Mieszkańcy Wenezueli decydowali wczoraj, czy skrócić o dwa lata kadencję prezydenta. Niestabilna sytuacja w tym kraju może zakończyć się strajkiem generalnym. W podobnej sytuacji pod koniec 2002 roku strajki zatrzymały eksport wenezuelskiej ropy na cztery miesiące.
Cena ropy osiągnęła w piątek w Nowym Jorku kurs zamknięcia 46,81 dolara za baryłkę i był to najwyższy kurs zamknięcia od wprowadzenia kontraktów na ten surowiec w 1981 roku. Dziś ropa jest jeszcze droższa i w elektronicznych notowaniach międzysesyjnych osiągnęła poziom 46,90 dolara.
Obawy o stabilność dostaw sprawiły, że kurs ropy jest wyższy o 51% niż przed rokiem. Trwające w Iraku walki sprawiają, że eksport z tego kraju jest silnie ograniczony. Wciąż niepewna jest sytuacja Jukosu. Komornicy zajmują aktywa tej spółki by uregulować zaległości podatkowe zasądzone koncernowi.
M.C.
























































