REKLAMA
Tour de spółki

Bitcoinowy bail-in – klienci Bitfinex podzielą się stratami

Michał Kisiel2016-08-08 10:15analityk Bankier.pl
publikacja
2016-08-08 10:15

W zeszłym tygodniu giełda Bitfinex ogłosiła, że padła ofiarą ataku. Firma z siedzibą w Hongkongu straciła niemal 120 tys. bitcoinów i zdecydowała się zawiesić działanie na kilka dni. Bitfinex poinformował właśnie, że podzieli straty wynikające z włamania równo pomiędzy wszystkich klientów.

Bitfinex to jedna z największych platform, na których obraca się wirtualną walutą. 3 sierpnia 2016 r. firma ogłosiła, że zawiesza wpłaty i wypłaty oraz handel w związku z utratą ponad 119 tysięcy bitcoinów. Wiadomość odbiła się szerokim echem – kurs najpopularniejszej kryptowaluty znacząco spadł, a w mediach spekulowano o „powtórce z Mt. Gox”.

Bitcoinowy bail-in – klienci Bitfinex podzielą się stratami / fot. aa-w / YAY Foto

W ciągu kolejnych dni światło dzienne ujrzało kilka teorii dotyczących mechanizmu ataku. Nadal nie wiadomo, w jaki sposób giełda straciła niemal 70 proc. swoich wirtualnych aktywów. Zwracano uwagę na fakt, że w celu spełnienia wymogów regulacyjnych firma zdecydowała się na rezygnację z tzw. zimnego portfela (czyli przechowywania rezerw, a dokładniej klucza do nich, na urządzeniu nie podłączonym do sieci). Zamiast tego zabezpieczenia stosowano technologię wielu kluczy kryptograficznych (multisig) dostarczaną przez firmę BitGo.

Niektórzy komentatorzy wskazują na poszlaki świadczące o możliwym współudziale w procederze kogoś z wewnątrz firmy. Wiadomo, że transakcje wykonane przez złodzieja były podpisane odpowiednimi kluczami giełdy i BitGo.

Jak donosi Bloomberg, Bitfinex zdecydował się na rozprowadzenie strat pomiędzy wszystkimi użytkownikami. Klienci stracą 36 proc. środków zgromadzonych na rachunkach. W ramach zadośćuczynienia giełda wyda użytkownikom tzw. tokeny (BFX). Zostaną one przydzielone klientom i odnotowane na ich kontach w zamian za utracone bitcoiny. W tej chwili nie jest jasne, jakie będą dalsze losy przydzielonych tokenów. Przedstawiciele giełdy wskazali w oświadczeniu, że zostaną one wykupione w późniejszym czasie przez firmę lub zamienione na akcje właściciela platformy – iFinex Inc.

W poniedziałek 8 sierpnia giełda wznowiła działanie w bardzo ograniczonym zakresie. Użytkownicy mogą zalogować się na swoje konta, ale obrót kryptowalutą oraz wpłaty i wypłaty pozostają zawieszone.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona.

Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (47)

dodaj komentarz
~ded
jaki złodziej? przecież to waluta wirtualna, czyli tak naprawdę nic nie ukradł...
~kijhkj
bo nic nie ma ;) a pomyśl sobie że worek ziemniaków to masz chociaż jedzenia na zimę
~tytus
Wniosek: przechowuj bitcoiny tak, by mieć zawsze prywatny klucz do nich - przecież tak zostały pomyślane. Tylko wtedy nimi naprawdę dysponujesz. Gdy tylko oddasz je do dyspozycji komuś innemu - ryzykujesz... ale to chyba powinno być oczywiste, prawda? Tym bardziej nie powinieneś ich odawac giełdzie która nie posiadała Wniosek: przechowuj bitcoiny tak, by mieć zawsze prywatny klucz do nich - przecież tak zostały pomyślane. Tylko wtedy nimi naprawdę dysponujesz. Gdy tylko oddasz je do dyspozycji komuś innemu - ryzykujesz... ale to chyba powinno być oczywiste, prawda? Tym bardziej nie powinieneś ich odawac giełdzie która nie posiadała cold walleta, no, ale to już info dla "wtajemniczonych". Swoją drogą, rozbawili mnie ludzie, którzy z wydarzenia wnioskują, że bitcoin nie jest bezpieczny. Jeśli zostawisz na ławce w parku portfel i twoje dolary wkrótce znikną, to nie dlatego, że miały złe zabezpieczenia, albo dolar nie miał pokrycia ;-)
~Dżejms
To jak już się rozhasałeś to napisz w czym ma pokrycie dolar. W armii, agenturze?
~mały_dotcom
Jak zdarzy się kiedyś sytuacja jak teraz w Wenezueli czy wcześniej w Rosji, gdzie ludzie kupowali samochody luksusowe i inne towary żeby pozbyć się waluty tracącej na wartości a później sprzedać jak spadki się zatrzymają albo z innej potrzeby, to pierwsze co zrobię to kupuję bitcoiny. Nawet w razie ewentualnej emigracji Jak zdarzy się kiedyś sytuacja jak teraz w Wenezueli czy wcześniej w Rosji, gdzie ludzie kupowali samochody luksusowe i inne towary żeby pozbyć się waluty tracącej na wartości a później sprzedać jak spadki się zatrzymają albo z innej potrzeby, to pierwsze co zrobię to kupuję bitcoiny. Nawet w razie ewentualnej emigracji kasę będę miał dostępną, nikt mi jej nie zajuma ani na granicy nie zabierze. Idealna ochrona przez hiperinflacją i wszelkimi zawirowaniami.
~Dżejms
Wyemigrujesz w Andy i będziesz krypto płacił za kolbę kukurydzy. Wydrzesz kartkę z zeszytu i napiszesz ciąg cyfr - smacznej kukurydzy.
~winetou
tylko idiota trzyma bitcoiny na portfelu zarządzanym przez giełde :)
~Grzeg
Albo trader. Na dobrym tradingu niektórzy zarabiają kilkaset procent więc 36% to dla nich jeden gorszy dzień.
~lolopindolo
Jeszcze ze dwa włamania i po waszych zyskach 500% i więcej... Przykre, ale prawdziwe.

Powiązane: Bitcoin

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki