REKLAMA

Budowa Nord Stream 2 postępuje, ale projekt wciąż może być powstrzymany przez USA

2021-04-04 07:36
publikacja
2021-04-04 07:36
Budowa Nord Stream 2 postępuje, ale projekt wciąż może być powstrzymany przez USA
Budowa Nord Stream 2 postępuje, ale projekt wciąż może być powstrzymany przez USA
fot. STINE JACOBSEN / / Reuters

Mimo wycofania się 22 firm w obawie przed sankcjami USA trwa budowa gazociągu Nord Stream 2. Sukces przedsięwzięcia nadal stoi jednak pod znakiem zapytania. Najwięcej zależy od kolejnego ruchu Waszyngtonu w sprawie nowych sankcji.

W środę spółka Nord Stream 2 ogłosiła rozpoczęcie nowej fazy konstrukcji niemal ukończonego projektu: do pracującego na duńskich wodach statku Fortuna dołączyła druga jednostka, Akademik Czerski, co ma przyspieszyć układanie ostatnich dziesiątków kilometrów dwóch nitek ponad 1200-kilometrowego gazociągu.

Przyspieszenie prac świadczy o determinacji Rosji, która, mimo wycofania się ponad 20 europejskich firm z ubezpieczania i finansowania projektu z obawy przed sankcjami USA, dąży do jak najszybszego ukończenia projektu i uruchomienia przesyłu i postawienia reszty świata przed faktem dokonanym. Jednak choć budowa jest na finiszu i wedle rosyjskich prognoz może zakończyć się przed jesienią, ostateczny sukces przedsięwzięcia nie jest jeszcze przesądzony.

Najwięcej zależy w tej kwestii od postawy administracji USA Joe Bidena. Choć dotychczasowe amerykańskie sankcje w ramach ustawy CAATSA przyczyniły się do opóźnień w realizacji projektu i dezercji części europejskich partnerów NS2, nie doprowadziły one do całkowitego wykolejenia prac. Według części analityków śmiertelny cios projektowi mogą zadać kolejne ruchy. Chodzi tu o wdrożenie sankcji PEESCA, umieszczonych w ub.r. przez Kongres w ramach budżetu obronnego.

Pierwsze działania administracji Bidena w lutym z tego tytułu były mocno ograniczone i objęły tylko dwa rosyjskie podmioty, co ma znikome konsekwencje dla projektu. Jednak według ekspertów Ośrodka Studiów Wschodnich "zaaplikowanie w pełni ściślejszych zapisów PEESCA - o ile nie stanie się zbyt późno - może uczynić ukończenie konstrukcji prawdziwie trudnym".

Podobne przeświadczenie panuje w Kongresie USA. Jak powiedziało PAP źródło w jednej z kluczowych komisji Izby Reprezentantów, wśród większości przedstawicieli obydwu partii panuje zgoda co do możliwości - i konieczności - "wyrządzenia prawdziwych szkód". Po ostrej krytyce pierwszych lutowych decyzji Departamentu Stanu ze strony Kongresu administracja Bidena zaostrzyła swoje stanowisko wobec projektu - przynajmniej retorycznie.

Szef amerykańskiej dyplomacji Antony Blinken wydał w marcu oświadczenie potępiające gazociąg jako polityczny projekt dzielący Europę i narażający Ukrainę, zaś podczas wizyty w siedzibie NATO w Brukseli ostrzegł, że firmy współpracujące z Nord Stream 2 ryzykują objęcie sankcjami. Dodatkowo agencja Bloomberg podała, że Waszyngton rozważa nałożenie restrykcji na spółkę Nord Stream 2. W wywiadzie dla CNN w minioną niedzielę Blinken powiedział jednak, że decyzja o ukończeniu przedsięwzięcia "ostatecznie zależy od jego inicjatorów", a pole działania USA jest ograniczone. Zapewnił też, że niezależnie od różnicy zdań co do projektu, relacje USA z Niemcami pozostaną dobre.

Kolejny krok w sprawie sankcji ma zostać ogłoszony 17 maja. Wtedy to Departament Stanu ma przedstawić Kongresowi nową listę podmiotów zaangażowanych w konstrukcję gazociągu, które mają zostać objęte restrykcjami.

Według źródła PAP pierwotne przekonanie w Kongresie było takie, że administracja Bidena zamierza de facto pozwolić na dokończenie NS2 w imię niepogarszania relacji z Berlinem.

"Teraz nie jest to już takie pewne. Ale jednocześnie na razie nie widać żadnego konkretnego ruchu w tej sprawie" - wskazuje rozmówca PAP.(PAP)

osk/ akl/

Źródło:PAP
Tematy
Zyskaj nawet 250 zł z Kontem 360°

Zyskaj nawet 250 zł z Kontem 360°

Komentarze (7)

dodaj komentarz
sel
Rosja dąży do szybkiego zapewnienia dostaw taniego gazu dla Europy a barany przeciwnie...
darius19
temat istotny i bolesny dla pryncylapa z wzorcowej demokracji wschodniej. Kraju militarno/surowcowego. Wiec sa juz "ajwaj_" oraz "lorelie". Usprawiedliwia kazdy numer sponsora.
marxs
juz za kilkanaście miesięcy będą wolaczkom dudy do grzejnikow z zimna się przyklejać
ajwaj_
Bornholm dunski Rosjanie przejechali
PISy daly za to zeby nie przejechali, sporny kawal morza, polskojezyczni rozdaja wlasnosc Polaków. Krócej - jak moga okradaja na SMS od kal-boja Polske. O Act 447 nie ma co spominac

Pozycja Fortuny juz za Bornholmem
https://www.marinetraffic.com/en/ais/home/shipid:4677206/zoom:14

A
Bornholm dunski Rosjanie przejechali
PISy daly za to zeby nie przejechali, sporny kawal morza, polskojezyczni rozdaja wlasnosc Polaków. Krócej - jak moga okradaja na SMS od kal-boja Polske. O Act 447 nie ma co spominac

Pozycja Fortuny juz za Bornholmem
https://www.marinetraffic.com/en/ais/home/shipid:4677206/zoom:14

A jak kal-boje chca zatrzymac, trza powietrze z kól spuscic. W autach dziala
ajwaj_
Któs tu ostrzegal, ze wielka gra to nie tylko NordStream2, a tez TurkStream
Ukrainie brakuje kasiory gl. na topory i widly
I potwierdzenie:
________________
""Szef ukraińskiego operatora systemu transportu gazu, Serhij Makohon, powiedział, że Gazprom stopniowo zmniejsza tranzyt gazu przez Ukrainę i zauważył,
Któs tu ostrzegal, ze wielka gra to nie tylko NordStream2, a tez TurkStream
Ukrainie brakuje kasiory gl. na topory i widly
I potwierdzenie:
________________
""Szef ukraińskiego operatora systemu transportu gazu, Serhij Makohon, powiedział, że Gazprom stopniowo zmniejsza tranzyt gazu przez Ukrainę i zauważył, że ważne jest, aby zapobiec zakończeniu budowy Nord Stream 2.

Wcześniej służby prasowe ukraińskiego operatora GTS podały, że tranzyt gazu do Europy przez Ukrainę w lutym spadł o 25% w porównaniu do stycznia, do 2,91 mld metrów sześciennych.

"Gazprom stopniowo zmniejsza tranzyt przez Ukrainę. Po uruchomieniu Turkish Stream... tranzyt do Turcji, Grecji i Bułgarii całkowicie przestawił się z Ukrainy na nowe gazociągi. A od 1 kwietnia dostawy gazu do Rumunii są również w pełni zapewnione przez Bułgarię za pośrednictwem Turkish Stream...

Teraz tylko mołdawscy odbiorcy otrzymują gaz w kierunku południowym przez Ukrainę" - napisał w niedzielę Makogon na swojej stronie na Facebooku.

Według niego, jeśli będzie kontynuacja "Turkish Stream" przez Bułgarię i Serbię, "Gazprom" przeniesie się do "Turkish Stream" i tranzytu na Węgry.

"Dla Ukrainy oznacza to dodatkową stratę 10-12 mld metrów sześciennych tranzytu rocznie. Bardzo ważne jest, aby nie dopuścić do zakończenia budowy Nord Stream 2.

Tranzyt gazu przez Ukrainę to nie tylko znaczący dochód, ale także ważny element bezpieczeństwa energetycznego i militarnego Ukrainy" - dodał""
lorelie
dostałeś Polaku propozycję od " złego Purina" abyś dołączył się do gazociągu nord stream 1 , ale na złość nie skorzystałeś. Dalej jesteś pieskiem zachodu do gryzienia ruskich po kostkach, a oni wyrażają zaniepokojenie i handlują " z wielkim wrogiem" na całego a my nic z tego nie mamy. Teraz dostałeś Polaku propozycję od " złego Purina" abyś dołączył się do gazociągu nord stream 1 , ale na złość nie skorzystałeś. Dalej jesteś pieskiem zachodu do gryzienia ruskich po kostkach, a oni wyrażają zaniepokojenie i handlują " z wielkim wrogiem" na całego a my nic z tego nie mamy. Teraz zachód zakazał Polakom zakupić szczepionki sputnik w nadziei że kilka tyś Polaków wymrze, aby tylko nie kupili id ruskich:)
pjoz
lorelie gdzie jest ajwaj? Stęskniliśmy się za nim! :))
куда ты пошел мальчик ?!!

Powiązane: Nord Stream 2

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki