Odpowiedz
0 1 ~fred

wszystko wina urzędników ( w tym rządu ), ale jaki naród tacy urzędnicy, więc wina narodu, a że naród przez pół wieku mentalnie zaorany przez ruskich więc wina ruskich

! Odpowiedz
1 20 ~b2

Polska ma własne firmy naftowe. I to one przede wszystkim powinny wydobywać gaz łupkowy. Wtedy będą i pieniądze z podatków i praca dla ludzi. Zachodnie koncerny pójdą tam gdzie można okradać państwa z surowców np. do Afryki. A sprzedawać to każdy nawet Kulczyk chce w Polsce, bo to dobry rynek zbytu i skorumpowana władza. Polska w tej chwili więcej zarabia na podatkach za ropę, niż szejkowie którzy sprzedają ropę naftową. Ale złodziejstwo jest takie że brakuje na wszystko pieniędzy.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 2 ~b52

Dobrze, że Norwegowie nie mają takiego zaściankowego myślenia. Gdyby mieli nie byłoby tam żadnej produkcji ropy czy gazu. A tak to cały świat wydobywa w Norwegii, Norwegowie z nich ściągają kasę, ich Statoil ma przy tym największą pozycję. I w ten sposób są bogaci. A u nas? Jak to zauważył klasyk ropy i gazu w Polsce: "syf i folklor".

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 12 ~tarzanosik

ruska agentura działa.

! Odpowiedz
0 8 ~gosc

brawo, wiedzę że nie wszyscy mają klapki na oczachnie wiem jakim matołem trzeba być, żeby nie widzieć tego matactwa z łupkami ewidentny przykład, że światem rządzi pieniądz bo kim trzeba być, żeby mieć własne surowce i ich nie wydobywać tylko kupować

! Odpowiedz
1 15 ~czaro

Polskie patrioty powinny czuc ulge i zadowolenie. zloza nie trafia w rece grubasow z cygarami w zebach. Nasz kochany polski gaz zostanie pod ziemia.

! Odpowiedz
1 0 ~OMOESS

Problemów z Gazem Łupkowym w Polsce jest kilka, te 3 lub 4 bln metrów sześciennych gazu, okazały się zwykłą farsą, jest mniej niż 750 mld metrów sześciennych gazu, i te dane nawet nie są pewne, możliwe że tego gazu jest jeszcze mniej, i rzecz najważniejsza nasza biurokracja która utrudnia cały proces próby wydobycia, nie mówiąc już o samym wydobyciu tego gazu, powoduje to działanie naszej biurokracji, że nie do końca opłaca się u nas ten gaz wydobywać.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
PKNORLEN -2,40% 79,66
2020-01-29 15:22:40
ROPA -0,52% 59,03
2020-01-29 15:36:00

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 3,4% XII 2019
PKB rdr 3,9% III kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% XII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 213,27 zł X 2019
Produkcja przemysłowa rdr 3,8% XII 2019

Znajdź profil