REKLAMA
TYLKO U NAS

Amerykanie przejrzeli na oczy? Vance: Rosja żąda zbyt wiele w sprawie zakończenia wojny

2025-05-07 17:04
publikacja
2025-05-07 17:04

Rosja żąda zbyt wiele, ale nie powiedziałbym, że nie jest zainteresowana zakończeniem wojny z Ukrainą - oświadczył w środę wiceprezydent USA J.D. Vance podczas spotkania Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa w Waszyngtonie. Dodał też, że wobec braku zgody Moskwy na 30-dniowy rozejm, Waszyngton chce skupić się na "długoterminowym rozwiązaniu".

Amerykanie przejrzeli na oczy? Vance: Rosja żąda zbyt wiele w sprawie zakończenia wojny
Amerykanie przejrzeli na oczy? Vance: Rosja żąda zbyt wiele w sprawie zakończenia wojny
fot. Shawn Thew / /  Reuters / Forum

"Z pewnością pierwsza oferta pokojowa, którą Rosjanie położyli na stole, naszą reakcją na nią było: żądacie zbyt wiele, ale tak właśnie rozwijają się negocjacje. I nie powiedziałbym, nie jestem jeszcze aż tak pesymistycznie nastawiony. Nie powiedziałbym, że Rosjanie nie są zainteresowani doprowadzeniem tej sprawy do rozwiązania" - stwierdził Vance w rozmowie z byłym przewodniczącym Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa Wolfgangiem Ischingerem.

"Powiedziałbym, że teraz Rosjanie żądają pewnego zestawu wymagań, pewnego zestawu ustępstw, aby zakończyć konflikt, i uważamy, że żądają zbyt wiele" - dodał.

Vance powiedział też, że Rosja uważa amerykańską propozycję 30-dniowego zawieszenia broni jako sprzeczną z jej strategicznym interesem, wobec czego administracja USA "stara się więc wyjść poza obsesję na punkcie 30-dniowego zawieszenia broni i skupić się bardziej na tym, jak będzie wyglądało długoterminowe rozwiązanie". Zaznaczył, że kolejnym krokiem, do którego dąży Ameryka jest podjęcie bezpośrednich rozmów między Ukrainą i Rosją, choć zaznaczył, że jest między nimi wiele wrogości i wzajemnych pretensji.

"Frustracją, którą szczerze mówiąc odczuwamy w stosunku do obu stron, jest to, że nienawidzą się nawzajem tak bardzo, że jeśli rozmawiasz przez godzinę z którąś ze stron, pierwsze 30 minut zajmuje im jedynie narzekanie na jakieś historyczne krzywdy sprzed czterech, pięciu lub dziesięciu lat" - mówił wiceprezydent. "Uważamy, że jeśli tutaj zwyciężą chłodne głowy, uda nam się doprowadzić tę sprawę do trwałego pokoju, który będzie korzystny ekonomicznie zarówno dla Ukraińców, jak i Rosjan" - dodał.

Vance: Trump chce końca wojny z powodów humanitarnych

Mówiąc o podejściu prezydenta Donalda Trumpa do negocjacji, Vance podkreślał, że jego chęć zakończenia wojny wynika z "humanitarnego impulsu"; mówił też, że nawet jeśli się nie zgadza z rosyjskim uzasadnieniem inwazji na pełną skalę to trzeba zrozumieć rosyjską motywację.

W rozmowie w ramach konferencji Munich Leaders Meeting w Waszyngtonie Vance komentował też rozmowy na temat ceł, w których objął czołową rolę w administracji. Zadeklarował, że administracja Trumpa jest "bardzo, bardzo" zaangażowana w swoją ideę zmiany status quo w międzynarodowym handlu i przestawienia równowagi w sposób, który miałby być korzystny dla amerykańskich pracowników.

Vance o Unii Europejskiej 

W kontekście negocjacji z Unią Europejską Vance stwierdził, że Stanom Zjednoczonym chodzi o to, by amerykańscy eksporterzy byli "lepiej traktowani", by otworzyć unijny rynek na produkty rolne z USA, ale też by współpracować z amerykańskimi firmami w kwestii budowania zdolności obronnych.

Pytany o oczekiwania USA wobec sojuszników w NATO, Vance oświadczył, że obok podniesienia wydatków obronnych ważne jest, by państwa europejskie były w stanie produkować broń i być gotowe się bronić.

"Naprawdę zależy nam na tym, aby Europa była samowystarczalna (...) Myślę, że to obszar, w którym mamy zasadniczo rację i myślę, że to cieszy, że tak wielu naszych europejskich przyjaciół to dostrzega i uznaje, że Europa naprawdę musi odgrywać większą rolę w obronie kontynentalnej" - powiedział. "Myślę, że wszyscy jesteśmy zgodni w tej kwestii. Chodzi tylko o to, żeby tam dotrzeć, a co najważniejsze, żeby tam dotrzeć szybko" - dodał.

Vance złagodził przy tym nieco swoją wygłoszoną w lutym w Monachium krytykę Europy i zarzutów w sprawie tłamszenia demokracji i wolności słowa.

"Każdy kraj twierdzi, że są rzeczy, które wykraczają poza sferę debaty politycznej (...) Akceptuję to i nie mam nic przeciwko temu, że jeden kraj będzie wyznaczał te granice nieco inaczej niż Stany Zjednoczone, ale myślę, że my wszyscy, w tym zwłaszcza Stany Zjednoczone, musimy uważać, aby nie wyznaczać granic w taki sposób, że faktycznie podważymy samą demokratyczną legitymację, na której opiera się cała nasza cywilizacja" - oświadczył.

Irański guzik atomowy 

Vance mówił też o toczonych przez USA rozmowach w sprawie irańskiego programu atomowego, oceniając, że negocjacje w tej sprawie idą dobrze. Zaznaczył, że administracji "nie obchodzi", czy Iran będzie miał cywilny program energetyki jądrowej, lecz nie może mieć programu wzbogacania uranu ponad te potrzeby.

"Uważamy, że jest możliwa umowa, która ponownie włączy Iran do światowej gospodarki. Byłoby to naprawdę dobre dla narodu irańskiego, ale skutkowałoby całkowitym zaprzestaniem wszelkich szans na to, że uzyskają broń jądrową" - stwierdził wiceprezydent USA.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ ap/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (5)

dodaj komentarz
deryy
"Uważamy, że jeśli tutaj zwyciężą chłodne głowy, uda nam się doprowadzić tę sprawę do trwałego pokoju, który będzie korzystny ekonomicznie zarówno dla Ukraińców, jak i Rosjan" - dodał.

A w szczególności dla Stanów Zjednoczonych. Będziemy wreszcie mogli kopać metale rzadkie, bo życie ludzkie jest najważniejsze :)
pstrzezek
wobec braku zgody Moskwy na 30-dniowy rozejm, Waszyngton chce skupić się na "długoterminowym rozwiązaniu"

Czyli tak, ruskie nie zgadzają się nawet na krótki rozejm więc USA skupia się na długoterminowych działaniach ;) Czego nie rozumiesz
endes
Chcąc kupić Ferrari wcale nie muszę kupowac wcześniej Skody!… czego nie rozumiesz?… bo Vance’a na pewno!
vacarius
To ja to wiedziałem przed tymi ekspertami Trumpka.
platfusoptymista
Myślę, że PAP powinien zmienić korespondenta w Waszyngtonie. Tego bełkotu nie da się czytać.

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki