Chińska gospodarka zwolniła wzrost w trzeci kwartale do 9,1 proc. wobec poprzedniego roku. W okresie od kwietnia do czerwca produkt krajowy brutto rósł w tempie 9,5 proc. Dane były słabsze od oczekiwań analityków. Wyhamowanie wzrostu jest konsekwencją zacieśnienia polityki pieniężnej przez Ludowy Bank Chin.
Natomiast lepiej od prognoz wypadły raporty o sprzedaży detalicznej oraz produkcji przemysłowej. Mimo to nie zdołały poprawić ogólnej oceny gospodarki Państwa Środka, która jest coraz mocniej negatywna. W Chinach dojrzewa kryzys na rynku nieruchomości, zagrażający stabilności banków. Jednocześnie sektor małych przedsiębiorstw doświadcza trudności ze względu na utrudniony dostęp do taniego kredytu. Wszystkie czynniki składają się na niepokojący obraz chińskiej gospodarki.
Dodatkowym balastem dla notowań surowców jest niepewna przyszłość strefy euro, zagrażająca wzrostowi gospodarczemu. Wbrew wcześniejszym oczekiwaniom na najbliższym szczycie Unii Europejskiej nie zostaną podjęte wiążące ustalenia dotyczące planu zażegnania kryzysu. Po powiększeniu Europejskiego Funduszu Stabilności Finansowej obecnie największe emocje budzi zagadnienie dokapitalizowania sektora bankowego oraz skala redukcji zadłużenia Grecji. W międzyczasie Moody's Investors Service ostrzegł przed redukcją ratingu Francji, co może skomplikować plany polityków.
Na nowojorskiej giełdzie Nymex ropa naftowa marki Crude tanieje od dwóch dni. Przed 12.00 cena surowca traciła 0,4 proc. do 86,14 dolarów. Na londyńskiej giełdzie ICE Futures Europe surowiec marki Brent taniał 0,4 proc. do 109,55 dolarów.
PL


























































