REKLAMA
TYLKO U NAS

Borys (PFR): Inflacja nie przekroczy 20 proc. i będzie silnie hamować wiosną. Polska uniknie recesji w tym roku

2023-02-28 06:41
publikacja
2023-02-28 06:41

Wysoka inflacja, hamowanie gospodarki, obawy przed recesją i wiele innych obaw ekonomicznych spędza Polakom (i nie tylko) sen z powiek. Jednak jak powiedział prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys, już wiosną zobaczymy poprawiające się wskaźniki sprzedaży i produkcji i zarazem silnie hamującą inflację.

Borys (PFR): Inflacja nie przekroczy 20 proc. i będzie silnie hamować wiosną. Polska uniknie recesji w tym roku
Borys (PFR): Inflacja nie przekroczy 20 proc. i będzie silnie hamować wiosną. Polska uniknie recesji w tym roku
fot. Piotr Guzik / / FORUM

Właśnie teraz, w lutym, jest szczyt inflacji, od marca spodziewam się już niższej dynamiki i zakładam, że w perspektywie III-IV kw. tego roku inflacja spadnie poniżej 10 proc. I jestem przekonany, że – tak jak wcześniej były obawy, że inflacja przekroczy 20 proc. - to te dane o inflacji za styczeń wskazują ze 100-proc. pewnością, że w lutym inflacja nie przekroczy 20 proc.” – powiedział PAP prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys.

W ubiegłym tygodniu GUS opublikował dane o inflacji w styczniu. Według urzędu, wskaźnik wzrostu cen wyniósł 17,2 proc., co oznacza wzrost w stosunku do grudnia, kiedy inflacja wyniosła 16,6 proc.

Prezes PFR dodał, że obecnie przechodzimy przez najtrudniejszy moment w gospodarce, bo jednocześnie mamy do czynienia ze szczytowym momentem inflacji oraz ze spowolnieniem gospodarczym.

„To spowolnienie będzie najsilniejsze na przełomie I i II kwartału i już wiosną zobaczymy poprawiające się wskaźniki sprzedaży i produkcji i zarazem silnie hamującą inflację. Co powinno od wiosny poprawiać nastroje konsumentów i przedsiębiorców, a pełna stabilizacja gospodarcza to jest przełom tego i przyszłego roku” – powiedział Paweł Borys.

Co odpowiada za wysoką inflację w Polsce?

Przypomniał, że według szacunków NBP wzrost inflacji, z jakim mamy do czynienia, był w 2/3 wywołany przez czynniki wewnętrzne.

„Zaimportowaliśmy inflację z zewnątrz, głównie w wysokich cenach nośników energii, a te wysokie ceny energii przełożyły się na ceny żywności, które mocno wzrosły. Potem pojawiły się efekty drugiej rundy, które przełożyły się na inflację bazową. Najmniejszy wpływ na inflację miały czynniki monetarne, wszystkie tarcze itd. To naprawdę nie miało znaczenia i jest to potwierdzone w modelach. W Polsce spory wpływ na inflację bazową ma dobra sytuacja na rynku pracy, czyli wysoka dynamika wynagrodzeń” – ocenił prezes Borys.

Wskazał, że obecnie mamy do czynienia ze spadkami cen paliw na rynkach światowych i spadającymi cenami gazu.

„To powoduje, że importujemy dezinflację. I to jest pierwszy istotny czynnik obniżający inflację. Wraz ze spadkami cen gazu powinny pójść w dół ceny nawozów, co powinno stabilizować ceny żywności. Ważnym składnikiem kosztów przy produkcji żywności jest olej napędowy. W tej sferze więc sytuacja się stabilizuje” – powiedział prezes PFR.

Dodał, że na spadek inflacji wpływa także zacieśnienie polityki pieniężnej, które w Polce jest wyraźne.

„Realna podaż pieniądza spadła o 10 proc., bo obecnie dynamika wynosi 5 proc. przy inflacji ponad 15 proc. Widać mniejszą kreację pieniądza, większą skłonność do oszczędzania, bo banki podniosły oprocentowanie depozytów, dużym zainteresowaniem też cieszą się obligacje Skarbu Państwa, a więc polityka pieniężna robi swoją robotę, jeśli idzie o obniżenie inflacji” – powiedział prezes PFR.

Rynek walutowy a inflacja

Na spadek inflacji wpływa także ustabilizowanie się kursu złotego, który w ocenie prezesa Borysa – mimo wyraźnych wahań – pozostaje stabilny.

„Jeśli porównamy obecny kurs do początku 2022 r., to złoty osłabił się o 3 proc. w stosunku do euro. To nie jest tak, jak na Węgrzech, gdzie osłabienie przekracza 20 proc., nawet euro w stosunku do dolara w pewnym okresie osłabiało się o 15 proc. Złoty wiec jest stabilny, co jest kotwicą gospodarczą bardzo ważną. Spadł popyt, widać, że konsumpcja jest niższa, na tempie wzrostu odbija się sprawa zapasów – wcześniej firmy te zapasy odbudowywały po okresie pandemii, co nakręcało gospodarkę, teraz odbudowa zapasów się zakończyła. I dlatego są przesłanki, że spadek dynamiki inflacji poniżej 10 proc. powinien nastąpić bardzo szybko” – ocenił Paweł Borys.

Recesji w Polsce nie będzie

W jego opinii dane płynące obecnie z gospodarki potwierdzają scenariusz „miękkiego lądowania”, co oznacza, że nasz kraj uniknie w tym roku recesji.

„W zeszłym roku wzrost PKB wyniósł 4,9 proc. I choć dynamika PKB spada, w IV kw. wyniosła 2 proc. rok do roku, teraz pewnie mamy pod tym względem dołek. Jednak ja jestem większym optymistą i uważam, że w tym roku wzrost gospodarczy wyniesie 1-2 proc. Świadczą o tym cały czas stabilne inwestycje ze względu na uruchomienie większej skali inwestycji publicznych, co będzie widoczne w II-III kw. tego roku. Jako PFR prefinansujemy KPO, więc nawet oddalenie się ostatecznych wypłat z Komisji Europejskiej nie opóźnia realizacji konkretnych projektów inwestycyjnych, do tego startuje kolejna perspektywa unijna, i BGK rozpędził dużo inwestycji na poziomie samorządów poprzez swój program inwestycji strategicznych – to są naprawdę duże kwoty. Inwestują także firmy prywatne, dynamika ich inwestycji wynosi ok. 5 proc.” – powiedział Paweł Borys.

W jego ocenie obecne spowolnienie jest efektem osłabienia popytu zewnętrznego ze względu na kryzys, gorszej konsumpcji krajowej oraz faktu, że zakończył się okres odbudowy zapasów przez firmy. Jednocześnie rynek pracy pozostaje silny.

„Mamy jeden z najniższych poziomów bezrobocia na świecie, maksymalny, niewidziany od lat poziom zatrudnienia, bo 16,5 mln osób jest aktywnych na rynku pracy – to nie są wskaźniki pokazujące recesję. Moim zdaniem przechodzimy przez okres przejściowy, niezbędny do ustabilizowania gospodarki, przede wszystkim do obniżenia inflacji i ustabilizowania deficytu handlowego, który się pojawił, bo kupujemy drogo surowce” – powiedział Borys.

Konieczność ustabilizowania gospodarki wynika z szoków podażowych, wywołanych kryzysem energetycznym, wojną na Ukrainie a wcześniej pandemią.

„Po 3 latach różnego typu szoków gospodarka potrzebuje roku, aby złapać równowagę i ta równowaga będzie widoczna w 2024 r. w pełni, a więc zejdziemy z inflacją poniżej 5 proc., a wzrost gospodarczy będzie przyspieszał i w przyszłym roku już się będzie zbliżał do przedziału 3-4 proc.” – stwierdził Paweł Borys.

autor: Marek Siudaj

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (31)

dodaj komentarz
wizytator
Osoby publiczne powinny mieć obowiązek rozliczenia się ze swoich publicznych wystąpień. Jeżeli wprowadziły one w błąd obywateli to powinna być wysoka kara. I skończy się wciskanie kitu i lanie wody.
trolley
dokładnie tak! nie ma kary nie ma miary :)
santoriusz
Borys mówi, inflacja spada. Podoba mi się to, trzeba mu dać dodatek kabaretowy do wynagrodzenia.
andregru
"Inflacyjny wystrzał w Hiszpanii. To dopiero początek negatywnych niespodzianek? " - oby to nas nie spotkało Panie Borysku .
trolley
Chyba jednak te wybory odbędą się wiosną a nie jesienią XD
jpelerj
Przynajmniej pan Borys powiedział wcześniej, jakie dane opublikuje GUS. I dobrze, bo po co takie niby oczekiwania i spekulacje "co to będzie", jak wiadomo, że państwowe instytucje robią tak, jak chce państwo.
jpelerj
I pomyśleć, że mamy się cieszyć, że inflacja oficjalnie nie przekroczy 20%! Pierwsi w Europie, nie ma co.
men24a
Śmiać mi się chce jak PiS robi w balona ciemnotę. Podwyżka dla emeryta poniżej inflacji dzisiaj jest wielkim sukcesem. Ustawowo załatwili że grzanie mieszkań nie może przekroczyć 40 % !!! Buhahaha a teraz mają dobrą wiadomość że inflacja nie przekroczy 20 % i to dzięki temu rządowi ! A jutro czym nas zaszczycą ? Że górnikowi przeznaczą Śmiać mi się chce jak PiS robi w balona ciemnotę. Podwyżka dla emeryta poniżej inflacji dzisiaj jest wielkim sukcesem. Ustawowo załatwili że grzanie mieszkań nie może przekroczyć 40 % !!! Buhahaha a teraz mają dobrą wiadomość że inflacja nie przekroczy 20 % i to dzięki temu rządowi ! A jutro czym nas zaszczycą ? Że górnikowi przeznaczą 30 tys premii albo że coraz więcej odchodzi 15 letnich policjantow i mundurowych na emeryturę a jego ojciec haruje na budowie na jego emeryturę ?
grzegorzkubik
Wiosną spadną ceny warzyw owoców, masło już jest w niższych cenach. Jak spadnie cena USD to będzie kolejny bodziec do spadku inflacji.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki