REKLAMA

Absolwent skazany na bruk

2015-01-19 03:09
publikacja
2015-01-19 03:09
Absolwent skazany na bruk
Absolwent skazany na bruk
fot. Hemera/Thinkstock / / Thinkstock

Uczelnie nie przejmują się wynikami monitoringu zawodów i nadal oferują kierunki studiów, po których znalezienie pracy graniczy z cudem - informuje Dziennik Gazeta Prawna.

Uczelnie nie przejmują się wynikami monitoringu zawodów (fot. Hemera / Thinkstock)

Tylko w ciągu sześciu miesięcy ub.r. do urzędów pracy zgłosiło się 2,4 tys. bezrobotnych politologów, 1,8 tys. socjologów, 8,3 tys. ekonomistów i 7,3 tys. pedagogów. W tym samym okresie do pośredniaków wpłynęło dla nich odpowiednio 5, 13, 169 i 252 oferty pracy.

Szkoły wyższe jednak tymi danymi w ogóle się nie przejmują. Mimo, że przepisy zobowiązują je do brania pod uwagę sytuacji na rynku pracy przy kształtowaniu kierunków studiów. Powód? Niż demograficzny i szukanie pieniędzy - czytamy w gazecie. (PAP)

sto/

Źródło:PAP
Tematy
Internet Firmowy nawet 12 x 0 zł wraz z usługami bezpiecznego internetu
Internet Firmowy nawet 12 x 0 zł wraz z usługami bezpiecznego internetu
Advertisement

Komentarze (20)

dodaj komentarz
~arfen_radom_pl
Politolodzy spokojnie mogliby zająć się PR oraz polityką firm na rynku, ale dzisiaj PR odbywa się tak - siema Henryk konkurencie mój, wpadnij do mnie na flaszkę, porozmawiamy o tym, żeby nie podbijać stawek na rynku pracy, zarobione pieniądze podzielimy między siebie a stawkę za pracę ustalimy na stałym, atrakcyjnym dla nas poziomie.Politolodzy spokojnie mogliby zająć się PR oraz polityką firm na rynku, ale dzisiaj PR odbywa się tak - siema Henryk konkurencie mój, wpadnij do mnie na flaszkę, porozmawiamy o tym, żeby nie podbijać stawek na rynku pracy, zarobione pieniądze podzielimy między siebie a stawkę za pracę ustalimy na stałym, atrakcyjnym dla nas poziomie. Tak wygląda polityka firmy Pana Kazia i Henia - polskich rekinów biznesu.
Pozdrawiam
~aa
Gdyby pan na zdjęciu przebrał się w w typowe ubranie to może nie byłby bezrobotny?
~arfen_radom_pl
Jak już pisałem wcześniej, studia kształcą przyszłych naukowców a nie kadrę do Pana Henia osiedlowego szewca.Akurat absolwentów ekonomii i socjologii oraz psychologii potrzeba sporo, ale pracodawcy nie chcą ich zatrudniać, bo liczą, że wszystko za nich zrobi Państwo. Skąd ta roszczeniowa postawa pracodawców wobec podatnika, że niby Jak już pisałem wcześniej, studia kształcą przyszłych naukowców a nie kadrę do Pana Henia osiedlowego szewca.Akurat absolwentów ekonomii i socjologii oraz psychologii potrzeba sporo, ale pracodawcy nie chcą ich zatrudniać, bo liczą, że wszystko za nich zrobi Państwo. Skąd ta roszczeniowa postawa pracodawców wobec podatnika, że niby ma płacić za coś co przedsiębiorca powinien kupić czyli pracę intelektualisty. Jak sprzedawałem strony internetowe, dzwoniliśmy do małych firm i praktycznie nikt nie chciał mieć swojej profesjonalnej strony internetowej. Za parę lat powiedzmy 5-10 te firmy nie będą istniały, gdyż wyprą je te bardziej innowacyjne i znów będzie lament, że Państwo nie zadbało o to by te firmy nie poupadały. Sami pracodawcy nie dbają o rozwój swych firm, nie szkolą się, mało umieją, ale na razie im się udaje. Dzisiaj Ci ludzie budują swoje domy, są samo-zatrudnieni, śmieją się z absolwentów, za parę lat będą błagać o pomoc Państwa, bo przecież oni plajtują. Pozdrawiam
~ola
Koszt stworzenie jednego miejsca pracy w RP to 120 tys.zł. Lepiej za kasę wywaloną na kształcenie magistrów o kierunku bezrobocie wydać na stworzenie miejsc pracy.
~Ekonomista
Skąd masz te dane? Wymyśliłaś sobie?
~kkkk
legata nauczyciela nie chcę za darmo i za dopłatą/ to nie jest pracownik dla prywatnego biznesu/ absolwent , który ma mgr z prywatnej uczelni to może na zmywak do Anglii jechać on też nic nie umie / oni udają że uczą a ci udają że się uczą/, taka jest prawda filmów się naoglądają i chcieli by nie wiadomo ile zarabiać .Ja zaczynałam legata nauczyciela nie chcę za darmo i za dopłatą/ to nie jest pracownik dla prywatnego biznesu/ absolwent , który ma mgr z prywatnej uczelni to może na zmywak do Anglii jechać on też nic nie umie / oni udają że uczą a ci udają że się uczą/, taka jest prawda filmów się naoglądają i chcieli by nie wiadomo ile zarabiać .Ja zaczynałam od 800zł pracę,ciężko pracowałam by do cze gość dojść, a oni by chcieli wszystko na tacy dostać.Zaraz skończę 60 lat i nie mam zamiaru iść na emeryturę, nie wiem co to zwolnienie lekarskie. Jak takiemu młodemu dasz pracę a nie daj boże umowę na stałe, to ci pokaże co potrafi .
~maks
bo sostaja sk.ny czerowne na uczleniach ansz epiendize z podtkow system amerykanskiejst idelany uczysz sie to palc i dorazu masz pratyki w wieku 18-21lat i pracujesz!!!!
~Ekonomista
Szansą dla tych ludzi jest likwidacja obowiązkowego podatku na ZUS. Wtedy przynajmniej połowa tych ludzi byłaby skłonna podjąć ryzyko związane z własną działalnością gospodarczą. Tak to ZUS dobija ludzi, którzy otwierając działalność muszą przez pierwsze miesiące do niej dokładać i płacić ten szkodliwy podatek.
~Ekonomista_po_SGH
Czy kraje skandynawskie jak Szwecja sa biedne? A maja przeciez jedne z najwyzszych podatkow nalozonych na prace na swiecie. Ale w zamian za te podatki obywatel noze liczyc na pomoc panstwa, a takze ma oferowane wiele uslug panstwowych.Twierdzenie zeby ludzie zakladali dzialalnosc gospodarcza jest falszywe z gruntu. Wystarczy popatrzec Czy kraje skandynawskie jak Szwecja sa biedne? A maja przeciez jedne z najwyzszych podatkow nalozonych na prace na swiecie. Ale w zamian za te podatki obywatel noze liczyc na pomoc panstwa, a takze ma oferowane wiele uslug panstwowych.Twierdzenie zeby ludzie zakladali dzialalnosc gospodarcza jest falszywe z gruntu. Wystarczy popatrzec na gospodarke USA, zorientowana na ''small business''. Niepewnosc co do pracy, zakladanie firm zamiast etatow, prowadzi do tego, ze wiekszosc pracownikow nie wzielo ani jednego dnia wolnego w ostatnim roku:http://qz.com/321244/nearly-half-of-americans-didnt-take-a-vacation-day-in-2014/Jest to przerazajace. Wole podejscie europejskie. Europejczycy pod koniec lat 80 odeszli od modelu amerykanskiego tj. zwiekszania godzin przeznaczonych na prace, wybrali lekko mniejsze pieniadze, ale gwarantujace czas wolny i tzw. '' work-life balance''.
~Ekonomista odpowiada ~Ekonomista_po_SGH
O tym czy kraje skandynawskie są biedne możemy podyskutować za 20 lat :) Prognozy dla wymienionej przez Ciebie Szwecji nie są rewelacyjne. W Polsce obywatel płacący ZUS może liczyć na długą kolejkę lub zabieg za 2 lata. Co jest złego wg Ciebie w zakładaniu działalności gospodarczej? Jeżeli ktoś w danej dziedzinie jest dobry i założy O tym czy kraje skandynawskie są biedne możemy podyskutować za 20 lat :) Prognozy dla wymienionej przez Ciebie Szwecji nie są rewelacyjne. W Polsce obywatel płacący ZUS może liczyć na długą kolejkę lub zabieg za 2 lata. Co jest złego wg Ciebie w zakładaniu działalności gospodarczej? Jeżeli ktoś w danej dziedzinie jest dobry i założy działalność gospodarczą bez ingerencji państwa na pewno nie będzie narzekał na brak klientów. Słabi lub leniwi szybko odpadną. Ewentualnie nie będą zarabiać tyle ile by chcieli... Gospodarka USA jest socjalistyczna, stąd ta niepewność pracy. Kiedyś powstawały tam potężne marki, ale nie było socjalizmu... Europejczycy cały czas są zaślepieni USA i non stop je naśladują pod każdym względem. Ja wolę podejście azjatyckie, np. Singapur. PS. Mam wątpliwości co do tego Twojego SGH... :)

Powiązane: Edukacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki