Hakerom udało się przejąć na krótko kontrolę nad kilkoma kanałami irańskiej telewizji państwowej - podała w poniedziałek AP. Przejęte kanały wyemitowały nagrania protestów oraz apel syna obalonego w 1979 r. szacha, by żołnierze przyłączyli się do antyrządowych wystąpień.


Do zakłóceń doszło w niedzielę na kanałach nadających za pośrednictwem satelity Badr.
Mam specjalną wiadomość dla wojska. Jesteście armią narodową Iranu, a nie armią Republiki Islamskiej. Macie obowiązek chronić własne życie. Nie zostało wam wiele czasu. Dołączcie do ludzi jak najszybciej- powiedział Cyrus Reza Pahlawi w odezwie.
Dynastia Pahlawi została obalona w trakcie rewolucji islamskiej w 1979. Od tego czasu członkowie rodziny szacha żyją na wygnaniu.
Irańska telewizja państwowa używa satelity Badr do transmisji szeregu lokalnych kanałów telewizyjnych w całym kraju.
Iran’s state TV channel IRIB has been hacked and is airing a speech by Crown Prince @PahlaviReza calling for the regime’s overthrow pic.twitter.com/YVloqevEqg
— Visegrád 24 (@visegrad24) January 18, 2026
Agencja informacyjna Fars, uważana za blisko związaną z Korpusem Strażników Rewolucji, przekazała oświadczenie państwowej stacji telewizyjnej, która potwierdziła, że sygnał w „niektórych regionach kraju został chwilowo zakłócony przez nieznane źródło”. Nie wspomniano o treści wyemitowanego materiału.
Liczba ofiar śmiertelnych represji stosowanych przez władze w reakcji na masowe antyrządowe protesty wyniosła co najmniej 3919 osób - podała AP, powołując się na szacunki aktywistów. Z kolei Reuters przekazał w niedzielę za anonimowym źródłem we władzach Iranu, że w protestach zginęło co najmniej 5 tys. osób, w tym około 500 funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa. Według innych źródeł bilans ofiar śmiertelnych protestów sięga nawet 20 tys.
Protesty rozpoczęły się w ostatnich dniach grudnia na tle problemów gospodarczych, a zwłaszcza dużego spadku wartości lokalnej waluty, riala. Demonstracje błyskawicznie przybrały charakter polityczny i ogarnęły wszystkie prowincje kraju. Władze stłumiły je brutalnie.(PAP)
os/ akl/


























































